Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Masters Cup. Agassi pierwszym finalistą

    IP: *.proxy.aol.com 16.11.03, 00:38
    mam nadzieje ze,spelnia sie marzenia amerykanskich kibicow czyli
    final od 20 lat oczekiwany :"stary" mistrz kontra nastepca jego
    Andy,ktory juz wkrotce korone po poprzedniku swoim przejmie !!!
      • Gość: Batman Re: Masters Cup. Agassi pierwszym finalistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:41
        A ja się cieszę, że tak się nie stanie .. bo Roddick nie umywa
        się do Agassiego ... w jego tenisie nie widzę za grosz
        finezji .. to taki mlotkowy tenis z waleniem na sile na druga
        stronę kortu .. o niebo lepszy i atrakcyjniejszy dla widza jest
        nie tylko Agassi ale i jego rywal Federer .. Mam nadzieję, że
        finał będzie stał na pozimoie takim, jak ich rozgrywka grupowa
        z tym , że wolałbym żeby zwyciężył amerykanin .. pozdrawiam
        • Gość: blow Re: Masters Cup. Agassi pierwszym finalistą IP: *.aster.pl / 10.64.1.* 16.11.03, 12:15
          A drugim Roger Federer. Przy całej sympatii dla Agassiego, finał
          dla niego będzie bardzo trudny. Federer przeprowadził po prostu
          ostry trening z Roddickiem... godzina gry! Wyjdzie młody
          wypoczęty przeciwko starszemu zmęczonemu... Pozostaje tylko
          liczyć, że dzisiejszy mecz będzie równie trudny dla szwajcara
          jak pierwszy w masters... z nieco innym zakończeniem :)
          DAWAJ AGASSI!!!
        • Gość: fanka tenisa Re: Masters Cup. Agassi pierwszym finalistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:21
          Gość portalu: Batman napisał(a):

          > A ja się cieszę, że tak się nie stanie .. bo Roddick nie umywa
          > się do Agassiego ... w jego tenisie nie widzę za grosz
          > finezji .. to taki mlotkowy tenis z waleniem na sile na druga
          > stronę kortu .. o niebo lepszy i atrakcyjniejszy dla widza jest
          > nie tylko Agassi ale i jego rywal Federer .. Mam nadzieję, że
          > finał będzie stał na pozimoie takim, jak ich rozgrywka grupowa
          > z tym , że wolałbym żeby zwyciężył amerykanin .. pozdrawiam


          Roddick grał tak jak opisywałeś, ale w ubiegłym roku.
          Odkąd wziął sobie za trenera Brata Gilberta jego poziom
          gry zarygalnie podniósł się na wyżyny. Zauważ, że Roddick
          często chodzi do siatki i to z bardzo dobrym skutkiem.
          Jego woleje, zwłaszcza stop woleje można porównać do tych
          do których przyzwyczaił nas sam mistrz Sampras. Problem
          Roddicka polega na tym, że wypady do siatki mógłby robić
          częściej. Ale podejrzewam, że on sam to wie, a jeśli nie
          to Gilbert już się o to upomni.
      • Gość: wiesio Andre, andre a riva, riva.... IP: *.star.net.pl 16.11.03, 10:54
        Brawo Andrzej!!!!!
        • Gość: fanka tenisa Re: Andre, andre a riva, riva.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:26
          Federer ma za sobą i młodośc i większą energię, bo spędził
          na korcie mniej czasu niż Agassi. No i chęć wygrania
          swojego pierwszego Masters też trzeba wziąć pod uwagę.
          Agassi natomiast większe doświadczenie. Zapowiada się
          nieźle.
          Agassi będzie chciał się zrewanżować Federerowi za porażkę
          w tym samym turnieju.
          Oj, będzie ciekawie.
    Pełna wersja