Dodaj do ulubionych

Miłość w świecie małp

28.11.09, 21:35
ludzie też.

ważne by różnić się wyglądem, nawet charakterem, ale sposób na życie mieć ten
sam. sprawdza się. uwierzcie na słowo :)
Obserwuj wątek
    • aelithe Miłość w świecie małp 29.11.09, 00:33
      od dawno wiadomo, że o doborze partnera decyduje zapach
      który jest zależny od bakterii rozkładających pot, a który zależą od HLA
      czyli pośrednio zapachowo jesteśmy zdolni rozpoznać HLA naszego partnera
    • lubiesex11 Re: Miłość w świecie małp 29.11.09, 08:52
      A co powiecie, jeśli kręci mnie to, że moja partnerka ma cudzą spermę w pochwie?
      Jak to wytłumaczyć?
      • walislaw_konski Re: Miłość w świecie małp 29.11.09, 10:25
        lubiesex11 napisał:

        > A co powiecie, jeśli kręci mnie to, że moja partnerka ma cudzą spermę w pochwie
        > ?
        > Jak to wytłumaczyć?

        To czysta biologia. Gdy samiec ma powody przypuszczać, że samica spółkowała wcześniej z innym samcem, odczuwa potrzebę kopulacji z tą samicą, ponieważ to właśnie samiec spółkujący jako drugi (lub ostatni) staje się ojcem największej liczby młodych. Dzieje się tak, ponieważ plemnikom trudno przetrwać w pochwie (dlatego ssaki produkują ich tak wiele), a w tym przypadku sperma pierwszego samca "toruje drogę" dla plemników wprowadzonych przez kolejnych samców. "Kręci Cię" to z przyczyn czysto biologicznych: masz silniejszą erekcję, aby ruchy penisa pozwoliły usunąć resztki nasienia pozostawione przez poprzednika i aby Twoje nasienie dotarło głębiej.

        Człowiek jest zwierzęciem biologicznie przystosowanym do takiego właśnie sposobu rozmnażania (tzw. "promiskuityzmu" - samica spółkuje z mnóstwem samców). Świadczą o tym rozmiary penisów i ilość produkowanej spermy. U gatunków, u których samice są poligamiczne (np. ludzie i szympansy), samce muszą mieć duże penisy i duże jądra, ponieważ zapłodnienie opiera się o współzawodnictwo nasienia, pozostawionego w pochwie przez kolejnych samców. Natomiast u gatunków, u których samice są monogamiczne (np. goryle), samce mają małe jądra i małe penisy, ponieważ do zapłodnienia wystarcza niewielka ilość spermy jednego samca.

        Pozdrów partnerkę. :)
        • lubiesex11 Re: Miłość w świecie małp 29.11.09, 11:00
          walislaw_konski napisał:

          > To czysta biologia. Gdy samiec ma powody przypuszczać, że samica spółkowała wcz
          > eśniej z innym samcem, odczuwa potrzebę kopulacji z tą samicą, ponieważ to właś
          > nie samiec spółkujący jako drugi (lub ostatni) staje się ojcem największej licz
          > by młodych. Dzieje się tak, ponieważ plemnikom trudno przetrwać w pochwie (dlat
          > ego ssaki produkują ich tak wiele), a w tym przypadku sperma pierwszego samca "
          > toruje drogę" dla plemników wprowadzonych przez kolejnych samców. "Kręci Cię" t
          > o z przyczyn czysto biologicznych: masz silniejszą erekcję, aby ruchy penisa po
          > zwoliły usunąć resztki nasienia pozostawione przez poprzednika i aby Twoje nasi
          > enie dotarło głębiej.
          >
          > Człowiek jest zwierzęciem biologicznie przystosowanym do takiego właśnie sposob
          > u rozmnażania (tzw. "promiskuityzmu" - samica spółkuje z mnóstwem samców). Świa
          > dczą o tym rozmiary penisów i ilość produkowanej spermy. U gatunków, u których
          > samice są poligamiczne (np. ludzie i szympansy), samce muszą mieć duże penisy i
          > duże jądra, ponieważ zapłodnienie opiera się o współzawodnictwo nasienia, pozo
          > stawionego w pochwie przez kolejnych samców. Natomiast u gatunków, u których sa
          > mice są monogamiczne (np. goryle), samce mają małe jądra i małe penisy, poniewa
          > ż do zapłodnienia wystarcza niewielka ilość spermy jednego samca.
          >
          > Pozdrów partnerkę. :)

          Rozumiem, ale czy to normalne, żeby w XXI w. mieć takie myśli? Przecież ewolucja
          u człowieka poszła daleko do przodu. Pewnie 99,99% facetów moje podejście to
          tematu nie nakręca ich seksualnie, a nawet nie mieli nigdy takich myśli (fantazji).

          Pozdrowię ją, dzięki :-)
        • stefan4 Re: Miłość w świecie małp 29.11.09, 13:22
          walislaw_konski:
          > Człowiek jest zwierzęciem biologicznie przystosowanym do takiego właśnie sposob
          > u rozmnażania (tzw. "promiskuityzmu" - samica spółkuje z mnóstwem samców).
          > Świadczą o tym rozmiary penisów i ilość produkowanej spermy. U gatunków, u których
          > samice są poligamiczne (np. ludzie i szympansy), samce muszą mieć duże penisy i
          > duże jądra

          Ludzki penis jest przynajmniej 2 lub 3 razy większy niż szympansi; jadra natomiast są mniejsze. Czy w takim razie człowiek jest bardziej czy mniej poligamiczny od szympansa?

          Gołym okiem widać, że ludzie praktycznie we wszystkich kulturach żyją albo w parach albo w haremach; i że niewierność kobiet wszędzie spotyka się z potępieniem. Nic takiego nie dotyczy szympansic; one w ogóle nie zrozumiałyby samego pojęcia wierności seksualnej. Wydaje się, że wybrałeś sobie trochę nieadekwatne kryterium promiskuityzmu.

          - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka