woodman
12.02.06, 15:15
Wczoraj- Sobota ok godziny 11 w dzień Wojtek wyszedł z pracy (nocna zmiana)
przy ul Bokserskiej w Warszawie (Hale w których był min. Eroticon w styczniu)
i ślad po nim zaginął. Wszyscy go szukają: rodzina, dziewczyna, przyjaciele.
Komórkę ma wyłączoną. Miał w zamierzeniu jechać do Wesołej, do dziewczyny.
Nigdy tam nie dotarł...(!!!)
W pracy (jest nocnym dozorcą terenu) podobno pili alkochol-jakaś imprezka.
Nie wiadomo w jakim stanie wyszedł z pracy-może był bardzo pijany, a koledzy
wsadzili go w byle jaki autobus? Nikt nic nie wie, lub nie chce mówić
(koledzy z pracy)
PROSBA!!! Czy ktoś z Was nie widział Wojtka? Między godz 14 w sobotę do
chwili obecnej?
Może go spotkaliście, lub zwrócił waszą uwagę?
PODAJE RYSOPIS:
wiek- z wyglądu ok 28-32 lata
wysoki ok 182 cm
szczupły
twarz pociągła, szpara między jedynkami
oczy duże
UBIÓR:
Pomarańczowo-czarny plecak
czakka zielona, wzorek moro
niebiesko-szara kurtka typu górski goretex
spodnie-bojówki zielone łaciate-czarne cętki
buty górskie
Wszyscy się o niego martwią!!!
Błagamy o pomoc!!!
Pozdrawiay i prosimy o wszelkie informacje:
pod nr telefonu: Monika (022) 773 42 64 lub Julek 665 842 328
PS.
Jest też wersja że z pracy podrzucił go na róg Łopuszńskiej i Żwirki i Wigury
kolega z pracy-Paweł (?) KOLEGA twierdzi że z róg Łopuszńskiej i Żwirki i
Wigury miął jechać na dworzec Wschodni i stąd do Wesołej (?)
JESZCZE RAZ: GORĄCO PROSIMY O POMOC :))