Gość: wakarpl
IP: *.rev.stofanet.dk
11.10.03, 18:08
Jestem w Danii i nie moge ogladac relacji z Budapesztu, za to ogladam mecz
Szwedow i jestem zalamany. Kurde, Szwedzi graja jak mieczaki, chyba im nie
zalezy, mieli kilka okazji w pierwszej polowie i w meczu z Polska takie
sytuacje konczyly sie bramkami, a tu nic. Lotysze graja dosc umiejetnie,
wychodza kiedy trzeba daleko i przeszkadzxaja, a jak trzeba to wszyscy
wracaja i bronia.
Gol dla Lotwy byl calkiem ladny i ide na druga polowe trzymac kciuki za
Szwedow, a jak tam nasi graja???
Wierzmy do konca, ja wierze, ze Szwedzi nie przegraja, ale czy wygraja, to
jest pytanie