Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Federer wygrał Masters Cup

    IP: 194.174.65.* 17.11.03, 09:39
    Widzialem mecz w nocy.Ten obecny meski tenis jak
    strzelanina,serwis(as),zmiana, serwis i znowu zmiana....
    aha i jeszcze te stekniecia i pojekiwania z wysilku
    wole tenis kobiet... , (z wyjatkiem J.Capriati)
    Michal
      • Gość: the_cause Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.kalisz.mm.pl 17.11.03, 09:45
        żeś wymyślił. Federer to strzelanina?! Chyba przysypiałeś
        podczas transmisji i śnił Ci się Roddick.
      • Gość: D Re: Federer wygrał Masters Cup IP: nofi:* / 192.168.2.* 17.11.03, 12:11
        Co ty chłopie mówisz....byłem w tym roku na Us Open...na
        meczach kobiet, w tym miedzy innymi na Clijsters(nr1) - na
        jednym meczu zasnąłem a na drugim wyszedłem sie przejsc coś
        zjeść - może w tv to inaczej wygląda ale na żywca dopiero to
        widać różnice
        • Gość: Kosa Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 17.11.03, 12:33
          Nie lubią a oglądają, ciekawostka. A ja lubię, oglądam i chwalę, turniej Masters
          na bardzo wysokim poziomie, a Federer pokazał najlepszą grę. Agassi po dłuższej
          przerwie również zadziwiająco dobry. Napiszę więcej, jak odezwą się fani tenisa.
          Pozdrawiam.
        • Gość: fanka tenisa Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 12:38
          Wrażenie strzelaniny może stąd iż akcje odbywały się w
          niesamowitym tępie. Widziam ten mecz tv, live, ale tylko do
          przerwy deszczowej.
          Federer przyjął za taktykę rozgrywać bardzo szybko piłki,
          wybijając tym samym Agassiego z rytmu. Jak powiedział W.Fibak,
          który komentował mecz, uderzenia Federera są "rwane" z czym
          się nie zgadzam. "Rwane" uderzenia to może mieć L.Hewitt,
          ale napewno nie Federer.
          Federer jak widać po wyniku przyjął dobrą taktykę, szybko
          kończył piłki, a robił to mistrzowsko i efektownie.
          Agassi mimo chęci nie był w stanie dorównać przeciwnikowi
          i nie chodzi tu o różnicę 11 lat, bo jej nie było widać.
          Federer był po prostu za dobry. Nawet sam Sampras gdyby jescze grał,
          nie miałby z nim tego dnia nic do powiedzenia.
          • Gość: rafal Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 12:58
            Swietny turniej Federera! On byl w Houston po prostu nie do
            pokonania. Jako jedyny nie przegral meczu stracil tylko jednego
            seta. Przyznaje ze nie docenialem go przed tym turniejem i
            liczylem na to, ze niespodzianke sprawic moze Coria ale chlopak
            sie wypalil chyba troche na koniec sezonu. Roddick na ktorego
            stwaiala chyba cala Ameryka biora pod uwage dluga przerwe
            Agassiego nie mial w polfinale z Federerem nic do powiedzenia.
            Federer byl bezbledny, chwilami przypominal w poruszaniu sie na
            korcie Samprasa choc na takie porownania musi jeszcze dlugo
            pracowac. Uwazam, za paradoksalnie Federer pokonal Agassiego
            jego wlasna bronia. Bral pilki szybko, zaraz po kozle i
            wytrzymywal swietnie dlugie wymiany z glebi kortu, czyli to co
            normalnie Agassi robi najlepiej na swiecie... Powalajaca byla
            jednak latwosc z jaka gral Federer. Tak zwyczajnie po prostu
            odbijal... Wszyscy ktorzy grali w tenisa wiedza pewnie o czym
            mysle. A Agassi? No coz wielkie brawa i respekt za i tak
            znakomite przygotowanie w Houston. Byl po Federerze
            zdecydowanie najlepszy. To wielki tenisista. Ciesze sie juz na
            Australie gdzie zapowiedzial ze bedzie bronil tytulu. On jest
            niezmordowany! I za to go chyba wszyscy tak kochaja. Swietny
            turniej a Federer to zasluzony zwyciezca.
            • Gość: fanka tenisa Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 14:31
              Federer wygrał w pięknym stylu. Bez dwóch zdań był rewelacyjny.
              Zastanawia mnie tylko fakt czemu tak długo trzeba było czekać
              na jego wygrane w najważniejszych imprezach. Potencjał ma
              ogromny,
              technikę nienaganną, "miękką rękę" do wolei, ale zdecydowanie
              musi popracować nad psychiką. Według mnie to ona zawodzi
              Federera najczęściej. Turniej ten powinien dać mu pewnośc
              siebie, bo ona plus wspaniała gra to kolejne wygrane wielkie
              szlemy.
            • Gość: qrachee Re: Federer wygrał Masters Cup IP: *.mch.sbs.de 17.11.03, 14:32
              > Federer byl bezbledny, chwilami przypominal w poruszaniu sie
              na
              > korcie Samprasa choc na takie porownania musi jeszcze dlugo
              > pracowac.

              o czym ty mowisz. Federer gral swietnie. Sampras moglby mu tylko
              pozazdroscic takiego bekhendu.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja