Gość: PIMA
IP: *.devs.futuro.pl
21.01.02, 12:01
Witam!!! Bylem w Zakopanym i nic tam zenujacego w zachowaniu kibicow nie
zauwazylem; Nieliczne gwizdy - w granicach normy, sportowego dopingu ( w tym
przypadku negatywnego) i dosc glosne (nie ogluszajace) UUUUuuuuuuu...... przy
skoku HANIEGO. (Organizacja i ochrona to inna bajka-to byla dopiero MASAKRA).
Bylem natomiast w PLANICY w roku 2001 i zobaczylem conieco z
niemieckiego "kibicowania" - wielkie, szwabskie, dwumetrowe wiepsze pijane na
maxa w polskich barwach i z flagami bialo-czerwonymi, szukacace zaczepki.
Ludzie w Zakopcu bylo naprawde super, sam sie obawialem o kibicow ale uwazam,
ze staneli na wysokosci zadania i byli NAJLEPSI.