Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      ...Polak - Niemiec = dwa bratanki.........

    21.01.02, 05:00
    po tym co zobaczyłem
    w telewizji
    nie tylko te gwizdy na haniego
    ale wcześniejsze zachowanie niemców
    (oni też niewymownie dali znać
    że nie przepadają za małyszem)

    stwierdzam że nasze narody
    najwczesniej pogodzą sie
    w piekle
    - opcjonarnie
    w niebie

    hi-hi
    pzdr

    ;-)
      • gregmi Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... 21.01.02, 06:13
        Nie sądzę, Mój Drogi. Mieszkałem jakiś czas w Niemczech (teraz mieszkam w
        Kanadzie) i mogę Ci podać piętnaście adresów Niemców, którzy żałowali, że
        opuszczamy Niemcy dla Kanady (jedna wypowiedź, nie zapomnę nigdy - "tacy
        porządni ludzie wyjeżdżają, a ta turecka swołocz siedzi nam na karku", co wcale
        nie znaczy, że zgadzam z nimi w kwestii tureckiej). Wszystko zależy od
        człowieka. Nie przyszło Ci kiedyś do głowy, dlaczego w Polsce tyle Gutmanów,
        Rekmanów, Estreicherów, itp, a w Niemczech Lewandowskich, Budnikowskich, itp.
        Przez stulecia przenikaliśmy się nawzajem, bo mieliśmy tysiąc-kilometrową
        granicę, zwaną wówczas w Europie granicą pokoju. Była to JEDYNA w Europie
        granica, na której i o którą nie było wojen przy kilkaset lat. Dopiero ostatnio
        nieco się popsuło. Szkoda, że tak się stało. Ale nawet TY możesz zapracować na
        poprawę tych stosunków. Nawet TY! Sprawdź.
        • Gość: michal Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... IP: 211.191.12.* 21.01.02, 08:27
          gregmi napisał(a):

          > Nie sądzę, Mój Drogi. Mieszkałem jakiś czas w Niemczech (teraz mieszkam w
          > Kanadzie) i mogę Ci podać piętnaście adresów Niemców, którzy żałowali, że
          > opuszczamy Niemcy dla Kanady (jedna wypowiedź, nie zapomnę nigdy - "tacy
          > porządni ludzie wyjeżdżają, a ta turecka swołocz siedzi nam na karku", co wcale
          >
          > nie znaczy, że zgadzam z nimi w kwestii tureckiej). Wszystko zależy od
          > człowieka. Nie przyszło Ci kiedyś do głowy, dlaczego w Polsce tyle Gutmanów,
          > Rekmanów, Estreicherów, itp, a w Niemczech Lewandowskich, Budnikowskich, itp.
          > Przez stulecia przenikaliśmy się nawzajem, bo mieliśmy tysiąc-kilometrową
          > granicę, zwaną wówczas w Europie granicą pokoju. Była to JEDYNA w Europie
          > granica, na której i o którą nie było wojen przy kilkaset lat. Dopiero ostatnio
          >
          > nieco się popsuło. Szkoda, że tak się stało. Ale nawet TY możesz zapracować na
          > poprawę tych stosunków. Nawet TY! Sprawdź.

          Jakie to byly te lata? Bo ja pamietam ze czytalem o wojnach z Niemcami przez cale
          panowanie Piastow, potem byly wojny z Krzyzakami, a potem rozbiory. Moze wlasnie
          o te rozbiory ci chodzi? Tylko ze powstania to tez byly wojny, a wogole to trwala
          caly czas wojna z niemieckim drang nach osten. Nawet jesli nie walczylismy na
          polu z niemcami to przeciez caly czas mielismy problem z niemiecami w miastach
          polskich (gdzie stanowili czesto wiekszosc mieszkancow duzych i srednich miast)-
          przed i po rozbiorach. A czasy rozbiorow to okrutna walka o byt. Bismarck chcial
          wymazac polska kulture i jezyk z mapy europy. Wiek 19 to powstania, wiek 20 to
          kolejne powstania. Wiec powiedz mi kolego gdzie masz te kilkaset lat pokoju i
          raju.

          • Gość: Porter Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... IP: *.orion.pl 21.01.02, 11:33
            Gość portalu: michal napisał(a):

            > gregmi napisał(a):
            >
            > > Nie sądzę, Mój Drogi. Mieszkałem jakiś czas w Niemczech (teraz mieszkam w
            > > Kanadzie) i mogę Ci podać piętnaście adresów Niemców, którzy żałowali, że
            > > opuszczamy Niemcy dla Kanady (jedna wypowiedź, nie zapomnę nigdy - "tacy
            > > porządni ludzie wyjeżdżają, a ta turecka swołocz siedzi nam na karku", co
            > wcale
            > >
            > > nie znaczy, że zgadzam z nimi w kwestii tureckiej). Wszystko zależy od
            > > człowieka. Nie przyszło Ci kiedyś do głowy, dlaczego w Polsce tyle Gutmanó
            > w,
            > > Rekmanów, Estreicherów, itp, a w Niemczech Lewandowskich, Budnikowskich, i
            > tp.
            > > Przez stulecia przenikaliśmy się nawzajem, bo mieliśmy tysiąc-kilometrową
            > > granicę, zwaną wówczas w Europie granicą pokoju. Była to JEDYNA w Europie
            > > granica, na której i o którą nie było wojen przy kilkaset lat. Dopiero ost
            > atnio
            > >
            > > nieco się popsuło. Szkoda, że tak się stało. Ale nawet TY możesz zapracowa
            > ć na
            > > poprawę tych stosunków. Nawet TY! Sprawdź.
            >
            > Jakie to byly te lata? Bo ja pamietam ze czytalem o wojnach z Niemcami przez ca
            > le
            > panowanie Piastow, potem byly wojny z Krzyzakami, a potem rozbiory. Moze wlasni
            > e
            > o te rozbiory ci chodzi? Tylko ze powstania to tez byly wojny, a wogole to trwa
            > la
            > caly czas wojna z niemieckim drang nach osten. Nawet jesli nie walczylismy na
            > polu z niemcami to przeciez caly czas mielismy problem z niemiecami w miastach
            > polskich (gdzie stanowili czesto wiekszosc mieszkancow duzych i srednich miast)
            > -
            > przed i po rozbiorach. A czasy rozbiorow to okrutna walka o byt. Bismarck chcia
            > l
            > wymazac polska kulture i jezyk z mapy europy. Wiek 19 to powstania, wiek 20 to
            > kolejne powstania. Wiec powiedz mi kolego gdzie masz te kilkaset lat pokoju i
            > raju.

            A to jest akurat bardzo latwe pytanie: pokoj z Niemcami mielismy wtedy, kiedy nie
            bylo jednolitej panstwowosci niemieckiej, krotko mowiac wtedy, kiedy Niemcy
            miedzy soba sie za lby brali. Jak sie miedzy soba dogadali - to natychmiast brali
            sie za nas.
            W szesnastym i siedemnastym wieku mielismy pokoj (nie liczac drobnych w sumie
            incydentow z Krzyzakami i elektorem pruskim. Potem Prusy zaczely rosnac w sile,
            co zaowocowalo rozbiorami, zas pozniej, po zjednoczeniu Niemiec, mielismy Hakate
            i Kulturkampf.

