El Nino niepokoi

27.11.09, 23:51
Jak się coś przypuszcza, to oznacza, że się nie wie. A jak się nie
wie - to się ludziom nie wmawia: ocieplenia klimatu i jego wpływu na
różne zjawiska pogodowe.
    • inkwizytorstarszy El Nino niepokoi 28.11.09, 02:56
      Czyżby naukowcy uruchomili system "HAARP" i robią testy?
      -Czy może Matka Natura eliminuje najsłabszych używając pogody....
      • jazmig Zabezpieczać przed skutkami El Nino 29.11.09, 10:28
        Zamiast marnować pieniądze na walkę z CO2 i GO, należy inwestować w
        walkę ze skutkami GO. W tym przypadku, odpowienią irygację i
        retencję, żeby podczas suszy była woda, a podcza ulew nie było
        powodzi.
        • maruda.r Re: Zabezpieczać przed skutkami El Nino 29.11.09, 19:35
          jazmig napisał:

          > Zamiast marnować pieniądze na walkę z CO2 i GO, należy inwestować w
          > walkę ze skutkami GO. W tym przypadku, odpowienią irygację i
          > retencję, żeby podczas suszy była woda, a podcza ulew nie było
          > powodzi.

          *****************************

          Wpływy prądów Humboldta (Atakama) i Benguelskiego (Namib) są zbyt duże, by im
          przeciwdziałać. Wielkie hydroelektrownie i zapory (Rosja, Chiny i USA) nie
          sprawdziły się w perspektywie dziesięcioleci - zaburzyły naturalną równowagę
          m.in. przez istotne zwiększenie powierzchni parowania naturalnych cieków i
          zbiorników. Efekty możemy przypisać ludzkiej krótkowzroczności (Aral). Co jednak
          z lokalnie ważnymi rezerwuarami, w które człowiek nie ingerował, a szybko
          wysychają (Czad)?

          Łatwo mówić o retencji i irygacji w kontekście równowagi, jaką mamy w Europie
          Środkowej - odparowana woda szybko wraca w postaci deszczu, w ogólna tendencja
          wędrowania frontów deszczowych znad Atlantyku dopełnia poczucie klimatycznego
          komfortu, jaki natura zapewnił tej części Europy (na północ od Karpat).

          Cypr i część Hiszpanii, Kalifornia mają coraz większe problemy z wodą.
          Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem związanym z obecną tendencją będzie
          migracja. Uwaga: wymienione rejony to bardzo ważni producenci żywności.
          Wyschnięcie Kalifornii czy południowej Hiszpanii poważnie zmieni relacje
          ekonomiczne.

          Warto też zauważyć, że np. klimat Wysp Brytyjskich to anomalia (w odniesieniu do
          szerokości geograficznej) spowodowana Prądem Zatokowym. Jak się zmieni w związku
          z innymi zmianami?

    • nonieee Kiedyś się mówiło 28.11.09, 07:22
      "Bóg tak chciał".
      Teraz się mówi: Przypuszcza się, że te "anomalie w anomaliach" mogą być
      związane z globalnym ociepleniem.
      I jednego i drugiego nie trzeba udowadniać.
    • cigi Re: El Nino niepokoi 28.11.09, 12:28
      mareknaw napisał:

      > Jak się coś przypuszcza, to oznacza, że się nie wie. [...]
      o klimacie decyduje zbyt wiele czynników, być może nawet tzw. efekt motyla. czytałem gdzieś, być może nawet w dziale nauka GW, iż być może działalność człowieka nie ma zbyt dużego wpływu na klimat, lecz aktywność słońca. ale tak naprawdę to czeski cyrk, nikt nic nie wie i pewnie jeszcze długo nie będzie wiedział z prawdopodobieństwem zbliżonym do 100%.
    • maruda.r Re: El Nino niepokoi 28.11.09, 18:16

      mareknaw napisał:

      > Jak się coś przypuszcza, to oznacza, że się nie wie. A jak się nie
      > wie - to się ludziom nie wmawia: ocieplenia klimatu i jego wpływu na
      > różne zjawiska pogodowe.

      ****************************

      El Nino został pierwszy raz pierwszy raz opisany na długo przed powstaniem
      hipotezy globalnego ocieplenia. Mam więc schemat jego powstawania i
      oddziaływania. Jednakże ostatnio El Nino zachowuje się inaczej. Wśród możliwych
      przyczyn zmian schematu pojawia się globalne ocieplenie. Każda hipoteza, a
      później teoria zaczynała się od przypuszczeń.

      • jazmig El Nino jest mało znany 29.11.09, 10:35
        Zbyt króko jest obserwowane to zjawisko, aby mówić, czy obecny jego
        przebieg jest standardowy, czy nie.

        W Polsce stadnardowo mamy w miarę słoneczne lata i dżdżyste
        jesienie, ale bywa odwrotnie. I te "wyjątki" także należą do
        standardu.

        Podobnie może być z el-Nino.

        Wiadomo z wykopalich archeologicznych, że Amerykę Połudnową w
        czasach prekolumbijskich nawiedzały potężne powodzie, tak ogromne,
        że wiele ludów musiało opuścić niżej położone tereny, stąd
        lokalizacja ówczesnych miast wysoko w górach.

        Europejczycy zbudowali miasta niżej i jeżeli te powodzie się
        powtórzą, to żadna siła ich nie uratuje. Ale różni mądrale będą
        ględzili o globalnym ociepleniu i jego skutkach.
        • maruda.r Re: El Nino jest mało znany 29.11.09, 18:51
          jazmig napisał:

          > Zbyt króko jest obserwowane to zjawisko, aby mówić, czy obecny jego
          > przebieg jest standardowy, czy nie.

          ***********************************

          Dłuższego nie mamy. Starsze dane są domeną jeszcze bardziej niepewnej
          paleoklimatologii. Obawiam się też, że dokładne dane z ostatniego miliona lat
          nie dadzą pewnego rozwiązania - zbyt wiele jest składowych: od zmian
          ekscentryczności orbity Ziemi, poprzez zmiany na Słońcu, do procesów
          geotektonicznych.

          Jednakże, dla badania anomalii En Nino przytoczony okres może być optymalny ze
          względu na stabilność wymienionych wyżej czynników w tym okresie lub możliwość
          wykluczenia ich wpływu. Śmiało można założyć, że w badanym okresie wystąpiły
          anomalie w anomalii i warto to zbadać.

    • krzysztofczyz El Nino niepokoi 28.11.09, 20:02
      To Ciawes rozpędził chmury i teraz mają suszę. Wcześniej mieli udaną
      imprezę.
    • yav-anna [...] 30.11.09, 08:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bezportek Przyznaje sie do alergii 30.11.09, 17:24
        Mam uczulenie, objawiajace sie swierzbieniem dloni i ochota do
        wywijania czyms ciezkim. Zaczyna sie od napotkania w tekscie
        mantry "naukowcy twierdza". Zazwyczaj, zaraz potem nastepuje seria
        zaklec i domyslow, najczesciej zabobonnych przepowiedni w stylu
        globociepu, dziury ozonowej czy konca swiata we wtorek.
        Wzrost liczbowy i spadek IQ masy leniwego i oportunistycznego
        lewactwa, zaleglego w kurzu swiatyn, dawniej znanych jako osrodki
        naukowe - to glowna przyczyna mojej alergii. Miewalem przed laty do
        czynienia z "naukowcami" maskujacymi sie wsrod ludzi tworczej pracy,
        ze zdumieniem stwierdzam teraz, ze wyparli prawdziwe okazy. Wespol z
        politykami i aktywistami lewej nogawki, uzywajac prasy, telewizji i
        czterech zywiolow, cale to stado usiluje sterowac spoleczenstwem,
        narzucac utopijne brednie i panoszyc sie jak Pol-Pot na tle zabitego
        traktora, symbolu znienawidzonej cywilizacji.
        Czy lewactwo nigdy sie na wlasnych bledach (socjalizm, faszyzm,
        feminizm, etc) nie uczy? Nigdy nie odczepi sie od spraw, ktorych nie
        rozumie?
        • madcio Strraszne. :) 30.11.09, 18:45
          > Zaczyna sie od napotkania w tekscie mantry "naukowcy twierdza".
          > Zazwyczaj,
          Nie zazwyczaj, panie bezgaciowy, lecz tylko wtedy, gdy twierdzą coś, co ci się
          ideologicznie nie zgadza. :)

          >faszyzm,
          O co to to nie, mały kłamczuszku. Naziści byli zbrodniarzami skrajnie
          prawicowych ideologii, choćbyś się zapierał i zatykał uszy śpiewając "LALALA".
          Ale doskonale rozumiem, że nie chcesz się przyznawać do tego, co wyprawiali twoi
          nieco bardziej skrajni koleżkowie.
          • aha444 Re: Strraszne. :) 02.12.09, 09:06
            Piszesz, madcio, niebywałe brednie i w ogóle nie na temat (w tonie chamskiej
            inwektywy bez odniesień do meritum).
            FASZYZM - O CO TO TO TAK ... EKOFASZYZM (chyba jesteś jednym z nich)- tak więc
            jeszcze nie zabijacie w imię swoich bredni, ale nie wiadomo, co będzie w
            przyszłości ...
            A jeśli nazywasz faszystów "koleżkowie" - to jest oczywiste, że są to TWOI
            koleżkowie (bo - i tu i tam - ta sama totalitarna mentalność).
            Prezentujesz, jak każde ekofaszystowskie mentalne zero, nienawistną wściekłość
            na sama myśl o podaniu jakichś godnych dyskusji argumentów.
            A DLA TWOJEGO PRZEDMÓWCY 100% POPARCIA.
      • madcio Ty się nie nauczysz, co? 30.11.09, 18:44
        Wielokrotnie ci pisałem, co możesz zrobić, by pisać w sposób zgodny z
        regulaminem forum, a zarazem mieć legalnie link do strony niekomercyjnej w
        każdym poście. Sygnaturka!
        Następne wycinki będą już bez komentarza, bo mi szkoda czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja