Gość: LG
IP: *.acn.waw.pl
21.01.02, 01:22
Jakoś wiele osób przejeło się podobno "skandalicznym zachowaniem" Polaków (nic
strasznego tam nie widziałem) w Zakopanym i rozgoryczonym Hessem (wygląda jak
SS-man z filmów wojennych) i Svenem "którego nie cieszyły 2 miejsca właśnie ze
względu na kibiców". To ja może przypomnę wszystkim tym osobom, jak również
volksdeutsch`om udzielającym się na tym formum jak wygląda niemieckie
kibicowanie.
Działo się to w 1998 r. na Mistrzostwach Świata we Francji i "niemieckie bydło"
spacyfikowało naonczas Marsylię tłukąc gliniarzy (jednego mało co nie zabili -
był kilka tygodni w śpiączce). Przy czym takich "kibiców" jak te szkopy
niegdzie nie uświadczysz. To były wielkie wytatuowane wieprze, obwieszone
hitlerowskim emblematami i uzbrojone w najwymyślniejsze sprzety do zabijania.
Dlatego nie miejcie już niepotrzebnych kompleksów i przestańcie pieprzyć, że
jest wam przykro bo Hanni i Hess byli smutni i się obrażą. Pierdolić
szkopów !