dr. Hyde (zwielokrotniony)

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 22:46
krzysztofplebs
obserwator.2236
nikita 121
eraser19

BRAWO ADMIN
    • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 22:49
      Gość portalu: Wieloimienny napisał(a):

      > krzysztofplebs
      > obserwator.2236
      > nikita 121
      > eraser19
      >
      > BRAWO ADMIN
      Jeszcze tu jesteś ropucho?!
      • obserwator.2236 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 22:54
        krzysztofplebs napisał:

        > Gość portalu: Wieloimienny napisał(a):
        >
        > > krzysztofplebs
        > > obserwator.2236
        > > nikita 121
        > > eraser19
        > >
        > > BRAWO ADMIN
        > Jeszcze tu jesteś ropucho?!
        Nareszcie jest Plebs!powinieneś cieszyć się, że wraz z innymi wylazła z nory.Co
        ich tak przypiliło?
        • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 23:17
          obserwator.2236 napisała:
          Nareszcie jest Plebs!powinieneś cieszyć się, że wraz z innymi wylazła z nory.Co
          ich tak przypiliło?
          Witaj Obserwatorze! Przypiliło, bo jak Ci wspominałem dorwali się do komputrów
          nie za swoje "ciaćki" . To było do przewidzenia, bo ropuchy są jak dżdżownice!
    • Gość: Wieloimienny dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 22:57
      brawo
      • Gość: Życzliwy Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 23:02
        Do Wieloimiennego : Czy jest możliwe założenie kilku kont przez jedną osobą w
        portalu GW? Mam nieodparte wrażenie, że ktoś na tym forum rozmawia sam ze sobą
        używając kilku nicków. To wprawdzie nie grzech - tylko ta rozmowa jest
        kompletnie bez sensu - Przydałby się prawdziwy admin - bo w tej chwili to jeden
        wielki spam tu mamy.
        • obserwator.2236 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:07
          Raczej nie jest to możliwe, ale jak ktos bardzo czegos pragnie? Kto wie...Ja
          juz nie raz zauważyłem, że ktoś tu ciągle rozmawia sam ze sobą. Czy to
          przypadkiem nie ty?
          • nikita121 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:12
            Obserwatorze, ao co chodzi temu zwielokrotnionemu? Czyżby to kklon?
            • eraser19 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:16
              nikita121 napisała:

              > Obserwatorze, ao co chodzi temu zwielokrotnionemu? Czyżby to kklon?
              Nie widzisz, że gość jest wieloimienny?
            • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:21
              nikita121 napisała:

              > Obserwatorze, ao co chodzi temu zwielokrotnionemu? Czyżby to kklon?
              Na klona zbyt ograniczony
          • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:20
            obserwator.2236 napisała:
            > Raczej nie jest to możliwe, ale jak ktos bardzo czegos pragnie? Kto wie...Ja
            > juz nie raz zauważyłem, że ktoś tu ciągle rozmawia sam ze sobą. Czy to
            > przypadkiem nie ty?
            Obserwatorze dlaczego używasz enigmatycznego "przypadkiem". Przecież te fafiki,
            oponenty, kirke, mieszkańcy i inne gady od wielu miesięcy rozmawiają sami ze
            sobą...
        • Gość: Wieloimienny Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 23:12
          Obserwując co się tu dzieje, jestem pewien że jest to możliwe
          • obserwator.2236 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:21
            Chyba nie masz zamiaru podszywac sie tymrazem pod OBSERWATORA? To ja
            obserwujęco tu sie dzieje i jestem pewien, żeto jednak nie możliwe. Zamiana z
            szybkością światła? No co ty...
          • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) & dr. Hyde 25.10.04, 23:23
            Gość portalu: Wieloimienny napisał(a):

            > Obserwując co się tu dzieje, jestem pewien że jest to możliwe
            Z e jesteś wieloimienny? Oczywiście! A nawet jeżeli nadajemy z jednego
            komputera to co, filozofia Kalego się kłania. Ale nie nadajemy fafiku vel kirke
        • krzysztofplebs [...] 25.10.04, 23:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Plebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 23:22
      Plebs - A może mi się coś stać?
      • obserwator.2236 [...] 25.10.04, 23:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • krzysztofplebs [...] 25.10.04, 23:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 23:29
        Gość portalu: Plebs napisał(a):

        > Plebs - A może mi się coś stać?
        I znowu szujo podszyłeś sie pode mnie?!
        • obserwator.2236 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 23:31
          Myślał, że ma doczynienia z laicami...
          • krzysztofplebs Re: Laicra na łeb! 25.10.04, 23:33
            obserwator.2236 napisała:

            > Myślał, że ma doczynienia z laicami...
            On chyba zakłada laicrę na łeb... bo strasznie stłamszony.
    • krzysztofplebs Re: Ten ich Hyde Park? 26.10.04, 00:29
      o której zamykają i zamiatają te śmieci?!
      • obserwator.2236 Re: Ten ich Hyde Park? 26.10.04, 00:35
        Już dawno zostały zamkniętę. Widzę,że jesteś mało spostrzegawczy...Po takiej
        zadymie należy szybko zamykać...
        • krzysztofplebs Re: Ten ich Hyde Park? 26.10.04, 00:44
          obserwator.2236 napisała:

          > Już dawno zostały zamkniętę. Widzę,że jesteś mało spostrzegawczy...Po takiej
          > zadymie należy szybko zamykać...
          Jeszcze trochę tych dżdżowniczek się odrodzi, bo żółć ich zżera niemiłosierna...
          • obserwator.2236 Re: Ten ich Hyde Park? 26.10.04, 01:19
            To wyłapiemy po kolei. Idę spac. Trzymaj się "prawdziwa męszczyzna". Do jutra.
            • krzysztofplebs [...] 26.10.04, 02:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • eraser19 ??? 29.10.04, 00:23
                Za co Cię wypikowali? Nie daj się, wszak w końcu cenzurę lubiłeś gubić tu i tam?
                • karp Re: ??? 29.10.04, 01:54
                  eraser19 napisał:

                  > Za co Cię wypikowali? Nie daj się, wszak w końcu cenzurę lubiłeś gubić tu i
                  tam
                  > ?

                  Co innego dawna cenzura co innego pospolite chamstwo i plebs.
                  • eraser19 Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:02
                    Ty nawet nie zasługujesz na miano pospolitego...
                    • obserwator.2236 [...] 29.10.04, 02:09
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • obserwator.2236 Re: do plebsa 29.10.04, 02:12
                        • eraser19 Re: do Obserwatora 29.10.04, 02:15
                          Co Ci OBSERWATORZE zrobił Admin? Czytałeś już rewelacyjną twórczość "ślimmaka"
                      • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:12
                        obserwator.2236 napisała:

                        > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...

                        :) Tak tak, pocieszaj tego zakompleksionego cudaka :)
                        • eraser19 Re: Karp cudak 29.10.04, 02:17
                          Sam jesteś cudakiem, a raczej miernym cudaczkiem gdzieś tam ze Starej Miłosnej,
                          chyba koczujesz w tym kanale wawerskim?!
                        • obserwator.2236 [...] 29.10.04, 02:22
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • eraser19 Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:14
                        obserwator.2236 napisała:

                        > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...
                        Szkoda surowca PLEBSA do olewania tej kreatury!!!
                        • obserwator.2236 Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:17
                          eraser19 napisał:

                          > obserwator.2236 napisała:
                          >
                          > > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...
                          > Szkoda surowca PLEBSA do olewania tej kreatury!!!
                          Sory Plebs, pisałem do Erasera, ale wcześniej czytałem inne posty. Tak czy
                          inaczej dedykacja była dla frajera
                          • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:19
                            obserwator.2236 napisała:

                            > eraser19 napisał:
                            >
                            > > obserwator.2236 napisała:
                            > >
                            > > > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...
                            > > Szkoda surowca PLEBSA do olewania tej kreatury!!!
                            > Sory Plebs, pisałem do Erasera, ale wcześniej czytałem inne posty. Tak czy
                            > inaczej dedykacja była dla frajera

                            Erejzera czy frajera , na jedno wychodzi :)
                            • eraser19 Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:24
                              karp napisał:
                              > Erejzera czy frajera , na jedno wychodzi :)
                              Co ty frajerze bredzisz?! Dobrze Ci kiedys Plebs napisał: spuść wodę po sobie!
                              • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:27
                                eraser19 napisał:

                                > karp napisał:
                                > > Erejzera czy frajera , na jedno wychodzi :)
                                > Co ty frajerze bredzisz?! Dobrze Ci kiedys Plebs napisał: spuść wodę po sobie!

                                Trudno zrozumieć co ? :) Nie martw się, inni nawet mając 2 szare komórki są
                                równie tępi , vide plebs :)
                          • obserwator.2236 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:20
                            Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i na
                            odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                            • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:25
                              obserwator.2236 napisała:

                              > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i na
                              > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie

                              Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                              • krzysztofplebs Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:31
                                karp napisał:
                                Oh, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                Ciebie trafić, karp w pyszczydło to akurat żadna sztuka, tylko szkoda ręki
                                brudzić...
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:32
                                  krzysztofplebs napisał:

                                  > karp napisał:
                                  > Oh, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                  > Ciebie trafić, karp w pyszczydło to akurat żadna sztuka, tylko szkoda ręki
                                  > brudzić...

                                  Nie pobrudzisz, trudno upaprać coś co od zawsze jest w góvnie :)
                              • obserwator.2236 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:48
                                karp napisał:

                                > obserwator.2236 napisała:
                                >
                                > > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i
                                > na
                                > > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                                > jeśli chodzi o ciebie, to z pewnością. Podac na forum twoje dokładne dane?
                                > Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:54
                                  obserwator.2236 napisała:

                                  > karp napisał:
                                  >
                                  > > obserwator.2236 napisała:
                                  > >
                                  > > > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam To
                                  > bie i
                                  > > na
                                  > > > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                                  > > jeśli chodzi o ciebie, to z pewnością. Podac na forum twoje dokładne dane
                                  > ?
                                  > > Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)

                                  Po pierwsze naucz się odpowiadać pod postem :) A po drugie i tak nie podasz, za
                                  słaba jesteś :)
                            • eraser19 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:26
                              Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                              Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...
                              • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:30
                                eraser19 napisał:

                                > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...

                                :) zmierz sobie ciśnienie bo ci skacze
                                • krzysztofplebs Re: Ty już sztywniejesz 29.10.04, 02:42
                                  Ty już karpiu sztywniejesz ( nie, nie nie ciesz się nie wszędzie...!)Po prostu
                                  nie masz juz ciśnienia, więc nie ma ci czego mierzyć!
                                  • karp Re: Ty już sztywniejesz 29.10.04, 02:44
                                    krzysztofplebs napisał:

                                    > Ty już karpiu sztywniejesz ( nie, nie nie ciesz się nie wszędzie...!)Po
                                    prostu
                                    > nie masz juz ciśnienia, więc nie ma ci czego mierzyć!

                                    ojej... aż tak słabo z wami, musisz pomóc koledze odpowiadać bo wymiękł ?
                                    to kto pomoże tobie, wszak już gonisz resztkami sił :)
                                    • krzysztofplebs Re: Ty już sztywniejesz 29.10.04, 02:46
                                      Czytałeś jak na bezmózgowca dość uważnie...
                              • obserwator.2236 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:53
                                eraser19 napisał:

                                > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...
                                Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!
                                • krzysztofplebs Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:57
                                  obserwator.2236 napisała:
                                  > Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!
                                  I bardzo dobrze, bo już mnie nudzi dziś ten karpina...On nawet nie wie, kto
                                  to "eskimosi spod góry Synaj". Nieuk niepoprawny.Chyba idę spać, dzień był
                                  pracowity, no i to zmartwychwstanie "boryska odnowionego"
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:58
                                  obserwator.2236 napisała:

                                  > eraser19 napisał:
                                  >
                                  > > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                  > > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...
                                  > Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!

                                  hahaha :)))) Powiedziała obserwatorka grożąc paluszkiem :) Tak samo to
                                  prawdziwe jak całe twoje gadanie na forach
                                  • krzysztofplebs [...] 29.10.04, 03:01
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • krzysztofplebs Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:29
                              obserwator.2236 napisała:

                              > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i na
                              > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                              Zmęczenia się dzielą na miłe i niemiłe. Taki karp s..byk męczy mnie dla
                              przykładu bardzo niemile!
                          • eraser19 [...] 29.10.04, 02:22
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • obserwator.2236 Re: Na odsiecz 29.10.04, 03:01
                              Też zadajesz pytania. Doskonale wiesz gdzie są. Tylko trochę namotali, ale to
                              nie zaszkodzi
                              • krzysztofplebs Re: Na odsiecz 29.10.04, 03:05
                                Kto namotał, no kto? Miałem nie cierpiące zwłoki zadania w Sulejówku, trzeba
                                tam było przygotować pogrzeb...
                                • eraser19 Re: A co z Nikitą? 29.10.04, 03:17
                                  A co do cholery z Nikitą?! Gdzie się włóczy???
                • Gość: Bliski sąsiad Bujanie ma swoje granice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 07:58
                  eraser19 napisał:

                  > Za co Cię wypikowali? Nie daj się, wszak w końcu cenzurę lubiłeś gubić tu i
                  > tam?

                  Krzysiu (tym razem występujący jako eraser19), wszyscy którzy Cie znają,
                  przyzwyczaili się już do Twej bardzo bogatej imaginacji. Ale wszystko ma swoje
                  granice! Tworzenie legendy podziemia czy chociażby oporu przeciwko komunie, to
                  doprawdy nie pasuje do Ciebie. Przecież wszyscy Twoi znajomi i sąsiedzi wiedzą,
                  jak wtedy postępowałeś, wiedzą jak się zachowywałeś podczas stanu wojennego
                  (pamiętasz kto nasłał panów w mundurkach na pewien dom przy ulicy 15 Grudnia?),
                  więc nie twórz tutaj mitycznej martyrologii, dobrze?
                  • krzysztofplebs Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 08:51
                    Bredzisz pseudo sąsiedzie! Może po pierwsze mi powiesz, co ja mam wspólnego z
                    eraser19? Po drugie jeżeli bym nasyłał jakichkolwiek panów w mundurkach na
                    jakikolwiek domeczek przy d. ul. 15 - grudnia, to na pewno byłby to domeczek
                    płk Wilczunia, a więc też w mundurku czołowej gwiazdy LWP na nielegalnie
                    zdobytej przez niego działeczce... A co do cenzury, nie mam zamiaru robić za
                    styropianowca ( chociaż w świetle naszego udziału jako uczniów LO w
                    wydarzeniach marcowych w 1968 kiedy to niemal całą klasą napieprzalismy ORMO-
                    owców mógłbym takie papiery "kombatanta" uzyskać), owszem robiliśmy w wuja
                    cenzurę w czasch "Przeglądu Sportowego" pisząc np. listy do redakcji, które
                    specjalnie nie były czytane przez fachmanów. A propos fachmanów, to czy
                    przypadkiem "bliski sąsiedzie" nie jesteś tym matroskiem słodkich wódek
                    z "wojskowej 2" wyjątkowo zasłużonym w utrwalaniu władzy ludowej...?!
                  • eraser19 Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 09:03
                    Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                    Krzysiu (tym razem występujący jako eraser19), wszyscy którzy Cie znają,
                    > przyzwyczaili się już do Twej bardzo bogatej imaginacji. Ale wszystko ma
                    swoje granice! Tworzenie legendy podziemia czy chociażby oporu przeciwko
                    komunie, to doprawdy nie pasuje do Ciebie. Przecież wszyscy Twoi znajomi i
                    sąsiedzi wiedzą,jak wtedy postępowałeś, wiedzą jak się zachowywałeś podczas
                    stanu wojennego (pamiętasz kto nasłał panów w mundurkach na pewien dom przy
                    ulicy 15 Grudnia?), więc nie twórz tutaj mitycznej martyrologii, dobrze?
                    Ty, wojskowa gnidko, rodem z eskimosów podrzutku...Skąd u ciebie takie
                    słownictwo? Ile czasu musiałeś kaligrafować słówko "imaginacja"?! Idź się lecz
                    lepiej do tego swojego wojskowego centrum w Rembertowie dla zasłużonych
                    utrwalaczy w zielonych i ( marynarskich) mundurkach...
                    • krzysztofplebs Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 09:17
                      eraser19 napisał:
                      > Ty, wojskowa gnidko, rodem z eskimosów podrzutku...Skąd u ciebie takie
                      > słownictwo? Ile czasu musiałeś kaligrafować słówko "imaginacja"?! Idź się
                      lecz lepiej do tego swojego wojskowego centrum w Rembertowie dla zasłużonych
                      utrwalaczy w zielonych i ( marynarskich) mundurkach...
                      Eraser, na Boga tej niewydolności resztek mózgu tam nie wyleczą, nawet tak
                      zasłużonemu jak ten żmudzina...
                      • krzysztofplebs Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 09:22
                        W odróżnieniu od ciebie zasłużona emerycino ogólnowojskowa muszę trochę
                        popracować, wiec zajmę się tobą wieczorem, może cię w ciągu dnia "przeleci"
                        ktoryś z moich znajomych "bliski sąsiedzie". Nie zapomnij o lekarstwach
                        erotomanie opowiadczu...
                        • karp Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 11:41
                          tego sie mozna bylo spodziewac, plebs-kapuś z bujną wyobraźnią :)
                          "napieprzaliśmy ormowców całą klasą" mówisz ? Ty oprócz skręconego zycia
                          również sny masz chore :) A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                          • eraser19 Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 11:59
                            Zobaczyłem twój durny wpis, karpiczku...
                            • karp Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 19:42
                              eraser19 napisał:

                              > Zobaczyłem twój durny wpis, karpiczku...

                              brawo chłopcze. zawsze to jakiś postęp.
                              • krzysztofplebs Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 20:18
                                Te, karp ty nie masz żadnej szansy na żaden postęp!
                          • Gość: Bliski sąsiad Re: Dokończę cię wieczorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:15
                            karp napisał:

                            > A co było jak się obudziłeś biedaku ?

                            Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było... Ponieważ
                            mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                            zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                            Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                            tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                            wiemy...
                            • karp Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 19:40
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):

                              > karp napisał:
                              >
                              > > A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                              >
                              > Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było...
                              Ponieważ
                              > mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                              > zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                              > Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              > tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              > wiemy...

                              W jego wieku to już niebezpieczne. plebsie, ty się oszczędzaj, bo bez ciebie
                              twoim pieskom sił nie wystarczy, żeby się odszczekiwać
                              • krzysztofplebs Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 20:21
                                Uważaj by tobie wystarczyło nie tylko na szczekanie, po "dykcie" głowa dłużej
                                boli, wiesz przecież o tym moczymordo?!
                            • krzysztofplebs Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 20:20
                              35 lat to ja miałem dawno i nieprawda... durnoto ogólnowojskowa!
                              • Gość: Bliski sąsiad Pisać nie umie, czytać nie potrafi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:48
                                krzysztofplebs napisał:
                                > 35 lat to ja miałem dawno i nieprawda... durnoto ogólnowojskowa!

                                Żeby mądrze odpowiedzieć nie wystarczy umieć przebierać paluchami po
                                klawiaturze. Trzeba jeszcze mieć coś do powiedzenia, a zwłaszcza umieć czytać
                                ze zrozumieniem.

                                Gdzie, mój "dziennikarzu", napisałem, że masz 35 lat? Napisałem:
                                "Najgorsze że minęło już ponad 35 lat".
                                A to znaczy, że minęło tyle czasu od jakiegoś wydarzenia. A od jakiego? A od
                                tego dnia, kiedy to wobrażałeś sobie, że walczysz z ORMO - w 1968. Wówczas to
                                tak podniecałeś się tym pod kołderką, że ... itd., pisałem o tym wyżej.

                                Pisać nie umie, czytać nie potrafi - taki to z Krzysia dziennikarz...
                                • szepiet.07 Re: Sąsiad, ale dowaliłeś. 29.10.04, 20:52
                                  Brawo sąsiedzie, ale dowaliłeś Plebsowi, chyba ruski miesiąc popamięta ( ty z
                                  rosyjskim jesteś w poriadku), rozwijaj się walcz do ostatnich sił, których ci
                                  niedłgo nareszcie na szczęściezabraknie, jak się będziesz tak wytężał!
                                  • obserwator.2236 [...] 29.10.04, 21:53
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • eraser19 Re: Sąsiad, ale dowaliłeś. 29.10.04, 21:54
                                      Tak, Toczna...
                                • krzysztofplebs Re: Pisać nie umie, czytać nie potrafi... 05.11.04, 03:24
                                  Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                                  Pisać nie umie, czytać nie potrafi - taki to z Krzysia dziennikarz...
                                  Spojrzyj w lustro, zajrzyj do swego marynarskiego kuferka gdzie przechowujesz
                                  donosy, bo tylko to umiałeś w życiu robić i spuść wodę!
                              • obserwator.2236 Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 21:50
                                krzysztofplebs napisał:

                                > 35 lat to ja miałem dawno i nieprawda... durnoto ogólnowojskowa!
                                PLEBS,TO NIE DUMA, ALE OGÓLNOWOJSKOWA SZMATA!
                                • eraser19 Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 21:56
                                  A gdzie jest PLEBS z NIKITĄ? czy przypadkiem nie w "Kościuszkowcu"?
                            • szepiet.07 Re: Do ślimmaka! 30.10.04, 00:37
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                              "Krzysio" to ty sobie możesz mówić do ślimmaka. Dla ciebie to jest "Pan
                              Krzysztof" i raczej stosuj sie do tego, bo już nie jedną sprawę ( nie moją bo z
                              tobą się babrać, to potem chałupa śmierdzi długo)pewnie przegrałeś...?!
                            • nikita121 Re: Dokończę cię wieczorem 04.11.04, 00:43
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                              Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              wiemy...
                              A co ty zlewie królem może jesteś ( marynarzy), że mówisz o dwojej nędznej
                              kreaturze "wiemy". Ja ci dam "my wiemy", będzie raczej "wyjemy" na wilka au!!
                              auuuuuu!!!
                            • nikita121 Re: Dokończę cię wieczorem 05.11.04, 02:05
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):

                              > karp napisał:
                              >
                              > > A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                              >
                              > Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było...
                              Ponieważ
                              > mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                              > zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                              > Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              > tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              > wiemy...
                              Chcesz się jeszcze sąsiad podniecić, może spróbujemy, tylko tę zouzę o twarzy
                              eskimoski gdzieś wyślij...Nie, nie tylko żartuje w ogóle nie jesteś w moim
                              typie!
                  • krzysztofplebs Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 10:07
                    Spać nie możesz? Wódeczki już ci nie wolno pułkowniczyno... A mundurek galowy w
                    szafie. Pobałaganiłoby się jeszcze, a tu nie lzia, nie nada. Chyba jeszcze nie
                    zapomniałeś swego rodzinnego języka?! Z ziemlanek - jak ty to mawiasz...
                    • obserwator.2236 Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 22:00
                      krzysztofplebs napisał:

                      > Spać nie możesz? Wódeczki już ci nie wolno pułkowniczyno... A mundurek galowy
                      w
                      >
                      > szafie. Pobałaganiłoby się jeszcze, a tu nie lzia, nie nada. Chyba jeszcze
                      nie
                      > zapomniałeś swego rodzinnego języka?! Z ziemlanek - jak ty to mawiasz...
                      ON UŻIE DAWNO ZABYŁ RUSSKOWO,ON TIEPIER POLSKIJ CZIEŁAWIEK. TAK SIEBIE
                      DUMAJET...JEMU UŻIE NIELZIA PASMATRIETĆ NA DZIEWUSZKI, WODKI TOŻIE NIELZIA. OJ,
                      ŻAŁKO JEMU,ŻAŁKO....
                      • obserwator.2236 Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 22:01
                        obserwator.2236 napisała:

                        > krzysztofplebs napisał:
                        >
                        > > Spać nie możesz? Wódeczki już ci nie wolno pułkowniczyno... A mundurek ga
                        > lowy
                        > w
                        > >
                        > > szafie. Pobałaganiłoby się jeszcze, a tu nie lzia, nie nada. Chyba jeszcz
                        > e
                        > nie
                        > > zapomniałeś swego rodzinnego języka?! Z ziemlanek - jak ty to mawiasz...
                        > ON UŻIE DAWNO ZABYŁ RUSSKOWO,ON TIEPIER POLSKIJ CZIEŁAWIEK. TAK SIEBIE
                        > DUMAJET...JEMU UŻIE NIELZIA PASMATRIETĆ NA DZIEWUSZKI, WODKI TOŻIE NIELZIA.
                        OJ,
                        >
                        > ŻAŁKO JEMU,ŻAŁKO....
                        WOT TAKOJ SAWIETSKIJ GIEROJ!
                        • krzysztofplebs Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 23:40
                          w karierze przeszkodziła mu żmudzinska krew, ale nędznej baletnicy... Józef
                          Piłsudski też był mieszaniec i trochę go ze Żmudzią łączyło, ale jemu nic nie
                          przeszkadzało, by swoocz parlamentarną batożyż ( słowami). Może tak pobatożymy
                          tych odszczepieńców od polskiej kultury, tych radziszewsko-podobnych pseudo
                          amerykanów od "Białego Domu"???
                        • krzysztofplebs Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 23:42
                          Jaki on tam gieroj? Zwykły tchórz!
                          • nikita121 Re: OCH, PLEBS! 29.10.04, 23:57
                            NIE ZAUWAŻYŁES,ŻE OBSERWATOR LUBI SOBIE ROBIĆ JAJA Z "BOHATERÓW"?
                            • krzysztofplebs Re: OCH, PLEBS! 30.10.04, 00:00
                              Jak ja mu zrobię jaja... Obiecuje, obiecuje, a potem jakieś truchło łebek
                              podnosi...
                      • krzysztofplebs Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 23:37
                        I dobrze swołoczy!
                        • szepiet.07 Re: Spać nie możesz? 31.10.04, 01:27
                          Bardzo dobrze!!!
                          • szepiet.07 [...] 06.11.04, 22:15
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • krzysztofplebs Re: Fafik, do nogi! 10.11.04, 23:35
                              I już chyba nie będzie?!
                              • szepiet.07 Re: Fafik, do nogi! 13.11.04, 21:51
                                czasem padlina psia się gdzieś plącze i szuka własnego ogona...
Pełna wersja