Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnicy ...

14.12.05, 23:46
Wschodnia Obwodnica Warszawy (WOW) będzie trasą ekspresową zamykającą od
wschodu ring warszawskiej obwodnicy ekspresowej.
W wyniku dotychczasowych ustaleń przy WOW, dopuszczono do dalszych analiz 4
warianty przebiegu tej trasy
Wariant oznaczony symbolem WIIIA jest wariantem podstawowym
Przewiduje się również inne przebiegi:
- W1, przesunięty fragmentem w środkowej części lekko na południe
- W2, przesunięty fragmentem w środkowej części na północ.


Dodatkowo władze Wesołej wystąpiły do GDDKiA o rozpatrzenie przebiegu wg
wariantu W3, który miałby przebiegać w kierunku wschodnim od Warszawy, ominąć
półkolem Okuniew, i przejść pomiędzy Sulejówkiem, a Halinowem, łącząc się z
planowaną autostradą A2 w węźle Michałówek.


Długości wariantów: podstawowego WIIIA oraz W1 i W2 są zbliżone i wynoszą
około 19 km.
Długość wariantu W3 to ponad 35 km.

Trasa będzie miała dwie jezdnie po 3 pasy ruchu każda.
Prędkość projektowa 100 km/h.

Przewidziane połączenia z innymi drogami:
Drewnica – węzeł z trasą S8
Zielonka – węzeł z ulicami Ks.Skorupki i Prymasa St.Wyszyńskiego w Zielonce
Poligon – węzeł drogowy na potrzeby wojska
Rembertów – węzeł z ulicą Cyrulików
Wesoła – węzeł z ulicą Pułku Praskiego w Wesołej
Zakręt – węzeł z Traktem Brzeskim
Lubelska – węzeł z Południową Obwodnicą Warszawy S2 i Autostradą A2.
Decyzję, co do ostatecznego przebiegu WOW podejmą władze GDDKiA w oparciu o
opinię specjalistów (analiza wielokryterialna), głosów władz miast i gmin
zainteresowanych przebiegiem WOW.

WOW raczej nie będzie przebiegać w wariancie W3, ponieważ:

1. Przebieg trasy jest najdłuższy (dłuższy o 50% w stosunku do innych) i
najdroższy.

2. Wchodzi w poligon wojskowy pomiędzy Rembertowem, a Okuniewem. Wojsko
raczej nie zgodzi się na przebieg trasy przez swoje tereny.

3. Wariant W3 najbardziej ingeruje w tereny cenne przyrodniczo - jest
najmniej ekologiczny. Przechodzi przez środek siedlisk łosi i odcina drogę
migracji zwierzęt.

4. Prognozy przewidują, ze natężenie ruchu w 2025 roku na W3 będzie wynosiło
1800 pojazdów na godzinę w obie strony i będzie średnio niższe o 2 tys. poj/d
od natężenia w innych wariantach. Trasa która nie przejmuje stosownego ruchu
nie jest dobra. Te 2 tys. pojazdów mniej nie rozpłynie się w powietrzu, a
wybierze inne przebiegi - najpewniej starą i wysłużoną Płowiecką, a więc
przez środek Wesołej.WOW będzie służyła mieszkańcom północnych dzielnic
(Bielany, Tarchomin), chcącym wyjechać na Lublin. W przypadku W3 większość
kierowców z tych dzielnic wybierze ul. Żołnierską, Marsa i Płowiecką. Czyli
WOW w wariancie W3 nie odciąży Płowieckiej w dostatecznym stopniu.

5. W3 ma być obwodnicą, tymczasem na długości 10 km biegnie prostopadle do
centrum Warszawy.

6. Wariant W3 kończy się na autostradzie A2 w węźle Michałówek - dalszym
fragmentem trasy staje się A2. Przy jeździe w kierunku Lublina należałoby
zjechać na A2 i cofnąć się ok. 2,8 km do węzła Lubelska autostrady A2 i POW.
Będzie to skutkować niepotrzebnym skumulowaniem się ruchu obwodowego z
wlotowym do Warszawy.

