Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      janas tchorz...

    IP: 62.233.199.* 13.11.03, 12:44
    Redaktorzy chyba troche sie za bardzo sie podniecili tym zwyciestwem. Kazdemu
    z naszych nie mozna dawac ocen typu 4 i wyzej, a janasa juz wielbic. Taki
    lewandowski z kukielka nie grali nic - moze ich ze dwa razy widzialem, a i to
    gdy faulowali albo podawali w nogi wlochow.
    Poza tym te zmiany ... smiechu warte, a moze kurwienia na janasa. Ten gosc
    chyba by zrezygnowal z polowan na rok byleby tylko wygrac z wlochami.
    Wprowadzanie obroncow na zmiany - smiech na sali.
    11 zmian do wykorzystania - on wykorzystuje 5 w tym 3 w ostatnich 5-10
    minutach.
    Gole strzelali obroncy - wiec dlaczego nie zmienil niedzielana i rasiaka,
    ktorzy do niczego ise nie przyczynili wczoraj, i kukielko-lewandowskich
    ktorych jakby nie bylo w grze..zenada panie trenerze.
    To mial byc sprawdzian i test dla kadry, a nie dla 11 stki, ktora w dodatku
    nigdy wiecej w takim ustawieniu nie zagra.
      • Gość: duch olabogi Re: janas tchorz... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 12:49
        no bo ale przeciez odnieslismy historyczne zwyciestwo na Wlochami... czyz nie?
        • Gość: www Re: janas tchorz... IP: 157.25.125.* 13.11.03, 13:01
          Pewnie, lepiej gdybyśmy przegrali. Wszystko byloby wtedy normalne... czyż nie?
          • ziontrain Re: janas tchorz... 13.11.03, 14:50
            mimo słabości polskiej repry, tych wszystkich listkiewiczów, bonków, janasów, 5 zmian a nie 11, dodatkowo nie tych piłkarzy których by należało, zamotanych rasiaków i przydzikich kosowskich - wygrywamy z włochami. co mam więc myślec o włoskiej piłce?
          • Gość: mxm Re: janas tchorz... IP: 62.233.199.* 14.11.03, 14:35
            pierdzielisz www i to juz nie pierwszy raz. ale nie kazdy musi miec
            inteligencje. Kto tu mowi o przegranej. Widziales jakis taki post? Bo ja nie.
            Paranoja cie ogarnia. Razem z porterem zreszta.
            A wracajac do tematu...co nam daje takie zwyciestwo?! wlosi zagrali moze 5-6
            podstawowymi zawodnikami. Mecz byl o nic, nawet nie o pietruszke. Widac bylo ze
            makaroniarzom nie w glowie granie (oprocz knastu minut w drugiej polowie).
            Wiecej takim skladem nie zagramy, znow to powtarzam. Wiecej nie strzelimy 2
            takich bramek ze stalych fragmentow w jednym meczu. Wiecej nie bedziemy mieli
            takeigo szczescia ze na srodku pola lewandowski z kukielka nie beda mieli komu
            zabierac pilki w srodku pola. Az niedlugo znow zagramy mecz o cos z kims
            lepszym niz lotwa czy estonia i znow nic z tego nie wyjdzie. Bo Janas w dalszym
            ciagu nie ma zielonego pojecia jak grac i kim grac.
            • Gość: Razorfan Re: janas tchorz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.03, 14:46
              Masz sporo racji. Nie ma sie czym podniecac bo nasi zawodnicy sa zbyt
              nieprzewidywalni. Klos pare dni wczesniej zagral fatalnie w lidze a kiedys z
              Bialorusia a jednak w meczu z Wlochami byl bezbledny. Podobnie mozna by
              wyliczac kolejnych zawodnikow. Prawda jest po prostu taka ze nasi zawodnicy sa
              bardzo rzadko w formie i tylko wtedy sa cokolwiek warci. Nie ma co sie
              podniecac po jednym meczu bo za miesiac ci sami pilkarze moga grac piach. Tak
              bylo za Engela. Gosc mial farta ze kilku pilkarzy bylo w tym czasie w wybornej
              formie i tyle. Cale bzdury o wielkim fachowcu Jurku Cudotworcy to byly bujdy.
              To samo z Janasem ktory nic wielkiego nie wymyslil bo nie mogl. W ogole w
              reprezenacji trudno mowic o roli trenera. Wykazac to sie moze Radolsky czy
              Kasperczak ale selekcjoner chocby byl doskonalym trenerem ma male szanse bo
              nigdy nie wiadomo jak baedzie za tydzien gral Klos czy Kosowski.
              • Gość: m04 Re: janas tchorz... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 15:03
                czyli lepiej zeby przegrywali zawsze bo beda przynajmniej przewidywalni.
                bezwzglednie nalezy tepic jakiekolwiek przejawy dobrej gry reprezentacji bo
                falszuja tylko klarowny obraz polskiej nedzy. pilakarze zas nie powinni udawac
                dobrych bo tak sa tacy jak ich najgorszy mecz
                • berserk75 Re: janas tchorz... 14.11.03, 16:29
                  czytam sobie komentarze do środowego meczu i normalnie się załamałem. czy my
                  naprawdę jesteśmy tak popierdolonym narodem? odpadliśmy z walki o Euro 2004 -
                  winni cą chuje ze Szwecji, bo nam nie pomogli, bo to, bo tamto. wygraliśmy z
                  Włochami, strzelając im 3 bramki (nie stracili tylu od kilku lat), w stylu,
                  który nie pozostawia żadnych wątpliwości kto był lepszy - Włosi odpuścili,
                  podłożyli się, bo są wybory w PZPN (olaboga walnij barana w ścianę bo już
                  majaczysz), zagrali drugim składem. żenada. potraficie coś docenić czy tylko
                  umiecie pierdolić, że ktoś miał farta, a komuś się nie chciało? rzygać już się
                  chce od tego biadolenia.

                  przypominam, że w zeszłym roku Wisła zrobiłaby wielką kupę w Pucharze UEFA
                  gdyby Parma miała bramkarza, a nie partacza Freya, który nie umiał obronić
                  strzału w środek bramki lub gdyby Schalke wykorzystało chociaż 1/3 szans na
                  strzelenie gola w Krakowie. a wy pieprzycie, że Janas miał farta i tyle. no
                  miał i co? szczęście też jest potrzebne, żeby coś wygrać. cieszmy się z tej
                  wygranej, bo chociaż nie przyniosła nam żadnych punktów, to jednak
                  rozegraliśmy naprawdę świetny mecz. nie poznawałem tych piłkarzy i chcę im
                  podziękować za ten mecz, nawet jeśli przepieprzą następnych 10. dla niektórych
                  jednak lepiej by było żebyśmy przegrywali wszystko, bo tak będzie im pasowało
                  to ich teoryjek
                  • Gość: Razorfan Re: janas tchorz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.03, 17:34
                    Wy chyba nic nie zrozumieliscie z tego co napisalem. Jasne trzeba sie cieszyc
                    ze wygralismy i ja tez to czynie. Brawo chlopaki jednak moim zdaniem nie ma co
                    gadac ze rodzi sie nowa druzyna. Jeszcze za wczesnie bo nowi zawodncy stanowia
                    wciaz zbyt mala grupe.
                    A co do nieprzewidywalnosci to trzeba sobie dac spokoj z zelazna jedenastka.
                    Ten blad popelnil Engel. Myslal ze nasi pilkarze sa naprawde tacy swietni.
                    Owszem wywalczyli awans w swietnym stylu ale to byl szczyt ich formy. Potem
                    bylo gorzej bo np. Swierczewski to nie jest Zidane, ktory niezaleznie od formy
                    jest niedozastapienia. Teza jest taka koniec swietych krow. Jak ktos sie
                    sprawdzil w 1 meczu to ekstra ale to nie daje mu automatycznie prawa do gry
                    przez nastepne 3 lata w reprezentacji.
                    Ja wy tak samo pragne sukcesow ale niestety boje sie ze popadniemy w
                    samozachwyt (tzn trenerzy wpadna) i znowu przegapimy swietna forme innych
                    pilkarzy (np. Engel przegapil Kosowskiego, Janas dobra forme sprzed kilku
                    miesiecy Sagana, ktorego powolal jak ten przestal grac).
                  • Gość: www Re: janas tchorz... IP: 157.25.125.* 14.11.03, 21:16
                    Masz rację.
                    Ale szfedzi to ch.je
                  • Gość: Miki Re: janas tchorz... IP: *.fau.edu 14.11.03, 22:26
                    NIC DODAC NIC UJAC...POD SCIANE I KULA W LEB TYM KTORZY Z NICZEGO NIE POTRAFIA
                    SIE CIESZYC
                • Gość: m04 Re: janas tchorz... IP: *.lublin.mm.pl 14.11.03, 19:55
                  errata. zjadlem "i" co zmienilo sens wypowiedzi



                  > pilakarze zas nie powinni udawac dobrych bo tak i sa tacy jak ich najgorszy
                  mecz
        • Gość: m04 Re: janas tchorz... IP: *.lublin.mm.pl 13.11.03, 15:36
          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

          > no bo ale przeciez odnieslismy historyczne zwyciestwo na Wlochami... czyz nie?


          czy reprezentacja zasluzyla juz sobie na to, by my mogly ja piescic oczy Ducha?

          a moze stad ta zlosliwosc - glupio nie obejrzec najlepszego naszego meczu od
          spotkania z USA na MS?
      • Gość: mmm Re: janas tchorz... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 14.11.03, 17:52
        chyba musze zmienic nick'a...
      • Gość: papa Re: janas tchorz... IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 14.11.03, 18:48
        Zastanwaim się nad samym tytułem. W czym to Janosik stchórzył...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja