Gość: Tom
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
20.01.02, 23:28
Małyszowi w końcu wyszedł pierwszy skok
i wygrał.
Choć sędziowie pomogli jak mogli, a rywale
troche odpuścili (może ze względów kurtuazyjnych
- histeryczna tłuszcza zgromadzoną wokoło).
Zachowanie kwasa - debilizm,
rodem z republiki bananowej.
Chyba jedyny prezydent-kibol
skoków w Europie.
Zachowanie TVP - żenada, nakręcanie
szowinizmu i kibolów
(czy to jest misja TVP?).
Robienie sukcesu narodowego
ze zwycięstwa skoczka ???
A contrario przegrana to porażka narodowa
... a przecież Małysz jest tylko
sportowcem, który podlega wahaniom formy
jak każdy ...
Zachowanie części kibiców - chamskie
wobec Hannawalda i ogólnie
szowinistyczno-histeryczne
(nakręceni przez TVP ?).
Występ pozostałych polskich skoczków-autsiderów PŚ -
cienki jak na obskakaną od lat skocznię
(gdyby nie brak japonczyków i amerykanów
byłoby jeszcze cieniej).
Zachowanie tajnera - znowu cieszy się
że na moment zaświeciło słońce, przypisując
sobie w tym swój rzekomy udział.