7. WOW w wariancie W3 nie była nigdy planowana w tym miejscu. Zatem będą
słuszne protesty mieszkańców Okuniewa, Sulejówka, Halinowa. Budowa trasy w
wariancie W3 jest obecnie możliwa przy zastosowaniu tzw. Specustawy
ułatwiającej wykup gruntów i upraszczającej ew. wywłaszczenia. Ustawa ważna
jest tylko do końca 2007 roku. Ustawa ta jest powszechnie krytykowana przez
wiele środowisk jako niedemokratyczna i ograniczająca drastycznie prawa
własności i nie wiadomo, czy przyszły sejm ją przedłuży.

8. Rezerwa terenu pod trasę ekspresową była i jest jedynie dla przebiegu
WIIIA. Ustanowiono ją w roku 1987, więc każdy, kto w tym okresie budował się
w tych okolicach, powinien wiedzieć, że kiedyś powstanie tu trasa ekspresowa.

Naszym zdaniem największe szanse na realizację mają warianty: WIIIA lub W2.
W1 wchodzi za bardzo w teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
W2 jest oprotestowany przez Sulejówek. Poza tym w tym wariancie też trasa nie
była planowana. Jednak przebieg W2 jest
korzystniejszy ruchowo - są łagodniejsze łuki, co ma niebagatelne znaczenie
dla trasy klasy ekspresowej. Pomimo braku rezerwy, to dla wariantu W2 jest
odpowiednie miejsce i mniej jest kolizji z zabudową.

Według naszych źródeł poszczególne gminy zapatrują się na WOW w taki sposób:
Samorządy Ząbek i Rembertowa nie mają nic przeciwko trasie w każdym z
wariantów.
Miłosna lobbuje za wariantem W3.
Sulejówek, Halinów i Okuniew popierają warianty: W1 lub WIIIA.


Lata realizacji: 2007- 2009

Przewidywany koszt około 1100 mln zł.
Obserwuj wątek
    • koszatek Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic 15.12.05, 00:41
      Przy tego typu protestach tradycją stało się podawanie nieprawdziwych danych i demagogia.
      Szczególnie częsty jest argument tranzytu i zawyżanie jego skali przez protestujących, podczas gdy warszawskie obwodnice służą głównie rozprowadzeniu ruchu dowarszawskiego i przeniesieniu ruchu międzydzielnicowego.
      Uważam, że w demokracji każdy może wyrazić swoje zdanie, ale przede wszystkim należy mówić prawdę a nie kłamać, dyskutować na argumenty a nie na krzyki.
      • marta_ra5 Re: A nieczynny poligon bedzie nienaruszony :( 10.04.07, 12:44
        Nieczynny poligon to 5 rezerwatów przyrody, cud natury blisko Warszawy dzięki
        temu, że od ponad 100 lat nie prowadzono tam gospodarki leśnej. Warto go
        zachować w takim stanie dla potomności. A Wesoła jest tylko jedną z dzielnic
        Warszawy, sami mieszkańcy tego chcieli. W konsultacjach przehandlowali
        swoją "zieloną dzielnicę" za pieniądze na inwestycje, za lepszy dojazd do
        Warszawy, za bycie Warszawą po prostu. Chcieli, żeby ich nieruchoności były
        więcej warte. A teraz chcieliby wciąż ... mieć to ciastko. Tak się nie da.
        Są przyjemności, są też koszty. Jak nie ma puszczy na Marszałkowskiej, tak nie
        ma już "ekologicznego miasta" Wesołej. Żeby nie wiem jak Szyszko tego chciał i
        żeby nie wiadomo co jeszcze robił.

    • Gość: to ja Smieszne... IP: 194.181.224.* 15.12.05, 10:46
      Nie ma mozliwosci dostania warunkow zbudowy dla domu na dzialkach lesnych, ze
      wzgledu na koniecznosc zachowania lasu, a tu nagle okazuje sie, ze kawal lasu
      mozna zupelnie bazproblemowo wyciac pod obwodnice, niszczac przy tym np.
      sanatorium. Niech oszolomy wysmiewajace protestujacych sie wybiora i w terenie
      zobacza chore pomysly GDDKiA - autostrada pomiedzy remiza a urzedem dzielnicy,
      w pieknym pasie lasu...
      • marta_ra5 Re: Smieszne... 10.04.07, 12:53
        W2 wziął się stąd, że mieszkańcy protestowali przeciwko WIIIA, a mieli 20 lat,
        żeby albo sprzedać swoje nieruchomości, jeśli to im nie pasowało, albo się tam
        nie budować. Ludzie, trzeba się interesować, czy tam, gdzie kupujemy działkę
        pod budowę domu, nie są planowane jakieś autostrady! Tymaczasem czasem
        kupujemy, bo jest tanio, a potem protestujemy. Gdyby teraz w całej Polsce
        zaczęto zmieniać od dawna istniejące plany, nie zbudowalibyśmy żadnej drogi.
    • vampi_r Obwodnice poza miastem!!! 15.12.05, 17:20
      Naczelne hasło wszystkich, którzy protestują przeciw trasom pod swoim oknem, a
      nie mają nic przeciwko budowaniu tras pod oknem sąsiadów.

      Ciekawy artykuł z Życia Warszawy:
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=76612


      Szanowni Państwo. Akurat WOW przechodzi w zdecydowanej większości poza miastem,
      a nawet poza administracyjnymi granicami Warszawy.
      Mówią: obwodnice poza miastem. A prawda jest taka, że gdyby budowac np. POW w
      wersji pseudoekologów (albo pod Góra Kalwarią, albo pod Piasecznem), to o wiele
      wiecej ludzie mieszkałoby w poblizu autostrady, niż w przypadku Wschodniej
      Obwodnicy idącej w Wesołej.

      A Jarosław Żołędowski, szef miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska,jest
      założycielem komitetu, który torpeduje budowę obwodnicy Warszawy przez Wesołą.
      Przy czym Trasa Siekierkowaska przechodzi tuż obok wielkiego blokowiska, gdzie
      w jednym bloku mieszka wiecej ludzi, niż w pobliżu WOW w Wesołej.

      Prosimy o zobaczenie pokazu slajdów z Trasy Siekierkowskiej.
      www.siskom.waw.pl/projekty.htm

      Relatywizm społeczny?

      Wszędzie tylko nie pod moim oknem!!!!
      • Gość: conieco1 Bełkot Mocherowych Beretów Drogowych MBD IP: *.robbo.pl 15.12.05, 20:43
        MBD zawsze będzie liczył ile zyska ich pośladkowy umysł. Dla nich nie ma
        znaczenia czy jedziesz 19 km, czy jedziesz 35. Bo ekologicznie i
        zdroworozsądkowo jest smród roznosić po cały terenie niż krótko i w kilku tylko
        miejscach. Wariant Wesołowski, powinien nazywać się Wesoły Wariant Wesołych
        Wie..... WWWW.
        Te 3 opinie, o SISKOMIE świadczą o zblazowaniu kompletnym i mam wrażenie, że
        jesteście z ligi zdm'u i Urbańskiego, przecież to protoplaści największego SMOGU
        EUROPY. Celna uwaga jeśli chodzi o komune, bo w demokracji powinno się dbać o
        dobro większości uwzględniając dobro mniejszości, ale nie w kategoriach
        polskiego parlamentaryzmu z czasów poprzedniej kadencji, gdzie decyzja 5
        oszołomów z partii pływaków sejmowych blokowała najważniejsze decyzje dla
        Państwa. PRZYTOCZĘ PRZYKŁADY NIEMIECKIE. Jak dojechać w góry w Niemczech,
        Kolejką lub Autostradą. Jak dojechać w góry w Polsce Ledwo Toczącą się kolejką
        lub właśnie zmienioną kategorią drogi z szybkiej na prawie osiedlową.
        PRZYKŁAD KOLEJNY by poszerzyć autostradę obok Hanoveru, zcięto półgóry z
        malowiniczym terenem bardziej drzewiastym, niż jakikolwiek kawałek lasów
        wesołowskich(taki ekologiczny kraj), by wybudować naszą WOW tylko kilka drzewek.
        PROBLEM WOW TO PROBLEM TERENÓW NIEZASIEDLONYCH, przecież można wybudować taką
        obwodnicę w 3 lata, bo Warszawa jeszcze się aż tak bardzo nie rozrosła jak Ag.
        Katowicka. WIECIE CO jak jedziesz do katowic TO SĄ DUMNI że budują trasę
        średnicową, że będą mieli autostradę przez miasto, że będzie bezkolizyjnie
        szybko i 10krotnie mniej syfu w powietrzu. A co w Warszawie? NAWET IM TUNEL
        PRZESZKADZA na ursynowie.
      • misiopie Re: Obwodnice poza miastem!!! 16.12.05, 22:49
        Artykuł rzeczywiście jest ciekawy.
        Poza oczywistym "niusem" dotyczącym "rozdwojenia" pewnej osoby znalazło się tam
        jedno ciekawe stwierdzenie:
        "Projekty były konsultowane z mieszkańcami..." - oczywista bzdura, zwłaszcza
        jeśli chodzi o kreski na projektach dodanych w ciągu ostatniego półrocza.

        Trasa rzeczywiście w większości ma przebiegać poza granicami administracyjnymi
        W-wy, ale to odcinek znajdujący się w tych granicach jest dyskusyjny...

        Pragnę również zwrócić uwagę na odmienny charakter zabudowy: osiedle
        mieszkaniowe a dzielnica składająca się z domków jednorodzinnych (przynajmniej
        w obszarze oddziaływania WOW).
        Rozwiązania stosowane w przypadku bloków (czyli zwykła wymiana okien) tu nie
        wystarczą - nie po to mam ogród, by w nim wsłuchiwać się w brzęk autostrady
        (wystarczająco nasłuchałem się w Belgii w podobnej odległości od tzw. obwodnicy
        Brukseli).
        Zaraz pewnie pojawi się twierdzenie o burżujach, mieście stołecznym itp. smuty.

        Zgadza się, nie pod moim oknem i nie przez moje podwórko...

        Takie myśli mniej więcej przechodziły mi dziś rano, gdy stałem 40 minut na
        Targówku w korku na Trasie Toruńskiej, do której WOW ma być doprowadzona...
        Przychodziły też inne myśli, związane z brakiem koordynacji inwestycji (tak,
        wiem, ok. 2012 ma być poprawiona i Trasa Toruńska).

        Poza tym, drogi netoperku, porównujesz jabłka i gruszki w przykładzie z POW,
        nie biorąc m.in. długości spornej trasy... Ech demagogia...
        • vampi_r Re: Obwodnice poza miastem!!! 17.12.05, 02:42
          misiopie napisał:


          > Pragnę również zwrócić uwagę na odmienny charakter zabudowy: osiedle
          > mieszkaniowe a dzielnica składająca się z domków jednorodzinnych (przynajmniej
          > w obszarze oddziaływania WOW).
          > Rozwiązania stosowane w przypadku bloków (czyli zwykła wymiana okien) tu nie
          > wystarczą - nie po to mam ogród, by w nim wsłuchiwać się w brzęk autostrady
          > (wystarczająco nasłuchałem się w Belgii w podobnej odległości od tzw. obwodnicy
          >
          > Brukseli).

          Czyli uważasz, że tego typu trasa w pobliżu bloków jest OK i może być budowana, a w pobliżu domków już nie. Czy dobrze zrozumiałem?

          Kolejna ciekawa kwestia, to obwodnica Brukseli. Ileż to "ekolodzy" nastarali się wszystkim wmawiac, że ta obwodnica idzie zdala od miasta. Obaliłeś całą ich linię obrony.
          • misiopie Re: Obwodnice poza miastem!!! 17.12.05, 11:58
            vampi_r napisał:

            > misiopie napisał:
            >
            >
            > > Pragnę również zwrócić uwagę na odmienny charakter zabudowy: osiedle
            > > mieszkaniowe a dzielnica składająca się z domków jednorodzinnych (przynaj
            > mniej
            > > w obszarze oddziaływania WOW).
            >
            > Czyli uważasz, że tego typu trasa w pobliżu bloków jest OK i może być
            budowana,
            > a w pobliżu domków już nie. Czy dobrze zrozumiałem?
            Jak zwykle zle - patrz watek z Twoja osobista wycieczką do tego pana...
            Plus - nie po to mam ogródek, aby nie móc z niego korzystać z powodu hałasu..

