Dodaj do ulubionych

dr. Hyde (zwielokrotniony)

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 22:46
krzysztofplebs
obserwator.2236
nikita 121
eraser19

BRAWO ADMIN
Obserwuj wątek
      • obserwator.2236 Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 22:54
        krzysztofplebs napisał:

        > Gość portalu: Wieloimienny napisał(a):
        >
        > > krzysztofplebs
        > > obserwator.2236
        > > nikita 121
        > > eraser19
        > >
        > > BRAWO ADMIN
        > Jeszcze tu jesteś ropucho?!
        Nareszcie jest Plebs!powinieneś cieszyć się, że wraz z innymi wylazła z nory.Co
        ich tak przypiliło?
        • krzysztofplebs Re: dr. Hyde (zwielokrotniony) 25.10.04, 23:17
          obserwator.2236 napisała:
          Nareszcie jest Plebs!powinieneś cieszyć się, że wraz z innymi wylazła z nory.Co
          ich tak przypiliło?
          Witaj Obserwatorze! Przypiliło, bo jak Ci wspominałem dorwali się do komputrów
          nie za swoje "ciaćki" . To było do przewidzenia, bo ropuchy są jak dżdżownice!
        • krzysztofplebs Re: Ten ich Hyde Park? 26.10.04, 00:44
          obserwator.2236 napisała:

          > Już dawno zostały zamkniętę. Widzę,że jesteś mało spostrzegawczy...Po takiej
          > zadymie należy szybko zamykać...
          Jeszcze trochę tych dżdżowniczek się odrodzi, bo żółć ich zżera niemiłosierna...
                • karp Re: ??? 29.10.04, 01:54
                  eraser19 napisał:

                  > Za co Cię wypikowali? Nie daj się, wszak w końcu cenzurę lubiłeś gubić tu i
                  tam
                  > ?

                  Co innego dawna cenzura co innego pospolite chamstwo i plebs.
                      • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:12
                        obserwator.2236 napisała:

                        > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...

                        :) Tak tak, pocieszaj tego zakompleksionego cudaka :)
                        • obserwator.2236 Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:17
                          eraser19 napisał:

                          > obserwator.2236 napisała:
                          >
                          > > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...
                          > Szkoda surowca PLEBSA do olewania tej kreatury!!!
                          Sory Plebs, pisałem do Erasera, ale wcześniej czytałem inne posty. Tak czy
                          inaczej dedykacja była dla frajera
                          • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:19
                            obserwator.2236 napisała:

                            > eraser19 napisał:
                            >
                            > > obserwator.2236 napisała:
                            > >
                            > > > Śnięty karpik pie.. od rzeczy PLEBS. Olej kanalię! Szkoda słów...
                            > > Szkoda surowca PLEBSA do olewania tej kreatury!!!
                            > Sory Plebs, pisałem do Erasera, ale wcześniej czytałem inne posty. Tak czy
                            > inaczej dedykacja była dla frajera

                            Erejzera czy frajera , na jedno wychodzi :)
                              • karp Re: Karp pospolity 29.10.04, 02:27
                                eraser19 napisał:

                                > karp napisał:
                                > > Erejzera czy frajera , na jedno wychodzi :)
                                > Co ty frajerze bredzisz?! Dobrze Ci kiedys Plebs napisał: spuść wodę po sobie!

                                Trudno zrozumieć co ? :) Nie martw się, inni nawet mając 2 szare komórki są
                                równie tępi , vide plebs :)
                            • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:25
                              obserwator.2236 napisała:

                              > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i na
                              > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie

                              Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:32
                                  krzysztofplebs napisał:

                                  > karp napisał:
                                  > Oh, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                  > Ciebie trafić, karp w pyszczydło to akurat żadna sztuka, tylko szkoda ręki
                                  > brudzić...

                                  Nie pobrudzisz, trudno upaprać coś co od zawsze jest w góvnie :)
                              • obserwator.2236 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:48
                                karp napisał:

                                > obserwator.2236 napisała:
                                >
                                > > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i
                                > na
                                > > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                                > jeśli chodzi o ciebie, to z pewnością. Podac na forum twoje dokładne dane?
                                > Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:54
                                  obserwator.2236 napisała:

                                  > karp napisał:
                                  >
                                  > > obserwator.2236 napisała:
                                  > >
                                  > > > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam To
                                  > bie i
                                  > > na
                                  > > > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                                  > > jeśli chodzi o ciebie, to z pewnością. Podac na forum twoje dokładne dane
                                  > ?
                                  > > Och, drobiazg. Ważne że trafiłaś w sedno :)

                                  Po pierwsze naucz się odpowiadać pod postem :) A po drugie i tak nie podasz, za
                                  słaba jesteś :)
                              • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:30
                                eraser19 napisał:

                                > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...

                                :) zmierz sobie ciśnienie bo ci skacze
                              • obserwator.2236 Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:53
                                eraser19 napisał:

                                > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...
                                Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!
                                • krzysztofplebs Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:57
                                  obserwator.2236 napisała:
                                  > Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!
                                  I bardzo dobrze, bo już mnie nudzi dziś ten karpina...On nawet nie wie, kto
                                  to "eskimosi spod góry Synaj". Nieuk niepoprawny.Chyba idę spać, dzień był
                                  pracowity, no i to zmartwychwstanie "boryska odnowionego"
                                • karp Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:58
                                  obserwator.2236 napisała:

                                  > eraser19 napisał:
                                  >
                                  > > Też bym chciał wiedzieć, gdzie jest ten Plebs, może namierza karpia?
                                  > > Niepotrzebnie - karp już jest namierzony...
                                  > Jutro ujawnię na forum jego dokładne dane Eraser. Koniec zabawy w ciuciubabkę!

                                  hahaha :)))) Powiedziała obserwatorka grożąc paluszkiem :) Tak samo to
                                  prawdziwe jak całe twoje gadanie na forach
                            • krzysztofplebs Re: Gdzie jestes Plebs? 29.10.04, 02:29
                              obserwator.2236 napisała:

                              > Zbyt dużo dziś piszę i w rezultacie zamiast eraserowi odpowiadam Tobie i na
                              > odwrót. Przepraszam, zmęczenie daje znac o sobie
                              Zmęczenia się dzielą na miłe i niemiłe. Taki karp s..byk męczy mnie dla
                              przykładu bardzo niemile!
                • Gość: Bliski sąsiad Bujanie ma swoje granice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 07:58
                  eraser19 napisał:

                  > Za co Cię wypikowali? Nie daj się, wszak w końcu cenzurę lubiłeś gubić tu i
                  > tam?

                  Krzysiu (tym razem występujący jako eraser19), wszyscy którzy Cie znają,
                  przyzwyczaili się już do Twej bardzo bogatej imaginacji. Ale wszystko ma swoje
                  granice! Tworzenie legendy podziemia czy chociażby oporu przeciwko komunie, to
                  doprawdy nie pasuje do Ciebie. Przecież wszyscy Twoi znajomi i sąsiedzi wiedzą,
                  jak wtedy postępowałeś, wiedzą jak się zachowywałeś podczas stanu wojennego
                  (pamiętasz kto nasłał panów w mundurkach na pewien dom przy ulicy 15 Grudnia?),
                  więc nie twórz tutaj mitycznej martyrologii, dobrze?
                  • krzysztofplebs Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 08:51
                    Bredzisz pseudo sąsiedzie! Może po pierwsze mi powiesz, co ja mam wspólnego z
                    eraser19? Po drugie jeżeli bym nasyłał jakichkolwiek panów w mundurkach na
                    jakikolwiek domeczek przy d. ul. 15 - grudnia, to na pewno byłby to domeczek
                    płk Wilczunia, a więc też w mundurku czołowej gwiazdy LWP na nielegalnie
                    zdobytej przez niego działeczce... A co do cenzury, nie mam zamiaru robić za
                    styropianowca ( chociaż w świetle naszego udziału jako uczniów LO w
                    wydarzeniach marcowych w 1968 kiedy to niemal całą klasą napieprzalismy ORMO-
                    owców mógłbym takie papiery "kombatanta" uzyskać), owszem robiliśmy w wuja
                    cenzurę w czasch "Przeglądu Sportowego" pisząc np. listy do redakcji, które
                    specjalnie nie były czytane przez fachmanów. A propos fachmanów, to czy
                    przypadkiem "bliski sąsiedzie" nie jesteś tym matroskiem słodkich wódek
                    z "wojskowej 2" wyjątkowo zasłużonym w utrwalaniu władzy ludowej...?!
                  • eraser19 Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 09:03
                    Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                    Krzysiu (tym razem występujący jako eraser19), wszyscy którzy Cie znają,
                    > przyzwyczaili się już do Twej bardzo bogatej imaginacji. Ale wszystko ma
                    swoje granice! Tworzenie legendy podziemia czy chociażby oporu przeciwko
                    komunie, to doprawdy nie pasuje do Ciebie. Przecież wszyscy Twoi znajomi i
                    sąsiedzi wiedzą,jak wtedy postępowałeś, wiedzą jak się zachowywałeś podczas
                    stanu wojennego (pamiętasz kto nasłał panów w mundurkach na pewien dom przy
                    ulicy 15 Grudnia?), więc nie twórz tutaj mitycznej martyrologii, dobrze?
                    Ty, wojskowa gnidko, rodem z eskimosów podrzutku...Skąd u ciebie takie
                    słownictwo? Ile czasu musiałeś kaligrafować słówko "imaginacja"?! Idź się lecz
                    lepiej do tego swojego wojskowego centrum w Rembertowie dla zasłużonych
                    utrwalaczy w zielonych i ( marynarskich) mundurkach...
                    • krzysztofplebs Re: Bujanie ma swoje granice 29.10.04, 09:17
                      eraser19 napisał:
                      > Ty, wojskowa gnidko, rodem z eskimosów podrzutku...Skąd u ciebie takie
                      > słownictwo? Ile czasu musiałeś kaligrafować słówko "imaginacja"?! Idź się
                      lecz lepiej do tego swojego wojskowego centrum w Rembertowie dla zasłużonych
                      utrwalaczy w zielonych i ( marynarskich) mundurkach...
                      Eraser, na Boga tej niewydolności resztek mózgu tam nie wyleczą, nawet tak
                      zasłużonemu jak ten żmudzina...
                      • krzysztofplebs Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 09:22
                        W odróżnieniu od ciebie zasłużona emerycino ogólnowojskowa muszę trochę
                        popracować, wiec zajmę się tobą wieczorem, może cię w ciągu dnia "przeleci"
                        ktoryś z moich znajomych "bliski sąsiedzie". Nie zapomnij o lekarstwach
                        erotomanie opowiadczu...
                        • karp Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 11:41
                          tego sie mozna bylo spodziewac, plebs-kapuś z bujną wyobraźnią :)
                          "napieprzaliśmy ormowców całą klasą" mówisz ? Ty oprócz skręconego zycia
                          również sny masz chore :) A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                          • Gość: Bliski sąsiad Re: Dokończę cię wieczorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:15
                            karp napisał:

                            > A co było jak się obudziłeś biedaku ?

                            Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było... Ponieważ
                            mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                            zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                            Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                            tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                            wiemy...
                            • karp Re: Dokończę cię wieczorem 29.10.04, 19:40
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):

                              > karp napisał:
                              >
                              > > A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                              >
                              > Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było...
                              Ponieważ
                              > mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                              > zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                              > Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              > tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              > wiemy...

                              W jego wieku to już niebezpieczne. plebsie, ty się oszczędzaj, bo bez ciebie
                              twoim pieskom sił nie wystarczy, żeby się odszczekiwać
                            • szepiet.07 Re: Do ślimmaka! 30.10.04, 00:37
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                              "Krzysio" to ty sobie możesz mówić do ślimmaka. Dla ciebie to jest "Pan
                              Krzysztof" i raczej stosuj sie do tego, bo już nie jedną sprawę ( nie moją bo z
                              tobą się babrać, to potem chałupa śmierdzi długo)pewnie przegrałeś...?!
                            • nikita121 Re: Dokończę cię wieczorem 04.11.04, 00:43
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):
                              Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              wiemy...
                              A co ty zlewie królem może jesteś ( marynarzy), że mówisz o dwojej nędznej
                              kreaturze "wiemy". Ja ci dam "my wiemy", będzie raczej "wyjemy" na wilka au!!
                              auuuuuu!!!
                            • nikita121 Re: Dokończę cię wieczorem 05.11.04, 02:05
                              Gość portalu: Bliski sąsiad napisał(a):

                              > karp napisał:
                              >
                              > > A co było jak się obudziłeś biedaku ?
                              >
                              > Wiesz, skoro tak się tym podniecał, to można przypuszczać, co było...
                              Ponieważ
                              > mogą tu zaglądać niewinne panienki, więc nie będę pisał dokładnie, co
                              > zostawiają chłopcy brzydko się bawiący.
                              > Najgorsze że minęło już ponad 35 lat, a nadal Krzysio brzydko się bawi. Ta
                              > tylko różnica, że nie pozostawia już śladów, jak niegdyś. A dlaczego - to już
                              > wiemy...
                              Chcesz się jeszcze sąsiad podniecić, może spróbujemy, tylko tę zouzę o twarzy
                              eskimoski gdzieś wyślij...Nie, nie tylko żartuje w ogóle nie jesteś w moim
                              typie!
                  • krzysztofplebs Re: Spać nie możesz? 29.10.04, 10:07
                    Spać nie możesz? Wódeczki już ci nie wolno pułkowniczyno... A mundurek galowy w
                    szafie. Pobałaganiłoby się jeszcze, a tu nie lzia, nie nada. Chyba jeszcze nie
                    zapomniałeś swego rodzinnego języka?! Z ziemlanek - jak ty to mawiasz...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka