krzysztofplebs
14.07.04, 06:14
Jak wieść gminna niesie czołowa ławniczka Sądu Okręgowego w Siedlach znalazła
genialne rozwiązanie swych problemów finansowych ( obciążona kwotą 123.400,
00 zł - 90 tys. plus 23, 4 tys. - hipoteka uzyskanej działki za pomocą
testamentu allograficznego z 14.03.1988 od jednej z dwóch niezamężnych
sióstr - Krystyny Krasińskiej przy ulicy Zawiszy 2): wystąpiła na drogę
sądową przeciwko burmistrzowi Chachulskiemu o 200 tys. złotych i przeciwko
przewodniczącej Rady Miasta Sulejówek Hannie Matrackiej o 150 tys. złotych!
To się nazywa sposób na życie! Nie wszyscy jednak ulegają czarowi tej damy.
Nie żyjąca już Pani Kićkurewicz po prostu przepędziła ją za pomocą kija.
Wszystkim osobom starszym wybierającym się na religijne wycieczki zaleca się
wstrzemięźliwość w opowieściach o swoich majątkach nieruchomych. Diabeł tkwi
bowiem w szczegółach...Ponieważ dama ta próbuje grasować także w Wesołej,
gdzie nachodzi staruszków i oferuje swoje usługi, a rozeznanie ma doskonałe
dzięki krótkiej bo krótkiej, ale jednak kilkumiesięcznej pracy swego synalka
w wesołowskiej Poczcie ludzie wybierający się na wieczny spoczynek oraz ich
rodziny powinni szczególnie uważać...