Gość: xc IP: *.gemini.net.pl 24.08.09, 14:35 Trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Szkot Czyli w kolarstwie im gorzej tym lepiej? IP: *.cable.ubr18.sgyl.blueyonder.co.uk 24.08.09, 14:40 "Trener Mai Włoszczowskiej jest przerażony, wyniki badań jej krwi nie są najlepsze. O czym to świadczy? Dwa tygodnie przed mistrzostwami świata Polka jest w doskonałej formie." Jest przerazony bo podopieczna jest w doskonalej formie? A logiki juz uczono w starozytnosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Ciebie widać nie uczono, bo nie komentował byś 24.08.09, 15:01 czegoś o czym nie masz zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkot Re: Ciebie widać nie uczono, bo nie komentował by IP: *.cable.ubr18.sgyl.blueyonder.co.uk 24.08.09, 17:25 guru, zero tresci tylko proba obrazenia w twoim poscie. Prosze, wyjasnij o co chodzi skoro wiesz a dziennikarz nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Służę wyjaśnieniem. Otóż po przekroczeniu 24.08.09, 18:04 pewnej bariery wydolności obniża się poziom reakcji obronnej organizmu na wyniszczający wysiłek co z kolei może spowodować nagłą zapaść i śmierć zawodnika podczas jazdy - to właśnie stało się z Halupczokiem. Mechanizm jest podobny do działania "koksu", tyle tylko iż nie wynika on z podania szkodliwej substancji, ale z właściwości organizmu konkretnego zawodnika. I właśnie to zachwianie zdolności obronnych organizmu zawodniczki zauważył trener i chwała mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut-fiut Re: Służę wyjaśnieniem. Otóż po przekroczeniu IP: *.chello.pl 24.08.09, 19:59 >to właśnie stało się z Halupczokiem. Halupczok zmarł 3 lata po zakończeniu kariery... do doopy twoja teoria... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 A dlaczego w tak młodym wieku przerwał tę 24.08.09, 23:21 karierę? Wielu starszych od niego kontynuuje ją z powodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Oby nie powtórzył się cassus Halupczoka. Trener 24.08.09, 15:00 ma duży problem, ale ważne że go dostrzegł, to dobrze o nim świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wincenty spoko już ją przypilnują żeby w piłke nie grała IP: *.chello.pl 24.08.09, 17:17 Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Halupczok nie był zawodnikiem piłki rowerowej, ale 24.08.09, 18:06 skąd ty to możesz wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut-fiut Re: 5 lutego 1994 podczas rozgrzewki IP: *.chello.pl 24.08.09, 19:57 5 lutego 1994 podczas rozgrzewki przed zawodami halowej piłki nożnej w Opolu, miał rekreacyjnie wystąpić w nim jako bramkarz, Halupczok zasłabł i stracił przytomność. Zmarł w drodze do szpitala, miał niespełna 26 lat. Został pochowany w Osowcu Śląskim. musisz się jednak dokształcić, Campionissimo Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Tyle tylko że to ani ta rozgrzewka ani też 24.08.09, 23:19 okazjonalna zabawa w piłkę nie doprowadziły do tej tragedii. Po prostu jego trenerzy i lekarz w porę nie zauważyli niebezpieczeństwa bo ważny był jedynie wynik na szosie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeń Re: Tyle tylko że to ani ta rozgrzewka ani też IP: 94.254.234.* 24.08.09, 23:30 myślałem, że jesteś prawdziwym guru... a tu okazuje się, że gdzie nie zabierzesz głos, tam zaraz sprowadzają cię do właściwych wymiarów. piłka rowerowa! :-D nie jesteś, guru, w najlepszej formie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirk Re: Oby nie powtórzył się cassus Halupczoka. Tren IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.09, 20:35 "Casus", Guru, nie "cassus"... pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babochłop MŚ w Australii. Mai Włoszczowskiej wyprawa po z... IP: *.aster.pl 24.08.09, 16:30 myślałem że z badań wyszło że jest facetem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut-fiut Za dużo się CERą nafutrowała, teraz musi chodzić w IP: *.chello.pl 24.08.09, 17:16 czapce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sven johanson Wyszło że Włosczowska jest mężczyzną? IP: *.ericsson.net 24.08.09, 18:05 łolaboga, a tak się maskował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo77 Re: Wyszło że Włosczowska jest mężczyzną? IP: 83.238.100.* 25.08.09, 13:54 Weźcie pod uwagę że kolaże mają przerost mięśnia sercowego (a na starosć niewydolność) i nie oszukujmy się, zeby tak jeździć to się szprycują (kolarze, ciężarowcy, ruggbyści), i czasem się ktoś przekręci, kolarstwo ma juz bardzo mało wspólnego ze sportem, oby górale trzymali się od tego z daleka, a my trzymajmy kciuki za Maję i resztę ekipy. pozdrawiam P.S. mam nadzieję że trener nie boi się kontroli antydopingowej :) Odpowiedz Link Zgłoś