Gość: Porter
IP: *.ikc.pl / 217.153.99.*
10.11.03, 14:09
... wymusil wczoraj karny, a potem identycznie sam sie wylozyl mijajac
bramkarza poza polem karnym.
Widac, ze w Krakowie pracuje sie z mlodzieza. Tak trzymac. Brawo.
Tylko po co takie wyglupy w meczu z przeciwnikiem, ktory w ogole nie stawia
oporu? To bylo rownie niesmaczne, jak symulka Piekutowskiego w meczu z NEC.
Czy nasi pilkarze musza korzystac z najgorszych wzorow? Przeciez sa ligi, w
ktorych takie zagranie kompromituja zawodnika.
Brozkowie sa naprawde dobrzy, za dwa lata beda prawdziwymi gwiazdami, beda
grali w reprezentacji. Czemu zamiast na sportowcow, wychowuje sie ich na
oszustow?
BTW ja nie akceptuje takich zagran, niezaleznie od tego, kto ciagnie z ich
korzysci.