            >
            > Kolejna ciekawa kwestia, to obwodnica Brukseli. Ileż to "ekolodzy" nastarali
            si
            > ę wszystkim wmawiac, że ta obwodnica idzie zdala od miasta. Obaliłeś całą ich
            l
            > inię obrony.
            I tu znowu sie mylisz. Obwodnica rzeczywiscie biegnie z dala od miasta i jest
            od niego oddzielona terenami leśnymi. Obwodnica przeprowadzona jest w wykopie.
            Miałem okazję przebywać w hotelu oddalonym od tej obwodnicy w takiej
            odległości, w jakiej WOW "planowana" jest od mojego domu. Zamknięte okna
            wysokiej jakości nie pomagają.
            • misiopie Re: Obwodnice poza miastem!!! 17.12.05, 22:06
              misiopie napisał:

              > netoperek napisał:

              > >
              > > Kolejna ciekawa kwestia, to obwodnica Brukseli. Ileż to "ekolodzy" nastar
              > ali
              > si
              > > ę wszystkim wmawiac, że ta obwodnica idzie zdala od miasta. Obaliłeś całą
              > ich
              > l
              > > inię obrony.
              > I tu znowu sie mylisz. Obwodnica rzeczywiscie biegnie z dala od miasta i jest
              > od niego oddzielona terenami leśnymi. Obwodnica przeprowadzona jest w
              wykopie.
              > Miałem okazję przebywać w hotelu oddalonym od tej obwodnicy w takiej
              > odległości, w jakiej WOW "planowana" jest od mojego domu. Zamknięte okna
              > wysokiej jakości nie pomagają.

              Aby zakończyć temat Brukseli i jej obwodnicy - twórcy mogą być z niej dumni -
              Nie dość że jest bardzo wykorzystywana, to jeszcze kierowcy zatrzymują się na
              dłużej aby to cudo podziwiać (tj. korki tworzą się straszliwe).

              A dodatkowo - i tu chyba znowu pojawi się drażliwa kwestia - istnienie tej
              obwodnicy wcale nie sprawia, że w Brukseli nie ma korków!
              Twierdzenie zatem że zbudowanie obwodnicy=likwidacja korków (i ile takie jest
              podnoszone - nie śledzę niestety pilnie wszystkich wątków) nie znajduje swojego
              odzwierciedlenia w praktyce krajów o dużo bardziej rozwiniętej infrastrukturze
              drogowej! Korki tworzą się więc i na obwodnicy, i w Brukseli.

              Wracając z wojaży do "naszej" WOW - kończyć się ma oczywiście na Trasie
              Toruńskiej, która jaka jest każdy widzi, a jaka będzie i kiedy tego nikt tak
              naprawdę nie wie.
              • vampi_r Re: Obwodnice poza miastem!!! 18.12.05, 14:06
                Każde miasto ma swoją specyfikę.

                Jeśli w Brukseli są korki, to dotykają one jedynie ścisłego centrum miasta.
                Tak jest w większosci wielkich miast w Europie.

                Tymczasem Warszawa jest specyficznym miastem i chyba jedynym w cywilizowanym świecie, w którym korki dotykają całą aglomerację od Wesołej po Ożarów, od Piaseczna po Łomianki, od Pruszkowa po Legionowo.
                Przy czym korki bardziej dotykają peryferii miasta, niż samego centrum. najbardziej zakorkowane są wjazdówki do stolicy.

                SISKOM jest zdania, że rozwiązać ten problem należy w sposób systemowy.
                - budowa systemu obwodnic miejskich i nowych tras wylotowych z miasta,
                - likwidacja wąskich gardeł na stołecznych ulicach i modernizacja skrzyżowań,
                - zintegrowamy system sterowania ruchem,
                - rozwój komunikacji masowej (nowe linie metra, tramwajowe),
                - integracja kolei z komunikacją miejską
                - ścieżki rowerowe
                - rozszeżanie stref płatnego parkowania i wydzielenie stref zupełnie bez ruchu samochodowego w centrum miasta.
                • Gość: Sąsiad Re: Obwodnice poza miastem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 15:58
                  vampi_r napisał:

                  > Jeśli w Brukseli są korki, to dotykają one jedynie ścisłego centrum miasta.
                  > Tak jest w większosci wielkich miast w Europie.

                  Ha, ha, ha! Będąc kiedyś w Brukseli posłuchaj rano radia - dowiesz się gdzie
                  głównie są korki: właśnie na tak zwanej obwodnicy, czyli poza ścisłym centrum.
                  Radzę posłuchać radia, bo szkoda czasu i nerwów, żeby to
                  sprawdzać "organoleptycznie".
                    • vampi_r Re: Obwodnice poza miastem!!! 19.12.05, 02:12
                      Jak widzę, to pełna kultura i merytoryka u dyskutantów.

                      W Brukseli i Monachium jak rozumiem są korki przez większą część doby i dotykają całą aglomerację miejską (jak to ma miejsce w Warszawie)? Czy tak?

                      W Monachium akurat nigdy nie byłem, a francuskiego nie znam.
                      Jednak w Monachium (a raczej pod Monachium) mieszkał mój kumpel przez 2 lata. Codziennie dojeżdżał samochodem do pracy odcinek 40 km. Zajmowało mu to 30-40 minut.

                      Przejedźcie z Wesołej do Ożarowa w takim czasie około 8 rano.

                      Aha. Różnica pomiędzy nami jest taka, ze ja piszę i się podpisuję.
                      Nie boję się i nie unikam otwartej dyskusji.
                      A płacić, to płacą jednemu z założycieli protestu w Wesołej. Tyle że płaca za budowanie trasy pod czyimiś blokami i on to robi.
                      • Gość: NN Re: Obwodnice poza miastem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:27
                        Wiesz, nie będę przytaczał gdzie i jak długo mieszkają moi kumple ;)
                        Jeden znajomy znajomego mieszka w Akwizgranie a pracuje w Diseldorfie. Jak
                        wyjdzie punktualnie to jedzie godzine, jak się spóźni 5 minut to umarł w butach
                        i ze dwie sie godziny schodzi (a mieszka przy wjeździe na autostradę!) Tak, że
                        kolego nie obiecuj, że autostrada w mieście coś rozwiąże bo to nieprawda.
                        Rozwiązać w Warszawie może organizacja ruchu wewnątrz miasta. Teraz korki tworzą
                        się na wlotach bo poprostu "wypchnięto" je tam poprzez regulację sygnalizacji
                        świetlnej. Synchronizacja świateł jest beznadiejna, organizacja przy robotach -
                        dramatyczna (zobacz co zrobili na Ostrobramskiej - brak oznaczeń !) Nie wierzę,
                        że tacy logistycy, którym Ty hołdujesz proponują najlepsze rozwiązania dla
                        miasta ! To są najlepsze rozwiązania dla grup zawodowych pod, które powstały
                        zresztą w pośpiechu ustalane i forsowane "specustawy"
                        Zwolennik korków w mieście, NIE autostrad ;)
                        PS
                        To jest monolog nie dyskusja ! Napewno nie z Tobą.
                      • misiopie Re: Obwodnice poza miastem!!! 21.12.05, 00:30
                        vampi_r napisał:
                        > Jak widzę, to pełna kultura i merytoryka u dyskutantów.

                        Staram się jak mogę :-))
                        > A płacić, to płacą jednemu z założycieli protestu w Wesołej. Tyle że płaca za
                        > budowanie trasy pod czyimiś blokami i on to robi.

                        Tak, wiemy. Gwoli ścisłości i uporządkowania - o tym już pisałeś w innym wątku.
                        Swoją drogą ciekawe czym jeszcze się ten facet tak SISKOMowi przysłużył :-))
                        Mi za to płacą za pomoc przy wciskaniu (zapewne też Tobie) różnych produktów,
                        których normalnie byś nie kupił. I ja to robię :-)))
                • misiopie Re: Obwodnice poza miastem!!! 21.12.05, 00:26
                  vampi_r napisał:

                  > Jeśli w Brukseli są korki, to dotykają one jedynie ścisłego centrum miasta.
                  > Tak jest w większosci wielkich miast w Europie.

                  Niestety - nie jest to prawda - i centrum, i obwodnica, i wylotówki.
                  Ta sama droga zajmowała rano prawie godzinę, a po południu 10 minut, przy czym
                  po południu zamiast obwodnicą kierowca jeździł jednokierunkowym skrótem przez
                  las :-)))

                  >
                  > Tymczasem Warszawa jest specyficznym miastem i chyba jedynym w cywilizowanym
                  św
                  > iecie, w którym korki dotykają całą aglomerację od Wesołej po Ożarów, od
                  Piasec
                  > zna po Łomianki, od Pruszkowa po Legionowo.
                  > Przy czym korki bardziej dotykają peryferii miasta, niż samego centrum.

                  Nieprawda - centrum Warszawy korkuje się równie pięknie jak wylotówki -
                  korzystam z obu.

                  > najbardziej zakorkowane są wjazdówki do stolicy.
                  Piątek po południu - tak, pozostałe dni tygodnia - dyskusyjne.


                  >
                  > SISKOM jest zdania, że rozwiązać ten problem należy w sposób systemowy.
                  > - budowa systemu obwodnic miejskich i nowych tras wylotowych z miasta,

                  A skoro jesteśmy przy WOW - nie będzie ona wylotówką, więc proszę tutaj nie
                  mydlić oczu. Trakt Brzeski pozostanie równie zakorkowany jak obecnie jest.

                  A tak przy okazji - wielokrotnie pojawiały się sugestie na temat Traktu
                  Brzeskiego i jego zakorkowania. Otóż - pytanie - gdzie korkuje się najbardziej?
                  Czyż nie jest to piękne skrzyżowanie Marsa/Płowiecka/Ostrobramska? Czy nie
                  dlatego rano stoimy już od wiaduktu na Płowieckiej, a po południu na
                  Grochowskiej co najmniej od Statoila?

                  > - likwidacja wąskich gardeł na stołecznych ulicach i modernizacja skrzyżowań,
                  > - zintegrowamy system sterowania ruchem,
                  > - rozwój komunikacji masowej (nowe linie metra, tramwajowe),
                  > - integracja kolei z komunikacją miejską
                  > - ścieżki rowerowe
                  > - rozszeżanie stref płatnego parkowania i wydzielenie stref zupełnie bez
                  ruchu
                  > samochodowego w centrum miasta.

                  I chwała Wam za to. Jednak nie kosztem Wesołej!!!
    • h108 Zrobicie z nas terrorystow. 16.12.05, 01:00
      Ja slowo do tonu, w jakim pisane sa artykuly na temat protestujacych czy
      ekologow w GW czy Zyciu Warszawy.

      Ja wiem, ze stawiajac w negatywnym swietle protesty przeciw puszczeniu
      tranzytowek przez miasto dziennikarze kieruja sie roznymi przeslankami. Wiem, ze
      w wypadku Zycia sa to przeslanki czysto komercyjne, w przypadku GW byc moze
      kierownie sie "dobrem nadrzednym" w postaci skomunikowania Warszawy za wszelka
      cene. Rowniez tranzytu w miescie.

      Ale przedstawiajac protestujacych jako bande moherow chcacych jedynie podrzucic
      cos pod okna sasiadom czy zlosliwych pseudoekologow, stawia sie tych ludzi przed
      koniecznoscia radykalizacji pogladow i dzialan. Marginalizacja jakiejs grupy
      spolecznej zawsze prowadzi do wzmocnienia i w konsekwencji wiekszej polaryzacji
      pogladow. To prosty fakt. Swiadczy o tym zarowno casus Parady Rownosci jak i
      Radia Maryja.

      Efekt takich dzialan bedzie taki, ze zamiast partnerow do rozmowy wyhodujecie
      grupe nadwrazliwych radykalow nie wierzacych nikomu i niczemu. A nie o to
      przeciez chodzi. Ludzie maja prawo miec watpliwosci i maja prawo bronic wlasnego
      domu. Tylko ze trudno jest rozmawiac z pozycji odsadzanego od czci i wiary
      oszoloma. A taki obraz wynika z tych artykulow.

      To nie prawda, ze nie chcemy rozmawiac. Chcemy . Ale jako partnerzy, nie jako
      pozbawieni praw petenci.
    • Gość: bbb Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic IP: 217.153.29.* 16.12.05, 15:41
      ja jestem mieszkancem wesolej i nie widze nic zlego w prowadzeniu tu obwodnicy -
      w koncu gdzies musi ona byc, a swiat sie w zwiazku z tym nie konczy...

      owszem bedzie zapewne kilka rodzin majacych droge blisko domow (moze nawet ja)
      ale to raptem kilka rodzin, a urzytecznosc obwodnicy zdecydowanie wiekszej
      ilosci ludzi pomoze!

      mama taka dziwna tendecje (jako narod) - protestujemy przeciwko wszystkiemu:
      oczyszczalnia nie, elektrowania nie, drogi nie, lotnisko nie; a zarazem
      narzekamy, ze drogi sa do bani, na lotnisku tlok i bilety drogie, prad
      najdrozszy w europie, rzeki brudne... czyz to nie jest swoistym paradoksem???
    • Gość: IP Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 17:14
      co z Ciebie za beton..
      jeszcze raz napiszesz, że 18 lat temu gdy mój dom powstawał to miałem wiedzieć
      że jest jakaś rezerwa, mimo że NIKT nic takiego mi nie mówił, to nie wiem..
      nie chcę mieć tej drogi pod oknem, nie chcę też by mieli ją moi dalsi sąsiedzi,
      którym szkodzi w innych wariantach.
      szkoda, że najlepsze pod tym względem W3 jest na około. tylko ciekawe komu
      wkoncu ma szkodzić: łosiom czy wojskowym? jest tam cenny ekologicznie punkt czy
      zniszczony poligon...?, bo się już gubię.
    • Gość: Adi Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic IP: 217.153.178.* 24.02.07, 22:54
      Eh polacy, wszędzie tylko nie u mnie. Nikt nie chce dróg ale każdy chce
      jeździć, kraj bałwanów! Wielcy k... ekolodzy!!! Jeżeli nie lubisz smrodu spalin
      to czemu jeździsz samochodem jeden z drugim????? Sprzedać i kupić sobie rowery
      i będzie wtedy ekologicznie. A wogóle to postuluje żeby usunąć trakt brzeski bo
      przecież prowadzi od kajki do wesołej przez piękny las!!!! W którym przecież
      moznaby chodzić całymi rodzinami... no i ta cisza za oknem, i samochodów by nie
      było i raj na ziemi... W takim narodzie nic nigdy się nie zbuduje... Jezeli nie
      macie świadomości mieszkania na obrzeżach stolicy polski i konsekwencji jakie
      się z tym wiążą to trzeba sprzedac mieszkanie i wyprowadzić sie nad jezioro na
      mazury!!!
    • nikkka13 Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic 04.04.07, 14:35
      hej, szukam czegoś do kupienia i nie moge się zdecydować czy to ma być
      mieszkanie w bloku, szeregowe czy bliźniak, czy możecie mi coś doradzić?
      gdzie można obejrzec jakieś inwestycje i jakie są ceny, pozdrawiam nikkka

      na co powinnam zwrócić uwage przy kupnie u developera?
        • Gość: mazex Re: Protest przeciwko budowie wschodniej obwodnic IP: *.crowley.pl 04.11.07, 21:46
          Ja mam tylko jedną uwagę , obejrzałem warianty obwodnicy wschodniej
          na stronie Siskomu i dotarło do mnie że autostrada A2 nie jest
          ciągła tylko urywa się na węźle Konotopa i ponownie startuje gdzieś
          w Koniku Nowym . Niby Tiry jadące z zachodu na wschód lub odwrotnie
          przefruną gdzieś bokiem , one poprostu wjadą w środek miasta . Tu
          jest chyba popełniony największy błąd , te nasze obwodnice to nie
          drogi poprawiające warszawską infrastrukturę tylko sprowadzające
          tabuny ciężarówek do miasta zamiast poprowadzić je obwodnicą z dala
          od miasta i tylko zbudować łączniki z wylotów warszawskich . A swoją
          drogą to korki poranne i popołudniowe biorą się głównie z tego że
          coraz więcej ludzi buduje poza miastem i widzi jedyną możliwość
          dojazdu do pracy swoim samochodem . Ja z Wesołej zacząłem jeździć
          SKM i dalej komunikacją miejską . Miałem dość stania w korku .
          Zdecydowanie jestem przeciwny obwodnicy będącej zakamuflowaną
          autostradą . A2 jak najdalej od Warszawy .
          Pozdrowienia dla wszystkich .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka