Gość: Tom
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
16.01.02, 16:41
Oto prorocza wizja konkursu w Zakopanem :
Tłum buraków, gwizdżących na niemców.
Wsród burakow skrzywiony opas Kwach
w towarzystwie ostatnio zatrudnionego
"fachowca" szymczycha czy innego siwca.
Gdzies tam obok pyza tajner z chorągiewką.
Speszony Malysz zajmuje dalekie miejsce (poza
pierwsza 5-tką), zas 13-tu pozostałych dupkow nie
kwalifikuje sie nawet do II serii ... a przecież
jak gdzie ale u siebie mogli potrenowć ...
Hannawald znowu 1-wszy.
"Dramat narodowy" , zakończony ogólnym
buraczanym wygwizdowem oraz żenującym
komentarzem
Pyza pomyka bokiem, unikając dziennikarzy.
Pozostaje niesmak i obscena ...