Wolne miejsca pracy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:36
Witam serdecznie!
Jestem z Mińska Maz. Sukam pracy jako ekspedientka.Może w Wesołej są jakieś
wolne etaty?
Bardzo proszę o pomoc.
myszka1111@op.pl
    • Gość: Emilka Re: Wolne miejsca pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:50
      Przyjedz do Wesolej i przejdz sie glownymi ulicami, nie jest ich duzo, tak jak
      i sklepow, wydaje mi sie, ze zadne ogloszenia nie wisza w ostatnim czasie,
      chyba, ze w Starej Milosnie, tam chyba jest najwieksze prawdopodobienstwo,
      pozostala czesc Wesolej jest jakby wymarla.
      • Gość: arka3333 Re: Wolne miejsca pracy? IP: *.jjs.pl 09.08.05, 19:41
        Widziałem dzis ogłoszenie w sklepie w Starej Miłosnej. Sklep przy Trakcie
        Brzeskim obok BP
    • stary.milosnik Re: Wolne miejsca pracy? 10.08.05, 00:25
      Wejdź na stronę internetową Starej Miłosnej: www.staramilosna.waw.pl i
      tam na forum Praca możesz dać ogłoszenie. W Wesołej to najbardziej dynamicznie
      się rozwijająca część i sporo różnych sklepów. Dojazd autobusem nie jest gorszy
      niż do centrum Wesołej pociągiem.
      • Gość: Barbara Re: Wolne miejsca pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 08:38
        Witam serdecznie!
        Bardzo dziekuje.
      • krutikow Re: Wolne miejsca pracy? 11.08.05, 18:49
        No, z tym pociagiem, to przesadziles, Stary Milosniku, nie ma niczego gorszego
        niz PKP, wzgledem srodkow transportu, oczywiscie. Doslownie pare dni temu
        uczennica "jechala" do mnie z Halinowa 4o min., a przyjaciolka za Wschodniego
        59 min.
        • stary.milosnik Re: Wolne miejsca pracy? 11.08.05, 22:07
          krutikow napisała:

          > No, z tym pociagiem, to przesadziles, Stary Milosniku, nie ma niczego
          > gorszego niz PKP, wzgledem srodkow transportu, oczywiscie.

          Mhmmm... Ściśle rzecz biorąc, to nie, bo przecież napisałem, że "Dojazd
          autobusem nie jest gorszy...", znaczy się, że autombus jest co najmniej taki
          sam lub lepszy od kolei. Przyznaję jednak bez bicia, że byłem zbyt wyrozumiały
          dla PKP (czy jak to teraz się nazywa, bo rozmnożyło się to-to niesamowicie).

          Usprawiedliwić mnie może to, że dawno nie korzystam z usług tej firmy, a
          ponadto, że dawno, dawno temu, kiedy z centrum Wesołej można było się wydostać
          praktycznie tylko pociągiem, to było ich znacznie więcej, a i jeździły w miarę
          punktualnie. Dojeżdżałem codziennie i wcale nie narzekałem. Potem jednak, kiedy
          koleje polikwidowały kursy z powodu tak zwanych oszczędności (trzeba było
          przecież znaleźć pieniądze na nowe stanowiska, dla nowych prezesów i ich
          sekretarek, nie licząc pomniejszych stanowisk w nowych spółkach), kolej
          dojazdowa zeszła zupełnie na psy. Dlatego też dojazdu pociągiem nie polecam.

          Acha, przepraszam wszystkich moich czworonożnych przyjaciół za użycie ich nazwy
          w towarzystwie kolei państwowych ;)
          • krutikow Re: Wolne miejsca pracy? 12.08.05, 15:07
            No wlasnie , w sama pore, bo juz moje jamniki byly o krok od swietego oburzenia.

            A propos pracy w Starej Milosnej, to mozna ja znalezc czytajac ogloszenia w
            gazecie lokalnej "Wiadomosci sasiedzkie - Stara Milosna", tam jest ich chyba
            najwiecej, samemu tez mozna dac ogloszenie /drobne bezplatnie/, tel. 7731 313 -
            p. Dorota Mierzejewska - reklama.
    • Gość: rad78 Re: Wolne miejsca pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 22:18
      a ja i tak uważam że o wiele lepsza jest Wesoła od Starej Miłosnej, jeżeli
      uważasz Stray Miłośnialu, że to jest bardzo rozwijajaca sie częśc Wesołej to
      przejedz sie po ulicach Wesołej a pożniej pojedz na Osiedle. Hehe. A sklepy w
      Statrej Miłosnej to tylko raczej jest przy trakcie brzeskim. bo juz na tych
      dziurach to nie ma nic. A Wesoła to co juz ma to i tak jest bardzo nasycona,
      tzn. jest totalny zastój. Miszka tyle ludzi, mają samochody i na zakupy jeżdzą
      do hipermarketów. Zakupy w okolicy centrum Wesołej to tylko robia raczej sami
      emeryci. a wiadomo jaki jest dochód emerytów....Nic więcej w Wesołej sie według
      mnie nie ma prawa utrzymać (pomyśl o kosztach utrzymania a jaki jest obrót towarem)
      • u-boot_88 Fenomen konkurencji.. 16.08.05, 12:43
        ., Zadziwia mnie fakt dalszego istnienia sklepu "Społem" vis a vis
        marketu "K&M" (dawniej "K&L") przy ul. Brata Alberta w Wesołej - Zielonej.
        Relikty realsocu trzymają sie mocno :))))
      • stary.milosnik Re: Wolne miejsca pracy? 16.08.05, 18:04
        Nie jest moim zamiarem spieranie się o to, co lepsze, a zwłaszcza na temat
        wyższości jednego osiedla nad drugim. Wydaje mi się jednak, że sam sobie
        zaprzeczasz. Najpierw bowiem piszesz: "a ja i tak uważam że o wiele lepsza jest
        Wesoła od Starej Miłosnej, jeżeli uważasz Stray Miłośnialu, że to jest bardzo
        rozwijajaca sie częśc Wesołej to przejedz sie po ulicach Wesołej a pożniej
        pojedz na Osiedle". W domyśle więc: Centrum bardziej rozwija się niż SM.
        Później jednak piszesz: "A Wesoła to co juz ma to i tak jest bardzo nasycona,
        tzn. jest totalny zastój ... Zakupy w okolicy centrum Wesołej to tylko robia
        raczej sami emeryci". Jak to więc jest: Centrum się rozwija, czy też nie?

        Nie zgodzę się także z tym stwierdzeniem: "A sklepy w Statrej Miłosnej to tylko
        raczej jest przy trakcie brzeskim. bo juz na tych dziurach to nie ma nic".
        Widocznie nigdy nie zapuściłeś się dalej niż Trakt.

        Nie twierdzę, że Stara Miłosna to raj i że w tej dziedzinie nic więcej nie
        można zrobić - zobacz też dyskusję na Forum Starej Miłosnej, np. ten wątek:
        www.staramilosna.waw.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=40&category=1
        Uważam jednak, że mimo wszystko więcej powstaje nowych sklepów i wszelakich
        punktów usługowych w SM niż w Centrum, choćby dlatego, że SM jest nowym
        osiedlem i ma wiele do nadrobienia. Ergo: bardziej się rozwija niż Centrum.
        Cbdo :)
        • Gość: groszowka Szkaradztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 21:38
          Nie rozumiem zachwytu nad SM - toz to paskudne, ciasne osiedle; dom przy domu,
          ludzie niemalze zagladaja sobie w okna, malutko zieleni - wiekszy komfort juz
          chyba w warszawskich blokowiskach; a architektura SM - toz to karykatura
          palacyku Gargamela z Disneylandem - od sasa do lasa... OKROPNOSC!! SM szpeci
          cala Wesoła
          I co z tego, ze wiecej tam sklepow, pktow uslugowych - ale tam nie ma klimatu
          takiego jaki jest w kazdej innej czesci Wesolej. To jak calkiem inne miasto. A
          ilosc sklepow? To wyznacza koniunktura -widac wiecej niz jest nie potrzeba
          • stary.milosnik No comments... 16.08.05, 22:02
            Gość portalu: groszowka napisał(a):

            > Nie rozumiem zachwytu nad SM - toz to paskudne, ciasne osiedle; dom przy
            domu,
            > ludzie niemalze zagladaja sobie w okna, malutko zieleni - wiekszy komfort juz
            > chyba w warszawskich blokowiskach; a architektura SM - toz to karykatura
            > palacyku Gargamela z Disneylandem - od sasa do lasa... OKROPNOSC!! SM szpeci
            > cala Wesoła
            > I co z tego, ze wiecej tam sklepow, pktow uslugowych - ale tam nie ma klimatu
            > takiego jaki jest w kazdej innej czesci Wesolej. To jak calkiem inne miasto.
            A
            > ilosc sklepow? To wyznacza koniunktura -widac wiecej niz jest nie potrzeba
          • Gość: JK Re: Szkaradztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:15
            Witam,
            cóż dla mnie też SM to zupełnie inna dzielnica, inna społeczność i nie ma tam
            klimatu jaki jest w Wesołej. Dlatego też kupując niedawno mieszkanie wolałem
            nieco więcej dopłacić niż kupować coś w SM i dlatego będę mieszkał w pobliskiej
            Zielonej. Może to tylko subiektywne odczucia, ale tak uważam. Co do sklepów to
            się nie wypowiadam. Notabene jestem tu napływowy. W Wesołej, na Groszówce
            mieszkam od 9 lat a całe młode życie mieszkałem na Zielonym Żoliborzu.
            Natomiast do dziś nie potrafię zrozumieć jak te dwa odległe, oddzielone
            naturalną granicą leśną tereny sa zgrupowane pod jednym szyldem : Wesoła
            Podrawiam
    • 52b1 Re: Wolne miejsca pracy? 31.08.05, 15:11
      w rembertowie w sklepie obuwniczym przy ul. chruściela 26 jest wolna posada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja