Gość: Roy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.05, 20:52
Wprowadziłem się do Wesołej 2,5 roku temu, zaliczyłem w tym czasie jedno
włamanie do domu (w ciągu dnia), jedno do garażu (w nocy - tym razem rowery
poszły w świat).
W tym czsie były dwie próby włamania do mojego sąsiada (miał włączony alarm)
oraz włamanie do auta drugiego sąsiada.
Jeden z policjantów który spisywał protokół powiedział że komendant każe im
łapać gości którzy jadą na rowerze po piwie - to bardzo poprawia wskaźniki
wykrywalności, łapanie włamywaczy im się nie opłaca:(
Napiszcie proszę czy to jest standard w Wesołej?
Mieszkam na Groszówce i bardzo mi się tu podoba, gdyby nie było tych
dodatkowych atrakcji to było by naprawdę miło!