xtrem
25.01.02, 16:14
Co by było, gdyby w Willingen lub Innsbrucku wygwizdano Małysza?
.....I to tak chóralnie, z jednej piersi, jedno wielkie morze gwizdów, jak w
Zakopanem, tylko dla niego i nikogo więcej?
O skutki podobnego precedensu z obecnym papieżem w roli głównej nie zaryzykuje
nawet spytać.