Gość: Kan
IP: 157.25.84.*
28.01.02, 13:04
Słuchając różnych opinii po konkursie w Zakopanym (oglądałem go w TV)
oraz przyglądając się zachowaniu negatywnego bohatera tj. Hannawalda ( różne
wywiady i ostatnio udział w programie TV) można powiedzieć, że Hannawald po
prostu jeszcze nie dorósł do roli zwycięzcy a już na pewno nie niemieccy
dziennikarze ani jego trener, którzy skutecznie podlewają oliwy do ognia.
Rysuje się tu obraz człowieka młodego, zdolnego sportowca i jednego z
najlepszych skoczków świata z jednej strony a z drugiej małego człowieczka z
kompleksami bez swojegozdania.
Po jego ostatnim zachowaniu w TV niemieckiej :
sport.onet.pl/451087,wiadomosci.html
wiadomo chyba na pewno, że polska sportowa publiczność będzie go za każdym
razem wygwizdywać i to niezależnie jakie miejsce zajmie i niezależnie czy
będzie pijana czy nie.
Czy o to chodziło niemieckim dziennikarzom ?