and_facial_for_you
12.09.03, 21:27
Podobno Polacy to ewenement na zachodzie... Nikt nie potrafi zrozumieć tego
fenomenu i dziwi mnie w ogóle że mimo tego o czym poniżej napiszę ktokolwiek
ma jeszcze chęć zatrudniać "piłkarzy" z nad Wisły?
Do niemieckiego (austryiackiego, belgijskiego, holenderskiego, francuskiego)
klubu przychodzą: Brazylijczyk, Argentyńczyk, Bułgar, Łotysz i Polak. Dostają
dajmy na to 500 tys Euro za rok. Brazylijczyk, Argentyńczyk, Bułgar i Łotysz
od tego momentu stają na chuju, biegają na treningach po 50 km dziennie i
oddają po 2500 strzałów na bramkę, po to, aby za rok (lub za 2/3 lata) ktoś
zaproponował im nie kolejne 500 tys Euro, lecz 1 MLN, lub 2 MLN. Co robi
Polak? Polak pyta trenera/managera:
- Moment, moment! A ten tamten, w zielonym, to ile on dostaje? 650 tys? A za
co 650 a ja 500? Panie, zapierdalać po treningu to ja mogę ale nie za 500!
Poza tym ja tu przyjechałem grać a nie zajebać się na śmierć. Poza tym moim
zdaniem za mało gramy w dziada. My na przykład dużo graliśmy na treningach w
dziada i prosze spojrzeć, o tu: 6 bramek, 8 asyst w zeszłym sezonie w
KS POLPIZDOWIE Głuchów. Bo ja przyjechałem grać, ja już swoje udowodniłem
proszę pana, ja nie będę się poniżać na kurwa treningach, znam swoją wartość,
etc. itp.
Następnie przychodzą kolejno: konflikt, ławka, trybuna, depresja, II liga,
Cypr, Chiny, powrót, GKS/Orlen/Radomsko, wyjazd do III ligi, powrót, ksiązka.
Jeżeli przeczytać wypowiedzi większości polskich piłkarzy za granicą, okaże
się że jesteśmy prześladowani bardziej niż Żydzi w III Rzeszy. "Trener stawia
na swoich" nawet jeśli jest Niemcem, a w drużynie gra Belg, Brazylijczyk,
Gruzin i dwóch Rumunów.
Po czym nasi gwiazdorzy zjeżdzają się na zgrupowanie na Reprę, zamawiają
kurwy, dostaja 2:0 w dupę i wracają odebrać pensję do klubu, popadając w
coraz większą depresję...
PS: jedynym NAPRAWDĘ wyróżniającym się zawodnikiem jest Prosiak! Oglądałem
niedawno jego mecz FC Nuremberg - Energie Cottbus i to co tam grał, to
poezja. Szkoda że tego geniuszu starcza mu wyłącznie na II ligę (podobnie jak
Wichniarkowi). No ale może właśnie tam jest nasze miejsce?
NIE!
MIEJSCE POLAKA ZAWSZE JEST W EXTRAKLASIE!!!