Gość: Alberto
IP: *.uc.nombres.ttd.es
19.04.01, 21:29
W moim porzednim emailu chodzilo mi oczywiscie nie o forme
pilkarska de Miroslawa Trzeciaka, ale o jego krytyke jezeli chodzi
o pilkarzy z ligi hiszpañskiej , jego kolegow z pracy
"compañeros de trabajo". Piszac ze pilkarze z Deportivo La Coruña
sa bardzo "rozrywi" to zarzut bez pokrycia, poniwaz w tej druzynie
na kazde miejsce w 11- tce jest przynajmniej 3 kandydatow o miedzynarodowym
poziomie tak wiec maja oni wystarczajaco pracy na treningach by wyrobic
sobie laske trenera. Poprzednio "As" z Pamplony wyrazil sie na lamach prasy
w sposob bardzo arogancki o srodkowych obroñcach z Realu (Karanka i Hierro) -
jako o trzecioligowych umiejetnosciach.
Wlasni o krytyke pana Miroslawa mi chodzi, bo to wlasnie ze wzgledu na swoj
status powinien miec troszeczke skromnosci.
Ps. Nie jestem kibicem Realu Madryt