        • Gość: lalka Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.02, 14:14
          Ostatnie pokojowe wspomnienia....?1000 rok i zjazd w Gnieznie! Ale jak twierdza historycy, Otton III byl troche...normalny inaczej. A potem
          szanowny kolego-oni gora, my przegrani. A nawet jesli przez moment bylo odwrotnie, absolutnie nie umielismy tego wykorzystac. Z tego
          tysiaclecia"pokojowego wspolistnienia" im pozostalo poczucie wyzszosci, nam kompleksy. I tak jest wszedzie, rowniez jak widac na skoczni i pod
          nia. A to, ze lubiles sie z sasiadami???????Ja tez nic do nich nie mam. Chodzi o to, co oni i my mamy w sobie gleboko, tak gleboko, ze trudno to
          pokonac-"polnische Scheisse", "szwabskie nasienie" itp. Maja tez dziennikarze, po obu stronach. Oni pisza, ludzie sie nakrecaja...I tak to le
          • alexbln Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... 21.01.02, 14:35
            Gość portalu: lalka napisał(a):

            > Ostatnie pokojowe wspomnienia....?1000 rok i zjazd w Gnieznie! Ale jak twierdza
            > historycy, Otton III byl troche...normalny inaczej. A potem
            > szanowny kolego-oni gora, my przegrani. A nawet jesli przez moment bylo odwrotn
            > ie, absolutnie nie umielismy tego wykorzystac. Z tego
            > tysiaclecia"pokojowego wspolistnienia" im pozostalo poczucie wyzszosci, nam kom
            > pleksy. I tak jest wszedzie, rowniez jak widac na skoczni i pod
            > nia. A to, ze lubiles sie z sasiadami???????Ja tez nic do nich nie mam. Chodzi
            > o to, co oni i my mamy w sobie gleboko, tak gleboko, ze trudno to
            > pokonac-"polnische Scheisse", "szwabskie nasienie" itp. Maja tez dziennikarze,
            > po obu stronach. Oni pisza, ludzie sie nakrecaja...I tak to le


            Czytym Twoje Posty i piszesz duzo fajnych rzeczy
            odpowiadajac nawet na niektore prowokacje.
            Mam wrazenie,ze nie czujesz sie dobrze mieszkajac
            tu. Czy nie przyszedl pomysl by stad sie
            wyprowadzic i wrocic do Polski?
            Ja w kazdym badz razie tak bym zrobil,
            tylko,ze tu czuje sie bardziej niz okay.
            Pozdrawiam
            • Gość: Cyfra Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.02, 15:56
              alexbln napisał(a):

              > Gość portalu: lalka napisał(a):
              >
              > > Ostatnie pokojowe wspomnienia....?1000 rok i zjazd w Gnieznie! Ale jak twi
              > erdza
              > > historycy, Otton III byl troche...normalny inaczej. A potem
              > > szanowny kolego-oni gora, my przegrani. A nawet jesli przez moment bylo od
              > wrotn
              > > ie, absolutnie nie umielismy tego wykorzystac. Z tego
              > > tysiaclecia"pokojowego wspolistnienia" im pozostalo poczucie wyzszosci, na
              > m kom
              > > pleksy. I tak jest wszedzie, rowniez jak widac na skoczni i pod
              > > nia. A to, ze lubiles sie z sasiadami???????Ja tez nic do nich nie mam. C
              > hodzi
              > > o to, co oni i my mamy w sobie gleboko, tak gleboko, ze trudno to
              > > pokonac-"polnische Scheisse", "szwabskie nasienie" itp. Maja tez dziennika
              > rze,
              > > po obu stronach. Oni pisza, ludzie sie nakrecaja...I tak to le
              >
              >
              > Czytym Twoje Posty i piszesz duzo fajnych rzeczy
              > odpowiadajac nawet na niektore prowokacje.
              > Mam wrazenie,ze nie czujesz sie dobrze mieszkajac
              > tu. Czy nie przyszedl pomysl by stad sie
              > wyprowadzic i wrocic do Polski?
              > Ja w kazdym badz razie tak bym zrobil,
              > tylko,ze tu czuje sie bardziej niz okay.
              > Pozdrawiam

              Alex o co Ci chodzi,dlaczego Lalke chcesz wyrzucac?

              • Gość: Kan Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... IP: 157.25.84.* 21.01.02, 16:00
                On już wyrósł z lalek.
                • alexbln Re: ...Polak - Niemiec = dwa bratanki......... 21.01.02, 16:32
                  :-))
    Pełna wersja