vampi_r
15.12.05, 19:33
Za Życiem Warszawy:
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=76612
W pracy buduje, po pracy blokuje
Służbowo zajmuje się drogami. W wolnym czasie stopuje ich budowę.
Jarosław Żołędowski, szef miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska,jest założycielem komitetu, który torpeduje budowę obwodnicy Warszawy przez Wesołą. Urzędnik mieszka właśnie w tej dzielnicy.
W ostatnią sobotę w Wesołej powstał społeczny komitet mieszkańców protestujących przeciwko planom rządowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Te plany zaakceptował warszawski samorząd. GDDKiA chce za trzy, cztery lata rozpocząć budowę wschodniej obwodnicy Warszawy, która połączy biegnące przez Ursynów przedłużenie autostrady A2 z zachodu Polski z Trasą Armii Krajowej na północy Warszawy.
Rozdwojenie funkcji
Wschodnia obwodnica ma biec przez teren Wesołej. Od niedawna mieszka tu Jarosław Żołędowski, prezes miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska, która nadzoruje i zarządza mostem Świętokrzyskim oraz tunelem pod Wisłostradą na Powiślu.
Po pracy Żołędowski jest jednym założycieli Obywatelskiego Sztabu Antykryzysowego „ Nie – przez miasto”. Mało tego. Sztab przysłał do naszej redakcji e-maila. Z jego treści wynika, że obecnym szefem organizacji jest nie kto inny, jak Jarosław Żołędowski. List zawiera apel do mieszkańców Wesołej. Jego nadawca prosi ich m.in. o składanie protestów do wojewody przeciwko budowie trasy. „Ratujmy dzielnicę, zablokujmy działania urzędników” – nawołują w e-mailu członkowie komitetu.
Zapytaliśmy prezesa, czy sytuacja nie wydaje mu się niezręczną. Z jednej strony jest przecież szefem miejskiej spółki drogowej. Z drugiej chce zablokować budowę potrzebnej miastu trasy. – Sąsiedzi poprosili mnie, bym ich wspierał. Wstępnie się zgodziłem, ale muszę poznać więcej szczegółów na temat planowanej inwestycji – tłumaczył się Żołędowski. – Nie opowiadam się po żadnej stronie, chcę traktować ten temat merytorycznie.
Uspokoić mieszkańców
Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA, uważa, że człowiek zarządzający obiektami drogowymi w tak zakorkowanym mieście jak Warszawa nie powinien blokować budowy miejskiej obwodnicy. Ta trasa po prostu musi powstać.
– Projekty były konsultowane z mieszkańcami, ale jeśli zwrócą się do GDDKiA z propozycjami korekt, będziemy się starać spełnić te postulaty – mówi Maciejewski.
Data: 2005-12-15
MARCIN HADAJ