Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Brak kontroli antydopingowej - forum niemieckie

    IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 20:40


    Na stronie www.skinspringen.de znajduje się forum gdzie wielu Niemców jest
    oburzonych brakiem kontroli antydopingowej podczas turnieju TCS. To informacja
    dla tych którzy twierdzą że tylko Polacy mają jakiś problem.
      • Gość: komsomoł Re: Brak kontroli antydopingowej - forum niemieckie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 22:41
        Prawda dobrze mówi dać mu wódki. Sam widziałem i się zdumiałem.
      • Gość: frugo Re: Brak kontroli antydopingowej - forum niemieckie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 23:03
        fakt:
        pierwszy z brzegu przykładDopingkontrolle - Skandal Eugen 7.1.2002 22:36
        Ich will wissen warum in diesem Jahr auf 4 Schanzen-Tournee keine
        Dopingkontrolle war?
        Das verstehe ich nicht.
        Das ist Skandal !!!
        Und das is auch schlecht fur Hannawald.
        Hat er etwas gennomen oder ... fragen fans in Europa ?
        Schade, schade, schade.

        Doping Johanna 8.1.2002 17:41

        • Gość: steryd co pan na to Mordulec? nadal nie ma problemu?????? IP: *.pl 08.01.02, 23:52
          nadal upieramy się przy tym że Polacy są rozschisteryzowanymi i małostkowymi
          kibicami? którzy w głębokiej depresji i głupocie nie potrafią pogodzić się
          z przegraną idola?

          otóż nie panie Mordulec...widać nie tylko nam na myśl przyszedł taki pomysł
          NAWET nasi sąsiedzi zza odry czuję niedosyt i uważają fakt braku kontroli
          dopingowej za conajmniej niezsmaczny i podejrzany...

          czekam na jakiekolwiek refleksje a brak odpowiedzie potraktuj za przyznanie
          mi i innym grupowiczom RACJI
          • Gość: the_Foe Re: co pan na to Mordulec? nadal nie ma problemu?????? IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 02:03
            zycie to wszystko zweryfikuje. Ja jestem pewien ze Hannawald byl na koksie. Pojedzie do Willingen, gdzie znowu nie bedzie kontroli. Wygra. Albo jesli bedzie kontrol to zajmie 4-5 miejsce. Znow uniknie kontroli. Malysz bedzie na podjum i skontroluja go poraz 8. BTW: A myslicie dlaczego Niemcy tak gladko przegraly z nami ostatnie skoki druzynowe? Proste, gdyby weszli na podjum byloby ryzyko kontroli. Hanni moglby wpasc. A dlaczego pomylily mu sie kombinezony. NA szprycy to nie trudne. Hani ANI razu nie byl w tym sezonie badany na doping, a wygral juz 5 razy. To dziwne. Do Zakopca nie pojedzie. Zdaje sobie sprawe, ze Polacy stana na glowie by go przetestowac. Olimpiada. To zalezy co jego lekarz od dopingu powie, czy przejdzie kontrole. Ale bez dopingu i z wymeczonym organizmem na olimpiadzie da dupy, a potem bedzie jeszcze gorzej bo koncza sie konkursy w Niemczech, a wszedzie beda go sprawdzac, chyba ze bedzie non-stop poza podium, ale to nas nie martwi
            • darmo Re: co pan na to Mordulec? nadal nie ma problemu?????? 09.01.02, 09:38
              Gość portalu: the_Foe napisał(a):

              > zycie to wszystko zweryfikuje. Ja jestem pewien ze Hannawald byl na koksie. Poj
              > edzie do Willingen, gdzie znowu nie bedzie kontroli. Wygra. Albo jesli bedzie k
              > ontrol to zajmie 4-5 miejsce. Znow uniknie kontroli. Malysz bedzie na podjum i
              > skontroluja go poraz 8. BTW: A myslicie dlaczego Niemcy tak gladko przegraly z
              > nami ostatnie skoki druzynowe? Proste, gdyby weszli na podjum byloby ryzyko kon
              > troli. Hanni moglby wpasc. A dlaczego pomylily mu sie kombinezony. NA szprycy t
              > o nie trudne. Hani ANI razu nie byl w tym sezonie badany na doping, a wygral ju
              > z 5 razy. To dziwne. Do Zakopca nie pojedzie. Zdaje sobie sprawe, ze Polacy sta
              > na na glowie by go przetestowac. Olimpiada. To zalezy co jego lekarz od dopingu
              > powie, czy przejdzie kontrole. Ale bez dopingu i z wymeczonym organizmem na ol
              > impiadzie da dupy, a potem bedzie jeszcze gorzej bo koncza sie konkursy w Niemc
              > zech, a wszedzie beda go sprawdzac, chyba ze bedzie non-stop poza podium, ale t
              > o nas nie martwi

              Czlowieku zastanow sie nadtym co mowisz.

              Dziwne ze on w Austrii wygral, a w Austrii mogl sie kontroli spodziewac bo austryjacy starsznie z niemcami rywalizuja i zreszta niemcow taz tak za bardzo niekochaja.
              To ze niebylo kontroli to jest skandal, zgadzam sie, ale te podejzenia ze Hannawald byl na koksie czy czyms innym sa w moich oczach
              a) pospieszne
              b) obrazajace.

              Zaakceptujcie ze hannawald mial explosie formy tak samo jak Amman przed nim (i co jesta Amman tez na koksie, bo w sumie wygral tam gdzie jest w domu czyli w szwajcari i we wloszech tez podejzane).

              Pozdrowienia

              Darmo

              • Gość: the_foe Re: co pan na to Mordulec? nadal nie ma problemu?????? IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 01:45


                > Dziwne ze on w Austrii wygral, a w Austrii mogl sie kontroli spodziewac bo aust
                > ryjacy starsznie z niemcami rywalizuja i zreszta niemcow taz tak za bardzo niek
                > ochaja.

                W Austrii byly tylko konkursy w ramach Turnieju Czterech skocznii. Organizatorzy yo głównie Niemcy, finansowo to czysto niemiecka impreza. Sponsorzy, wyłšcznie niemieccy (Milka, Siemens, Quam, RTL...). Austryjacy nawet u siebie maja gowno do gadania, co najwyzej moga bilety sprzedawac. Zapewne organizatorzy "nie zdazyli" zorganizowac zaplecza kontroli dopingowej, a takie jest jedno na calu konkurs.


                > To ze niebylo kontroli to jest skandal, zgadzam sie, ale te podejzenia ze Han
                > nawald byl na koksie czy czyms innym sa w moich oczach
                > a) pospieszne
                > b) obrazajace.

                To samo mowiono na temat oskarżeń Bena Johnsona i mu podobnych. niekiedy wystarczy zdrowy rozsadek. Pływaczkom z NRD tez nigdy nic nie udowodniono, to dlaczego teraz wygladaja wszystkie jak mężczy�ni? My�l!

                >
                > Zaakceptujcie ze hannawald mial explosie formy tak samo jak Amman przed nim (i
                > co jesta Amman tez na koksie, bo w sumie wygral tam gdzie jest w domu czyli w s
                > zwajcari i we wloszech tez podejzane).

                Ammann po pierwsze nie wygral jeszcze zadnego konkursu, a po drugie jego wyniki nigdy nie byly szokujaco wybitne. Byly w normie zdrowego rozsadku.



                • darmo Re: co pan na to Mordulec? nadal nie ma problemu?????? 10.01.02, 19:19
                  Gość portalu: the_foe napisał(a):
                  >
                  > W Austrii byly tylko konkursy w ramach Turnieju Czterech skocznii. Organizatorz
                  > y yo głównie Niemcy, finansowo to czysto niemiecka impreza. Sponsorzy, wyłšczni
                  > e niemieccy (Milka, Siemens, Quam, RTL...). Austryjacy nawet u siebie maja gown
                  > o do gadania, co najwyzej moga bilety sprzedawac. Zapewne organizatorzy "nie zd
                  > azyli" zorganizowac zaplecza kontroli dopingowej, a takie jest jedno na calu ko
                  > nkurs.

                  Turniej byl zawsze wspolorganizowany przez austryjakow, a to ze niemieckie firmy
                  sponsoruja niejest zadnym dowodem. CocaCola sponsoruje olimpiade i co sa wszyscy
                  amerikanie nakoksie??

                  > To samo mowiono na temat oskarżeń Bena Johnsona i mu podobnych. niekiedy wystar
                  > czy zdrowy rozsadek. Pływaczkom z NRD tez nigdy nic nie udowodniono, to dlaczeg
                  > o teraz wygladaja wszystkie jak mężczy�ni? My�l!

                  Nieslyszales ze od intensywnego treningu sylwetka sie moze zmienic.Wyglad tez
                  niejest dowodem na doping.


                  > Ammann po pierwsze nie wygral jeszcze zadnego konkursu, a po drugie jego wyniki
                  > nigdy nie byly szokujaco wybitne. Byly w normie zdrowego rozsadku.
                  >
                  Fakt Amman niewygral ale jak ktos przez pierwsze 5 konkursow 0 punktow zebral i
                  nagle zajmuje 2 i 3 miejsce to mi to taksamo podejzliwie wyglada jak zwyciestwa
                  hannawalda.
                  A tak na marginesie Hannawald ma na swoim koncie duzo sukcesow takze jego
                  zwyciestwo w TCS mnie niezadziwia
                  jego osiagniecia:
                  Olimpiada 1998 2. Miejsce Team Nagano

                  Mistrzostwa w lotach 2000 1. Miejsce Vikersund
                  1998 2. Miejsce Oberstdorf

                  Mistrzostwa swiata

                  2001 Lahti 1. Miejsce (Team - duza)
                  3. Miejsce (Team - normalna)
                  6. Miejsce duza skocznia
                  36. Miejsce normalna skocznia

                  1999 Ramsau 2. Miejsce na duzej skoczni
                  1. Miejsce (Druzynowo duza)

                  PS

                  2000/2001

                  2. Miejsce Kuopio (24.11.)
                  43. Miejsce Kuopio (02.12.)
                  4. Miejsce Kuopio (03.12.)
                  5. Miejsce Oberstdorf
                  5. Miejsce Garmisch-Partenkirchen
                  11. Miejsce Innsbruck
                  13. Miejsce Bischofshofen
                  4. Miejsce Harrachov (13.01)
                  6. Miejsce Harrachov (14.01.)
                  44. Miejsce Hakuba
                  11. Miejsce Sapporo (27.01.)
                  12. Miejsce Sapporo (28.01.)
                  50. Miejsce Willingen (03.02.)
                  8. Miejsce Willingen (04.02.)
                  13. Miejsce Oberstdorf (03.03)
                  25. Miejsce Oberstdorf (04.03)
                  4. Miejsce TCS


                  1999/2000

                  10. Miejsce Predazzo
                  4. Miejsce Oberstdorf
                  4. Miejsce Garmisch-Partenkirchen
                  7. Miejsce Innsbruck
                  4. Miejsce Bischofshofen
                  2. Miejsce Engelberg
                  5. Miejsce Sapporo
                  6. Miejsce Hakuba
                  5. Miejsce Willingen
                  1. Miejsce Tauplitz
                  2. Miejsce Lathi
                  4. Miejsce Lathi
                  1. Miejsce Puchar Lotow
                  4. Miejsce TCS
                  4. Miejsce PS

                  1998/1999

                  6. Miejsce Lillehammer
                  3. Miejsce Oberhof
                  4. Miejsce Garmisch-Partenkirchen
                  9. Miejsce Bischofshofen
                  6. Miejsce Zakopane
                  4. Miejsce Sapporo
                  5. Miejsce Willingen (3. Miejsce Team)
                  5. Miejsce Kuopio
                  3. Miejsce Lahti
                  7. Miejsce Falun
                  8. Miejsce Oslo
                  10. Miejsce Planica
                  6. Miejsce PS


                  1997/1998

                  1. Miejsce Bischofshofen1. Miejsce Oberstdorf (Skiflug-WM)
                  2. Miejsce Innsbruck
                  2. Miejsce Vikersund (Skiflug)
                  3. Miejsce Zakopane (2x)
                  3. Miejsce Oberstdorf (Skiflug-WM)
                  4. Miejsce Lahti
                  4. Miejsce Falun
                  5. Miejsce Oberstdorf (Vierschanzen-Tournee)
                  6. Miejsce Trondheim
                  1. Miejsce Skiflug-Gesamt-Weltcup
                  2. Miejsce Vierschanzen-Tournee
                  6. Miejsce Gesamt-Weltcup

                  1996/1997 12. Miejsce Oberstdorf

                  1994/1995 14. Miejsce Engelberg


          • Gość: Mordulec na to pan Mordulec IP: *.dbtec.de 09.01.02, 11:26
            Gość portalu: steryd napisał(a):

            > nadal upieramy się przy tym że Polacy są rozschisteryzowanymi i małostkowymi
            > kibicami? którzy w głębokiej depresji i głupocie nie potrafią pogodzić się
            > z przegraną idola?
            Nie Polacy ale duza ich czesc oczywiscie tak. Pytanie nie polega na tym CZY sie o
            tym pisze tylko JAK i jak czesto. Na tym forum, po przegranej Malysza jest to temat nr.1 i duza
            czesc zwolennikow tej tezy nie pyta, nie dyskutuje tylko obrzuca Hannawalda blotem i jest PEWNA, lub
            co najmniej sugeruje, ze musial brac. Na niemieckich forach proporcje wygladaja zupelnie odmiennie.

            > otóż nie panie Mordulec...widać nie tylko nam na myśl przyszedł taki pomysł
            > NAWET nasi sąsiedzi zza odry czuję niedosyt i uważają fakt braku kontroli
            > dopingowej za conajmniej niezsmaczny i podejrzany...

            Pech akurat, ze zacytowany list, jednoznacznie wskazuje, ze jego autorem jest nasz rodak (lub ktos,
            dla kogo niemiecki nie jest jezykiem ojczystym). Nie zamierzam w ten sposob kwestionowac, ze i
            oczywiscie Niemcy stawiaja podobnne pytania bo maja do tego prawo i to czynia ale nie w tak potwornie
            loserski sposob jak tu. Powtarzam raz jeszcze: chodzi o to JAK sie na ten temat dyskutuje. Na tym
            forum doping Hannawalda dla bardzo wielu jest pewnikiem i co najbardziej smutne - gdyby wygral
            Malysz calej dyskusji by po prostu nie bylo.

            > czekam na jakiekolwiek refleksje a brak odpowiedzie potraktuj za przyznanie
            > mi i innym grupowiczom RACJI

            • Gość: Kan Mordulec nic nie rozumie. IP: 157.25.84.* 09.01.02, 11:57
              A jednak facet faktycznie widzi Polaków przebranych za Niemców.
              I jeszcze ta arogancja i buta. Żeby Polak ( czy Mordulec jest faktycznie
              Polakiem ?) poprawiał język niemiecki. A już tak dobrze i bezbłędnie znasz
              język polski ?
              To jest chore.
              • Gość: Mordulec Re: Mordulec nic nie rozumie. IP: *.dbtec.de 09.01.02, 12:10
                Gość portalu: Kan napisał(a):

                > A jednak facet faktycznie widzi Polaków przebranych za Niemców.
                A dlaczego nie? Znam niemiecki na tyle aby bez problemu dostrzec tak ewidentne bledy gramatyczne
                charakterystyczne dla ludzi nie poslugujacych sie Niemieckim jako jezykiem ojczystym. Czy uwazasz
                naszych rodakow za tak tepych, ze nie byliby w stanie tak opanowac jezyka?

                > I jeszcze ta arogancja i buta.
                W tym miejscu prosilbym o wyjasnienie. Ja moge moja teze poprzec wiarygodnymi dowodami.

                > Żeby Polak poprawiał język niemiecki.
                Odnosze wrazenie, ze masz zbyt sakralne podjscie do tego jezyka. Ja go po prostu dobrze znam, posluguje sie
                nim na codzien. Znam go przynajmniej na tyle, zeby - jak napisalem - dostrzec tak ewidentne bledy.

                >( czy Mordulec jest faktycznie Polakiem ?) Mozna sie bylo spodziewac takiego pytania, choc mialem jednak nadzieje, ze nie obnizymy sie az do tak nedznego poziomu. Jak my to dobrze znamy.... Jesli ktos nie pasuje w koncept to napewno Zyd albo Niemiec... ewentualnie "Ruski". Zgadza sie?

                > A już tak dobrze i bezbłędnie znasz język polski ?
                Mysle, ze nie gorzej od ciebie.

                > To jest chore.
                Tu sie z toba zgodze. To co w duzej czesci ( bogu dzieki nie wszystko) na tym forum odchodzi jest chore.

                • Gość: Kan Re: Mordulec nic nie rozumie. IP: 157.25.84.* 09.01.02, 12:51
                  „Znam niemiecki na tyle aby bez problemu dostrzec tak ewidentne bledy
                  gramatyczne
                  charakterystyczne dla ludzi nie poslugujacych sie Niemieckim jako jezykiem
                  ojczystym...”

                  Nie posądziłem Cię o nieznajomość języka, ale nie musisz zaraz afiszować się z
                  tym.
                  Ile jest przecież robionych błędów w postach na tym forum, że o literówkach nie
                  wspomnę.

                  „Jesli ktos nie pasuje w koncept to napewno Zyd albo Niemiec...
                  ewentualnie "Ruski". Zgadza sie?”

                  Oj, oj aleś wydumał.
                  Jeśli ktoś tak bezkrytycznie broni Niemców, wychwala ich a o Polakach ma marne
                  zdanie
                  to co o takim myśleć tym bardziej, że piszesz z Niemiec.
                  Poza tym Tobie też nie pasuje koncept innych, więc się nie ciskaj.

                  „Tu sie z toba zgodze. To co w duzej czesci ( bogu dzieki nie wszystko) na tym
                  forum odchodzi jest chore.”

                  Tym się charakteryzuje forum. Masę zdań na jeden temat i różne opinie.
                  A gdy brakuje argumentów pojawiają się epitety. Tak tu niestety jest.

                  Razi mnie u Ciebie kompletny brak krytycyzmu jeśli chodzi o Niemców.
                  Ty naprawdę byś nie uwierzył w to, że Hanni się szprycował nawet gdyby tak
                  wyglądała prawda.
                  Coś jest z tobą nie tak. Zafascynowany jesteś Zachodem i Niemcami a nasz kraj
                  masz w dupie. I to jest chore.
                  • Gość: ryjek Re: Mordulec nic nie rozumie. IP: 213.134.142.* 09.01.02, 13:12
                    eeeeeeeeee....tego....mordulec ma rację - ten list cytowany na początku napisał
                    polak - niemcy maja inną składnię i nie używają takiej formy opisowej, a poza
                    tym użyte słownictwo też jest mało popularne w niemczech - pisanie takich
                    listów na niemieckich forach to żenada....
                  • Gość: Mordulec Re: Mordulec rozumie. IP: *.dbtec.de 09.01.02, 13:18
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    >
                    > Nie posądziłem Cię o nieznajomość języka, ale nie musisz zaraz afiszować się z
                    > tym.
                    > Ile jest przecież robionych błędów w postach na tym forum, że o literówkach nie
                    >
                    > wspomnę.
                    Zgadza sie, ale sa tez bledy, po ktorych jednoznacznie mozna rozpoznac
                    obcokrajowca. Zaden rodowity Polak nie napisalby np. "jest w tej pudelce"
                    albo "widzialem duzego piesa" - jak przykladowo uslyszalem to od Kanadyjczyka
                    znajacego notabene wysmienicie polski.

                    > Oj, oj aleś wydumał.
                    > Jeśli ktoś tak bezkrytycznie broni Niemców, wychwala ich a o Polakach ma marne
                    > zdanie
                    > to co o takim myśleć tym bardziej, że piszesz z Niemiec.
                    > Poza tym Tobie też nie pasuje koncept innych, więc się nie ciskaj.
                    >
                    > „Tu sie z toba zgodze. To co w duzej czesci ( bogu dzieki nie wszystko) n
                    > a tym
                    > forum odchodzi jest chore.”
                    >
                    > Tym się charakteryzuje forum. Masę zdań na jeden temat i różne opinie.
                    > A gdy brakuje argumentów pojawiają się epitety. Tak tu niestety jest.
                    >
                    > Razi mnie u Ciebie kompletny brak krytycyzmu jeśli chodzi o Niemców.
                    > Ty naprawdę byś nie uwierzył w to, że Hanni się szprycował nawet gdyby tak
                    > wyglądała prawda.
                    > Coś jest z tobą nie tak. Zafascynowany jesteś Zachodem i Niemcami a nasz kraj
                    > masz w dupie. I to jest chore.

                    Zupelnie blednie odbierasz i interpretujesz to co pisze. Sam jestem Polakiem i
                    szkalowanie Polski i Polakow byloby podcinaniem galezi na ktorej siedze, krotko
                    mowiac kompletna glupota. Staram sie na codzien robic ile tylko moge, chocby tym
                    co robie zawodowo (mam ciekawy zawod, w ktorym licza sie umiejetnosci,
                    doswiadczenie i kompetencja, zawod o ktorym wielu marzy) aby choc troche poprawic
                    wizerunek Polski na zachodzie, ktory to - jak Ci zapewne wiadomo - nie wszedzie
                    jest najlepszy. I szlag mnie trafia, jesli widze, co przykladowo "nasi"
                    wyprawiaja czasami na zachodzie czy chocby na zachodnich forach. Chca byc
                    cwani, "dac w kosc", cos pokazac i jedyne co z tego wynika to pokaz bezgranicznej
                    glupoty i zacofania. Czy naprawde myslisz, ze sobie to wymyslam, po co? Ale takie
                    niestety sa fakty. Dzis znow jedna z uczstniczek forum zwrocila sie do
                    administratora z prosba o usuwanie wpisow ludzi, ktorym chodzi o "prowokacje"
                    byla na tyle kulturalna, ze wymienila zarowno niemieckie jak i polskie wpisy.
                    Polskie wpisy skomentowala jeszcze, ze dziwi ja, ze akurat tyle "takich" wpisow
                    jest z Polski, gdzie nie tak dawno w calych Niemczech MASA ludzi (podkreslam to,
                    zebys znow nie argumentowal, ze przeciez sa jego przeciwnicy bo sa ale to sa
                    jednostki)wiwatowala Adamowi.

                    Tak wiec jak (mam nadzieje) dostrzegasz nie chodzi mi o szkalowanie Polski czy
                    wlazenie do d... Niemcom bo tym samym zdyskwalifikowalbym sam siebie najbardziej
                    bolesnie (nie naleze do tych polakow, ktorzy po dwoch miesiacach na zachodzie
                    zapomnieli polskiego)ale pietnowanie tych postaw, ktore ugruntowuja obraz Polski
                    jako kraj ludzi prymitywnych.

                    Gorzka prawda jest to, i to potwierdzi ci raczej wiekszosc ludzi, ktora spedzila
                    wystarczajaco duzo czasu na zachodzie, ze normy kulturoe w ´Polsce odbiegaja
                    bardzo od tych zachodnich. Potrzebujemy jeszcze czasu aby ich dogonic. A poki co
                    trzeba nad tym pracowac i sie nie oszukiwac, bo to by bylo najgorsze. Tak, tak,
                    oni tez maja swoich oszolomow ale to sa jednostki, ktore na analogicznych forach
                    wylatuja lub sa niwelowane przez reszte. Tzw. czystych "nazi" - nazistow tam nie
                    znajdziesz. Ludzie by ich wdeptali w ziemie albo administrator wyrzucil.
                    Natomiast to co czasami tu sie czyta... wlos sie jezy.


                    Jeszcze jedno na koniec. Ciagle oczekujemy, zeby nas traktowano w Europie...
                    normalnie, jak jeden z rownorzednych narodow, krajow. Przeciez trzeba w koncu sie
                    zastanowc, co daje bezmyslne bluzganie, jakies akcje majace na celu "danie komus
                    w kosc". Trzeba zawsze sobie zadac pytanie, co byloby, gdybym bedac TAM napotkal
                    sie z taka postawa wobec Polski, Polakow?

                    Okay, koncze bo praca wzywa. Pozdrowienia.
                    • Gość: steryd Re: Mordulec rozumie. IP: *.pl 09.01.02, 21:50
                      Gość portalu: Mordulec napisał(a):

                      > Gorzka prawda jest to, i to potwierdzi ci raczej wiekszosc ludzi, ktora spedzil
                      > a
                      > wystarczajaco duzo czasu na zachodzie, ze normy kulturoe w ´Polsce odbiegaja
                      > bardzo od tych zachodnich.
                      jak bardzo daleko na zachód zamierzałbyś nas zaprowadzić by nauczyć nas kultury???
                      do Holandii to chyba już za daleko bo nie wiem z kogo mielibyśmy brać przykład..
                      ..z tych co z kościołów zrobili dyskoteki i lokale rozrywkowe a dziwki wstawili
                      na wystawy?? tak samo nie brałbym przykładu z Amerykanów bo niestety zdrowy
                      rozsądek albo mózg dostaje u nich co setny urodzony....


                      hmmm Polska i kultura Polaków....gdybyś porównywał kulturę Polaków i Niemców
                      przed wojną to dawał byś za wzór statystycznego Polaka(a nie odwrotnie)
                      cóż...niestety lata komuny doprowadziły do takiego stanu rzeczy

                      ale tutaj jak i w wielu kwestiach nie mozna uogólniać...są kulturalni Niemcy i
                      kulturalni Polacy...i ewentualnie trochę więcej niekulturalnych tu albo tam



                      >Potrzebujemy jeszcze czasu aby ich dogonic.
                      dramatyzujesz...nie zamierzam brać przykładu z bezguścia które żre(co prawda
                      kulturalnie) Kotelett mit Kartoffeln(w ilościach takich że normalny człowiek nie
                      zje) zalewa litrami piwa i stawia w ogródku tandetne do bólu krasnoludki i inne
                      badziewia....

                      > Tak, tak
                      > oni tez maja swoich oszolomow ale to sa jednostki, ktore na analogicznych forac
                      > h
                      > wylatuja lub sa niwelowane przez reszte. Tzw. czystych "nazi" - nazistow tam ni
                      > e
                      > znajdziesz. Ludzie by ich wdeptali w ziemie albo administrator wyrzucil.
                      > Natomiast to co czasami tu sie czyta... wlos sie jezy.

                      oni nie mają swoich nacjonalistów o skrajnych poglądach?? w dawnym NRD jest ich
                      na pęczki i już chyba zapomniałeś jak wycieczki(już po zjednoczeniu) do RFN
                      omijały dalekim kręgiem dawne NRD jadąc przez Czechy....

                      i jeszcze coś apropos forum....to forum nie jest moderowane czyli nikt ci nie
                      skasuje postu..
                      • Gość: Mordulec Re: Mordulec rozumie. IP: *.dbtec.de 10.01.02, 12:03
                        Gość portalu: steryd napisał(a):

                        > do Holandii to chyba już za daleko bo nie wiem z kogo mielibyśmy brać przykład.
                        > ..z tych co z kościołów zrobili dyskoteki i lokale rozrywkowe a dziwki wstawili

                        > na wystawy?? tak samo nie brałbym przykładu z Amerykanów bo niestety zdrowy
                        > rozsądek albo mózg dostaje u nich co setny urodzony....
                        Poczekaj pare lat i zobaczymy. Nasze ojce zawsze sie oburzali tym co na zachodzie i z kilu-, kilkunasto-
                        lub kilkudziesiecioletnim opoznieniem i tak przejmowali wzorce kulturowe i spoleczna wlasnie stamtad.


                        > oni nie mają swoich nacjonalistów o skrajnych poglądach?? w dawnym NRD jest ich
                        >
                        > na pęczki i już chyba zapomniałeś jak wycieczki(już po zjednoczeniu) do RFN
                        > omijały dalekim kręgiem dawne NRD jadąc przez Czechy....
                        Nie myl DDR-u z tymi "Rychtyg Fajnymi Niemcami" bo to juz inny temat. Tylko o to zachacze. DDR ze
                        swoimi ksenofobami, komucho-nostalgikami i ekstremistami bojacymi sie wszystkiego co obce ma pod
                        wieloma wzgledami wiecej wspolnego z Polska niz z zachodnimi Landami.

                        > i jeszcze coś apropos forum....to forum nie jest moderowane czyli nikt ci nie
                        > skasuje postu..

                        Wiem, ale w przeciwienstwie do opisanego przeze mnie forum niemieckiego, nikogo tu nie rusza, jesli
                        Hannawalda czy Hessa nazywa sie hitlersynem. Tam po tym slawetnym wpisie odnosnie hymnu polskiego
                        ruszyla lawina protestow i to nie Polakow, tylko wlasnie tzw. rdzennych Niemcow, lub przynajmniej ludzi
                        poslugujacych sie tym jezykiem tak dobrze jak swoim ojczystym. (Te niuanse jestem w stanie wylowic)

                        Pozdrowienia

                    • Gość: Polak Re: Mordulec rozumie. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 00:15
                      Gość portalu: Mordulec napisał(a):


                      > Okay, koncze bo praca wzywa. Pozdrowienia.

                      Z ta praca u nich to uwazaj!!!!! Moj dziadek pracowal tam jakies 56 lat temu, a
                      dopiero teraz mu placa!!!!!

                      • Gość: Mordulec Re: Mordulec rozumie. IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.02, 21:27
                        Gość portalu: Polak napisał(a):

                        > Z ta praca u nich to uwazaj!!!!! Moj dziadek pracowal tam jakies 56 lat temu, a
                        >
                        > dopiero teraz mu placa!!!!!
                        >

                        To sie na jakas kiepska robote zalapal.
                  • Gość: lalka Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.02, 13:26
                    Nie rozumiem kolegi. Kolega Mordulec pisze z Niemiec-to co???Ja tez pisze z Niemiec, a jestem Polka. Bez pudla wyczul, ze list jest kogos , kto
                    niemieckiego dobrze nie zna. Zaryzykowalabym zreszta twierdzenie, ze 95 proc. przychylnych Malyszowi opinii na niemieckich forach pochodzi od
                    Polakow. Dlaczego Niemcy mieliby kibicowac Polakowi?????Przeciez maja swoich orlow, nie potrzebuja zachlystywac sie cudzymi sukcesami.
                    Nie wierze tez, ze brak kontroli antydopingowej bardzo ich meczy. Nie podejrzewaja Svena o nic poza boskoscia, zreszta dokladnie tak, jak my
                    Malysza rok temu.
                    Ja tez nie lubie Svena-bo jest lepszy. To ludzkie. Ale zeby od razu "dupek, ciota, koksownik, gej....".

                    Nasi gora!!!!! Poz
                    • Gość: AlexBln Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.02, 00:23
                      Gość portalu: lalka napisał(a):

                      > Nie rozumiem kolegi. Kolega Mordulec pisze z Niemiec-to co???Ja tez pisze z Nie
                      > miec, a jestem Polka. Bez pudla wyczul, ze list jest kogos , kto
                      > niemieckiego dobrze nie zna. Zaryzykowalabym zreszta twierdzenie, ze 95 proc.
                      > przychylnych Malyszowi opinii na niemieckich forach pochodzi od
                      > Polakow. Dlaczego Niemcy mieliby kibicowac Polakowi?????Przeciez maja swoich o
                      > rlow, nie potrzebuja zachlystywac sie cudzymi sukcesami.
                      > Nie wierze tez, ze brak kontroli antydopingowej bardzo ich meczy. Nie podejrze
                      > waja Svena o nic poza boskoscia, zreszta dokladnie tak, jak my
                      > Malysza rok temu.
                      > Ja tez nie lubie Svena-bo jest lepszy. To ludzkie. Ale zeby od razu "dupek, ci
                      > ota, koksownik, gej....".
                      >
                      > Nasi gora!!!!! Poz

                      Wlasnie,swieta racja!!! Nie lubi sie lepszych...
                      A co do powazsszego,wiesz,co? Ja mieszkam w Niemczech 20 lat
                      i tu sie wychowalem i zrobilem przedszkole,szkole i wojsko,
                      a jestem na tym forum by poczytac wiadomosci z Polski.
                      Poza Mylyszem nie znam (bo skad) ani jednego innego
                      sportowca z PL wiec jak jest mecz pilki to kibicuje
                      Hertha BSC,Formel 1 - Schumacher, Bundesliga, slucham
                      Rammstein i niemiecki Trance, ide sie bawic na
                      Love Parade i jezdze Golfem.
                      Czy to grzech smiertelny?
                      Z drugiej zas strony przeczytalem gdzies na jakims
                      Forum "Interii" wypowiedzi Polakow silacych sie na niemiecki
                      (nie znajac go dobrze gramatycznie) to az mi sie
                      cos zrobilo. Prowokatorow wszedzie jest pelno, ale
                      sam fakt pogardzania kogos kto nie mieszka w PL
                      i identyfikuje sie z miejscem pobytu uwazam
                      za niewesole. Ja mam "moj" Berlin i Wy macie swoja Warszawe
                      albo Krakow, etc. A, ze za moment ktos wyzwie mnie od
                      jeb...Szwaba,albo cos w tym stylu...Cest la vie,Forum GW.
                      Pozdrowienia dla "zawodowych" obywateli RP,
                      przeciwnikow,zwolennikow,oraz dla Ciebie L.

                      • Gość: Kan Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: 157.25.84.* 10.01.02, 10:37
                        „Ja mieszkam w Niemczech 20 lat
                        i tu sie wychowalem i zrobilem przedszkole,szkole i wojsko,
                        a jestem na tym forum by poczytac wiadomosci z Polski.”

                        No właśnie. To skąd możesz znać polskie realia i kulturę
                        skoro wychowałeś się w Niemczech i nie masz zielonego pojęcia
                        o tym jak się żyło w Polsce 40, 30 czy 20 lat temu, z czego, w tamtym okresie,
                        cieszyły się dzieci lub nastolatki a dorośli jakie mieli problemy.

                        „ide sie bawic na
                        Love Parade i jezdze Golfem.
                        Czy to grzech smiertelny?”

                        Wiesz, widziałem dwukrotnie w niemieckiej telewizji transmisję z Love Parade
                        i muszę stwierdzić, że takiego zboczenia nie widziałem nigdzie indziej.
                        Nie, nie jestem za wolną miłością wszędzie i z każdym.
                        Czy jestem staroświecki ?
                        A Golf, jak mi powiedziano gdy byłem w Niemczech uznawany jest za młodzieżowy
                        samochodzik co nie zmienia faktu, że bym nim nie pogardził jednak byłem
                        w Monachium gdzie właściwie na każdym rogu ulicy stał Jaguar albo
                        czarne Porsche Carrera o Mercedesie 600 nie wspomnę.

                        „Prowokatorow wszedzie jest pelno, ale
                        sam fakt pogardzania kogos kto nie mieszka w PL
                        i identyfikuje sie z miejscem pobytu uwazam
                        za niewesole.”

                        Nie jestem taką osobą lecz drażnią mnie ludzie, którzy albo kiedyś bardzo dawno
                        wyjechali do innego kraju, przesiąkli inną kulturą a o polskich realiach i
                        kulturze zapomnieli i krytykują, zarzucają coś i pouczają Polaków jak mają żyć
                        albo urodzili się w innym kraju i wychowali, i ci już zupełnie nic o Polsce nie
                        wiedzą ale dyskutują zawzięcie i moralizują nad Polską i polskimi problemami.
                        A buractwo jest wszędzie, w każdym kraju.

                        Pozdr.
                        • Gość: Mordulec Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: *.dbtec.de 10.01.02, 11:00
                          Gość portalu: Kan napisał(a):


                          > No właśnie. To skąd możesz znać polskie realia i kulturę
                          > skoro wychowałeś się w Niemczech
                          Dlatego wlasnie, ze Alex identyfikuje sie z Polska pisze o tych przejawach "polskiej kultury" na zachodnich
                          forach. Czy wolalbys, zeby to przemilczec, skoro ludzie tam nie wiedza co jest grane odkad pojawili sie tam
                          Polacy?

                          > Wiesz, widziałem dwukrotnie w niemieckiej telewizji transmisję z Love Parade
                          > i muszę stwierdzić, że takiego zboczenia nie widziałem nigdzie indziej.
                          > Nie, nie jestem za wolną miłością wszędzie i z każdym.
                          > Czy jestem staroświecki ?
                          Pewnie tak. O ile mi wiadomo w kazdej love parade braly do tej pory tysiace nastolatkow z Polski.

                          > A Golf, jak mi powiedziano gdy byłem w Niemczech uznawany jest za młodzieżowy
                          > samochodzik co nie zmienia faktu, że bym nim nie pogardził jednak byłem
                          > w Monachium gdzie właściwie na każdym rogu ulicy stał Jaguar albo
                          > czarne Porsche Carrera o Mercedesie 600 nie wspomnę.

                          Powiedziano ci w takim razie cos zupelnie blednego. Golf jest samochodem, ktorym tu moze i jezdzi kazdy od
                          studenta po szefa duzej firmy. Ma to sporo wspolnego z innym pojmowaniem tu tak zwanego "statusu" ale to
                          zupelnie inny temat.



                          > Nie jestem taką osobą lecz drażnią mnie ludzie, którzy albo kiedyś bardzo dawno
                          > wyjechali do innego kraju, przesiąkli inną kulturą a o polskich realiach i
                          > kulturze zapomnieli i krytykują, zarzucają coś i pouczają Polaków jak mają żyć
                          > albo urodzili się w innym kraju i wychowali, i ci już zupełnie nic o Polsce nie
                          Piszemy o tym, co nas wlasnie z naszego punktu widzenia dziwi lub drazni dlatego wlasnie, ze
                          IDENTYFIKUJEMY sie z Polska i chcemy wskazac co jest nie tak bo tego typu chamskie zachowania trafiaja
                          w nas tak samo jak w ciebie . Ciebie mowienie i pisanie o tym "drazni". Wychodze z zalozenia, ze wolalbys,
                          zebysmy milczeli, tak? Bron Boze nie krytykowac. To jest tzw. chowanie glowy w piasek.

                          > A buractwo jest wszędzie, w każdym kraju.

                          Zgadza sie, chodzi jedynie o proporcje. Wytlumacz mi, dlaczego mimo, ze na niemieckich forach juz od lat
                          pisza Austriacy, Finowie, Szwedzi, i kto tam jeszcze nie dochodzilo do tak zenujacych scen jak po ukazaniu
                          sie tam "naszych"? Dlaczego wpis goscia cieszacego sie, ze nie odegrano polskiego hymnu usunieto na
                          nastepny dzien po MASOWYCH protestach niemieckich forumowiczow a na polskich forach co chwila mozna
                          czytac o gestapowcach, esesmanach, hitlersynach i nikt jakos nie reaguje? Dlaczego nie do pomyslenia
                          bylaby tam tak idiotyczna akcja jak ta tutaj (klikanie) itd..itd...

                          To, ze o tym piszemy uwazasz za atak. Ale zastanow sie, czy atakujac nas atakujesz tych wlasciwych, czy
                          moze uwzasz, ze wszystko jest jak najbardziej OK?
                          • Gość: Kan Do Mordulca IP: 157.25.84.* 10.01.02, 13:35
                            „Dlatego wlasnie, ze Alex identyfikuje sie z Polska pisze o tych
                            przejawach "polskiej kultury" na zachodnich forach. Czy wolalbys, zeby to
                            przemilczec, skoro ludzie tam nie wiedza co jest grane odkad pojawili sie tam
                            Polacy?”

                            Czy ja Ci zabraniam wypowiadać się czy wyrażać swoją opinię? A mów sobie co
                            chcesz.
                            W moim odczuciu, to my, Polacy którzy mieszkają w Polsce mają najwięcej do
                            powiedzenia i o Polsce i o Polakach i o tutejszych problemach. Takie jest moje
                            zdanie i tyle.

                            „Pewnie tak. O ile mi wiadomo w kazdej love parade braly do tej pory tysiace
                            nastolatkow z Polski.”

                            Do Ciebie: Ojej, a czy w Polsce nie ma zboczeń ? A czy Ty jesteś za wolnym
                            pieprzeniem się
                            z byle kim i byle jak, bez żadnych uczuć tylko by zaspokoić popęd seksualny.
                            Do Alexa : Stwierdziłem tylko, że odniosłem takie wrażenie, iż Love Parade
                            to parada zboczeń i wolnej miłości. Oprócz muzyki nic mi się tam nie podobało.

                            Z Golfem faktycznie mogłem się mylić.

                            „Piszemy o tym, co nas wlasnie z naszego punktu widzenia dziwi lub drazni
                            dlatego wlasnie, ze
                            IDENTYFIKUJEMY sie z Polska i chcemy wskazac co jest nie tak bo tego typu
                            chamskie zachowania trafiaja w nas tak samo jak w ciebie . Ciebie mowienie i
                            pisanie o tym "drazni". Wychodze z zalozenia, ze wolalbys, zebysmy milczeli,
                            tak? Bron Boze nie krytykowac. To jest tzw. chowanie glowy w piasek.”

                            Jak wyżej.

                            A buractwo jest wszędzie, w każdym kraju.

                            „Zgadza sie, chodzi jedynie o proporcje. Wytlumacz mi, dlaczego mimo, ze na
                            niemieckich forach juz od lat pisza Austriacy, Finowie, Szwedzi, i kto tam
                            jeszcze nie dochodzilo do tak zenujacych scen jak po ukazaniu sie
                            tam "naszych"? Dlaczego wpis goscia cieszacego sie, ze nie odegrano polskiego
                            hymnu usunieto na nastepny dzien po MASOWYCH protestach niemieckich
                            forumowiczow a na polskich forach co chwila mozna ...”

                            O rany !
                            A słyszałeś nieraz na meczach piłkarskich jakie są gwizdy gdy odgrywany jest
                            hymn przeciwnika ( doświadczyła tego też polska reprezentacja ) no i o całych
                            tych zadymach.
                            O lejących się kibicach niemieckich, francuskich, holenderskich czy angielskich.
                            A słyszałeś o buractwie sprzedawców za czasów NRD, którzy chowali towary przed
                            Polakami i to nie po to bo by ukradli, tylko nie chcieli nam sprzedać
                            twierdząc, że wykupujemy ich towary.

                            A neonaziści niemieccy, którzy spalili dzielnicę turecką czy cygańską swego
                            czasu.
                            A tzw. ziomkowie z byłego NRD, którzy polskie ziemie uważają za swoje.

                            Dlaczego buractwo widzisz tylko u nas.
                            • Gość: lalka Re: Do Mordulca IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.02, 13:57
                              "Czy ja Ci zabraniam wypowiadac´ sie˛ czy wyraz˙ac´ swoja˛ opinie˛? A mów sobie co
                              chcesz.
                              W moim odczuciu, to my, Polacy którzy mieszkaja˛ w Polsce maja˛ najwie˛cej do
                              powiedzenia i o Polsce i o Polakach i o tutejszych problemach. Takie jest moje
                              zdanie i tyle."

                              Polak jest Polakiem dopoki sie nim czuje, co za roznica, gdzie mieszka. Wybacz ten truizm, ale wypisujesz glupoty. Myslisz, ze wiesz wiecej o
                              "tutejszych problemach" ode mnie? Bywam w POlsce co kilka miesiecy. Czytuje codziennie dziesiatki informacji. Jestem w codziennym kontakcie z
                              przyjaciolmi . Wiem ile kto zarabia, gdzie mozna dobrze zjesc, kogo zasypalo i kto komu naublizal w Sejmie. Ale Ty oczywiscie masz wiecej do
                              powiedzenia.....A moje zdanie jest takie i tyle.
                              • Gość: Kan Re: Do Mordulca IP: 157.25.84.* 10.01.02, 14:10
                                Wybacz kotku ale nie.
                                Problemy życia codziennego właściwe dla tych, którzy tu mieszkają Cię nie
                                dotyczą bo mieszkasz i żyjesz gdzie indziej. Środowisko też masz inne kulturowo
                                a nawet jeśli polskie to także emigracyjne, a więc patrzące na Polskę z
                                perspektywy innego kraju.

                                Przez parę lat byłem w Stanach i spotykałem się z tamtejszą polonią.
                                Oglądać polską TV i czytać polskie gazety to za mało.
                              • Gość: Metal Re: Do lalki IP: 10.40.18.* 10.01.02, 15:00
                                Lalka wyluzuj nieco. Przecież on i tak wie lepiej.
                                Masz prawo się poirytować, ale nie zmieniaj PROSZĘ stylu wypowiedzi w kierunku
                                Mordulca.
                          • Gość: Metal Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: 10.40.18.* 10.01.02, 14:54
                            Mordulec, nie pisz "my" jeżeli masz na myśli siebie i lalkę z AlexBln'em.
                            • Gość: Mordulec Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: *.dbtec.de 10.01.02, 15:09
                              Gość portalu: Metal napisał(a):

                              > Mordulec, nie pisz "my" jeżeli masz na myśli siebie i lalkę z AlexBln'em.

                              Jestes ich sekretarzem, ze przemawiasz w ich imieniu?
                              Czy moze chcesz im zarzucic, ze w przeciwienstwie do mnie nie identyfikuja sie z Polska?

                              • Gość: Metal Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: 10.40.18.* 10.01.02, 15:16
                                ...
                              • Gość: lalka Juz sie pogubilam IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.02, 15:44
                                ale jedno widze jasno- ta dyskusja sensu nie ma. Jednak wypunktuje swoje zdanie raz jeszcze. Mordulec moze i chce dobrze, ale jest potwornie
                                zasadniczy. Do bolu. I uwielbia nauczac. I nie ma poczucia humoru. Co do reszty to ma prawo do swojego zdania. A co do wrzucania nas do jednego
                                worka - PROTESTUJE. Nie mam nic przeciwko klikaniu. Nie uwazam, ze Niemcy sa lepsi od Polakow. Nie lubie Svena (ale bez przesady, przeciez jest
                                sliczny). A brak kontroli antydopingowej uwazam za skandal, co nie zmienia faktu, ze jest to temat zastepczy zamiast podstawowego pt. "forma
                                Malysza". O innych roznicach kiedy indziej.
                                Mordulec, teraz do Ciebie-badz soba, mam wrazenie, ze lubisz te kopni
                                • alexbln Re: Juz sie pogubilam 10.01.02, 16:06
                                  Gość portalu: lalka napisał(a):

                                  > ale jedno widze jasno- ta dyskusja sensu nie ma. Jednak wypunktuje swoje zdanie
                                  > raz jeszcze. Mordulec moze i chce dobrze, ale jest potwornie
                                  > zasadniczy. Do bolu. I uwielbia nauczac. I nie ma poczucia humoru. Co do res
                                  > zty to ma prawo do swojego zdania. A co do wrzucania nas do jednego
                                  > worka - PROTESTUJE. Nie mam nic przeciwko klikaniu. Nie uwazam, ze Niemcy s
                                  > a lepsi od Polakow. Nie lubie Svena (ale bez przesady, przeciez jest
                                  > sliczny). A brak kontroli antydopingowej uwazam za skandal, co nie zmienia fak
                                  > tu, ze jest to temat zastepczy zamiast podstawowego pt. "forma
                                  > Malysza". O innych roznicach kiedy indziej.
                                  > Mordulec, teraz do Ciebie-badz soba, mam wrazenie, ze lubisz te kopni


                                  Ta dyskusja nie ma sensu, masz racje. Kazdy ma tu swoje wlasne
                                  poglad izdanie. Forum to w koncu wymiana opinii oraz
                                  mozliwosc wyrazenia wlasnegj mysli. Ale poziom w jaki
                                  niektorzy to tu robia jest wiecej niz tragiczny.
                                  A juz najbardziej goraco mi sie robi jak czytam
                                  po angielsku napisane wypowiedzi na skispringen.de
                                  lub cytaty "Hannawald ist Schwul" lub
                                  "Ihr Deutsche Schweine".
                                  Pozdrowienia

                        • alexbln Re: Mordulec zna niemiecki, ot co 10.01.02, 11:33
                          Gość portalu: Kan napisał(a):

                          > „Ja mieszkam w Niemczech 20 lat
                          > i tu sie wychowalem i zrobilem przedszkole,szkole i wojsko,
                          > a jestem na tym forum by poczytac wiadomosci z Polski.”
                          >
                          > No właśnie. To skąd możesz znać polskie realia i kulturę
                          > skoro wychowałeś się w Niemczech i nie masz zielonego pojęcia
                          > o tym jak się żyło w Polsce 40, 30 czy 20 lat temu, z czego, w tamtym okresie,
                          > cieszyły się dzieci lub nastolatki a dorośli jakie mieli problemy.
                          >
                          > „ide sie bawic na
                          > Love Parade i jezdze Golfem.
                          > Czy to grzech smiertelny?”
                          >
                          > Wiesz, widziałem dwukrotnie w niemieckiej telewizji transmisję z Love Parade
                          > i muszę stwierdzić, że takiego zboczenia nie widziałem nigdzie indziej.
                          > Nie, nie jestem za wolną miłością wszędzie i z każdym.
                          > Czy jestem staroświecki ?
                          > A Golf, jak mi powiedziano gdy byłem w Niemczech uznawany jest za młodzieżowy
                          > samochodzik co nie zmienia faktu, że bym nim nie pogardził jednak byłem
                          > w Monachium gdzie właściwie na każdym rogu ulicy stał Jaguar albo
                          > czarne Porsche Carrera o Mercedesie 600 nie wspomnę.
                          No co Ty,Love Parade to zadne zboczenie, albo demonstracja
                          perwersji. Czemu akurat zboczenie? Ze niektorzy robia
                          "szybki numer" w zaroslach Tiergarten? Albo rozneglizowane
                          laski ? Czy moze pomyliles LP z Christopher Street Day?
                          Ta druga parada (mimo, ze nie jestem gejem...)
                          tez jest super...i nie widze tu zadnego zboczenia.
                          Albo jestem po prostu nienormalny?
                          Pozdrowienia!
                          >
                          > „Prowokatorow wszedzie jest pelno, ale
                          > sam fakt pogardzania kogos kto nie mieszka w PL
                          > i identyfikuje sie z miejscem pobytu uwazam
                          > za niewesole.”
                          >
                          > Nie jestem taką osobą lecz drażnią mnie ludzie, którzy albo kiedyś bardzo dawno
                          >
                          > wyjechali do innego kraju, przesiąkli inną kulturą a o polskich realiach i
                          > kulturze zapomnieli i krytykują, zarzucają coś i pouczają Polaków jak mają żyć
                          > albo urodzili się w innym kraju i wychowali, i ci już zupełnie nic o Polsce nie
                          >
                          > wiedzą ale dyskutują zawzięcie i moralizują nad Polską i polskimi problemami.
                          > A buractwo jest wszędzie, w każdym kraju.
                          >
                          > Pozdr.

                    • Gość: Mordulec Re: Mordulec zna niemiecki, ot co IP: *.dbtec.de 10.01.02, 10:45
                      Gość portalu: lalka napisał(a):

                      > Nie rozumiem kolegi. Kolega Mordulec pisze z Niemiec-to co???Ja tez pisze z Nie
                      > miec, a jestem Polka. Bez pudla wyczul, ze list jest kogos , kto
                      > niemieckiego dobrze nie zna. Zaryzykowalabym zreszta twierdzenie, ze 95 proc.
                      > przychylnych Malyszowi opinii na niemieckich forach pochodzi od
                      > Polakow. Dlaczego Niemcy mieliby kibicowac Polakowi?????Przeciez maja swoich o
                      > rlow, nie potrzebuja zachlystywac sie cudzymi sukcesami.
                      > Nie wierze tez, ze brak kontroli antydopingowej bardzo ich meczy. Nie podejrze
                      > waja Svena o nic poza boskoscia, zreszta dokladnie tak, jak my
                      > Malysza rok temu.
                      > Ja tez nie lubie Svena-bo jest lepszy. To ludzkie. Ale zeby od razu "dupek, ci
                      > ota, koksownik, gej....".
                      >
                      > Nasi gora!!!!! Poz

                      lalka nie zgadzam sie z Twoja opinia. Przegladalem niemieckie fora juz znacznie wczesniej, jeszcze zanim
                      pojawili sie na nich masowo "nasi" - jak ich tu nazywasz i jestem raczej pewien, ze wsrod licznych fanow
                      Adama przewazali rdzenni Niemcy.

                      Wcale tez nie podzielam Twojej opinii, ze to absolutnie zrozumiale, ze kibicuje sie "swoim". Popatrz ilu
                      juz zawsze bylo fanow skoczkow z Finlandii w Niemczech.

                      Wszystko zalezy od punktu widzenia. Jesli przykladowo jako Niemka spedzala bys urlop w Finlandii, znala
                      tam wielu fajnych ludzi to pewnie tez nie mialabys problemu z kibicowaniem Finom.

                      I jeszcze jedno. Ja tez staram sie identyfikowac sie ze "swoimi" ale podobnie jak sam oczekuje wobec innych
                      , zeby nie kwalifikowali mnie wobec mojego pochodzenia tylko wedlug tego jakim jestem czlowiekiem dla
                      mnie "swoimi" sa normalni ludzie bez uprzedzen, nie szufladkujacy, nie bluzgajacy na innych tylko dlatego,
                      ze maja inny paszport. Czy ci "swoi" sa Niemcami, Polakami czy Austriakami jest mi przy tym zupelnie
                      obojetne.

                      Za "swojego" nigdy nie bede uwazal typa, ktory sie cieszyl, ze nie odegrano polskiego hymnu ale tak samo i
                      tego, ktory nazwal Hannawalda "niemiecka swinia" albo sie chwalil, ze "jak skaczom Niemcy to gwizdzem".

                      I w tym sie chyba roznimy. Jesli ty dzielisz ludzi inaczej na "swoich" i nie "swoich" to tylko ci wspolczuje,
                      bo zyjac wsrod nie "swoich" nie jest ci chyba latwo.

                      Sorry za nutke sarkazmu pod koniec mojego listu.


                      • Gość: lalka Re: Mordulec sarkastycznie IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.02, 11:08
                        Mordulec, w przeciwienstwie do wyzywajacych Cie na tym forum zgadzam sie z wieloma Twoimi opiniami. Ale widzisz, dla mnie "nasi" zawsze beda
                        "naszymi" i lata pobytu gdziekolwiek indziej tego nie zmienia. Mam swoje korzenie, swoja historie i lietrature i dlatego wkurzaja mnie niewinne
                        pytania lekarza czy przedszkolanki "po jakiemu rozmawia pani z dziecmi w domu". Nie jestem zadna "Europejka", jestem Polka i choc to bywa
                        obciazeniem, nie narzekam. Ale nie kazdy Polak tego chce. Zreszta moze to jest tez kwestia wieku. Teraz o Malyszu i jego niemieckich fanach. Mysle
                        (tylko mysle, bo pole obserwacji mam ograniczone), ze kibicuja mu ci Niemcy, ktorzy maja polskie korzenie. Np. ci, ktorzy swiadomie zostali
                        Niemcami, bo mieszkali na Slasku albo na Mazurach. Tych Malysz pewnie autentycznie wzrusza. Ale rdzennych Niemcow??????To tak jakby w czasie
                        meczu na Mundialu Polakow ze Szwabami kibicowali naszym. No chore po prostu, sam przyznasz.
                        Ludzi dziele na madrych i glupich. Ale kibicuje Polakom, jesli akurat wystepuja. I daletgo zawsze i niezmiennie....

                        Nasi gora!
                        • qubacz Mordulec - Nie karmić trola 10.01.02, 11:33
                          bo to kolejny kibord łorior
                          Adam - Sven 52-48 :))
    Pełna wersja