Gość: mieszkaniecWesołej
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
21.09.04, 13:45
Oto treść artykułu
zamieszczonego w lokalnej gazecie „Głos mieszkańców”
p.t.CENZURA WRACA DO WESOŁEJ
„Kolportaż majowego numeru Biuletynu Urzędu Dzielnicy Wesoła został
zatrzymany przez nowego Burmistrza Jacka Wojciechowicza.
Majowy numer zawierał informacje m.in.dotyczące Pikniku Rodzinnego w
dniu 5 czerwca 2004 roku, obwieszczenie o wyborach do Parlamentu
Europejskiego, informacje o międzysesyjnej działalności Zarządu Dzielnicy
oraz wiele ważnych informacji dla mieszkańców naszej dzielnicy a także
szczegółowe sprawozdanie z wykonania budżetu roku 2003 (100 % wykonania planu
rzeczowego) , wykaz oszczędności powstałych z przejęcia niektórych zadań
dzielnicy przez m.st.Warszawę,
bilans porównawczy z wykonania budżetów w latach 2001-2003 oraz dane
dotyczące zatwierdzonego przez Radę Warszawy budżetu Wesołej na 2004 rok.
Budżetu, jak go nazwała „Gazeta Lokalna” – bajkowego w porównaniu z
budżetami sąsiednich samodzielnych gmin, co jest niewątpliwym sukcesem byłego
Burmistrza Andrzeja Jastrzębskiego , oskarżanego przez zwolenników
Wojciechowicza o nieudolność i brak dynamizmu.
Jedynym sposobem, aby nikt się o efektywności Jastrzębskiego nie dowiedział,
było zatrzymanie majowego nakładu Biuletynu. A wszystkie sukcesy
poprzedniego Burmistrza można już przypisać Wojciechowiczowi.
Mówcie i piszcie co chcecie Panie i Panowie z klubu „Wesoła 2002” , ale nikt
nie uwierzy, że są to metody uczciwe i demokratyczne .
Cenzura, zakaz wydawania pism nie gloryfikujących waszego przywódcy,
naginanie , a wręcz łamanie prawa, przesłuchania pracowników, nagradzanie
donosicieli - jakie czasy wróciły do Wesołej w dniu 26 maja 2004 r., wraz z
osobą burmistrza Jacka Wojciechowicza (PO) ? „