Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Żurawski: Nie wymagajmy cudów od Rogera!

    27.05.08, 23:37
    Ciężko grać gorzej niż Żuraw grał dotychczas. Od ładnych kilku lat
    nie zagrał dobrego meczu w reprezentacji. Typowy przykład
    przywiązania Leo do nazwisk.
      • Gość: www Uzman odczep sie od Leo, caly czas go krytykujesz IP: *.paisley.ac.uk 28.05.08, 00:43
        Jedyny trener ktory awansowal z nami do ME a ty caly czas o tym przywiazywaniu
        sie do nazwisk.

        Kto ma byc w ataku co? Saganowski? Rasiak? Daj na luz. Zurawski jest
        doswiadczonym pilkarzem a tacy sa potrzebni bo beda dzwigac presje meczu z Niemcami.
        • Gość: heh Re: Uzman odczep sie od Leo, caly czas go krytyku IP: 82.160.24.* 28.05.08, 00:59
          racja. pytanie kto ma zagrac i zaufajmy Leo, przeciez On jest trenerem.
          Ja na oceny poczekam do meczu z niemcami, Austrią i Chorowacja to jest cel jego,
          jak to przegra to bedziecie mogli na nim psy wieszać :) Tylko nie zapominacje że
          to piłka i nawet Austria może wam coś pokazać.
          • Gość: Dżast Re: Uzman odczep sie od Leo, caly czas go krytyku IP: *.e-wro.net.pl 28.05.08, 03:57
            Przykro sie was wszystkich czyta... Uzman- dla Ciebie piłka nożna to bardzo
            nieskomplikowany sport w którym 22 ludzi kopie szmacianke, a jedynym zadaniem
            napastników jest strzelanie bramek. Zawsze uważałem, że Żurawski to jedno
            wielkie piłkarskie nieporozumienie- brak przyśpieszenia, dobrego dryblingu,
            słaby strzał... ale jednak do bramki potrafi trafić, a ponadto dokładnym
            prostopadłym podaniem wypracować sytuacje tez potrafi. Tak naprawdę Żurawski w
            reprezentacji jest napastnikiem takim samym jak każdy inny zawodnik.
      • Gość: gość Żurawski: Nie wymagajmy cudów od Rogera! IP: *.chello.pl 28.05.08, 10:59
        co do Żurawia może świetnie nie grał, ALE...
        dzięki jego podaniom wygraliśmy 3:1 z Kazachstanem, dzięki jego jedynej bramce
        wygraliśmy Azerami, poza tym zaliczył jeszcze z dwie trzy asysty więc wcale tak
        źle nie grał. co jest jeszcze ważne (chyba ani razu) nie był wystawiony na
        szpicy tylko harował z tyłu za napastnikiem.

        pozdro
    Pełna wersja