Dlaczego Polacy przechodzą na emeryturę, choć n...

09.01.10, 18:32
jestem dwa lata przed emerytura,i czekam jak na zbawienie kiedy
skoncze pracowac przymusowo i bede mogla odpoczac,pracodawcy
traktuja nas jak zlo konieczne,stresuja,zebys sama odeszla nawet jak
jestes dobrym pracownikiem ,najgorsi kierownicy to ci
postkomunistyczni,pokazuja swoja wladze i doluja
podwladnych.DLACZEGO CHCE NA EMERYTURE? PONIEWAZ CHCE
STABILIZACJI ,STALEGO DOCHODU NA OPLATY I DOPUKI DAM RADE DOROBIC NA
ZYCIE.NASZE PENSJE I EMERYTURY SA GLODOWE I DLATEGO KAZDY PRUBUJE
JAK UMIE,ALE CO Z TYMI KTORZY ,SA SCHOROWANI I NIEDOLEZNI ,PRZECIEZ
STAREGO SLEPEGO I O LASCE NIKT NIE ZATRUDNI .SAMA PRUBUJE ZNALEZC
PRACE O LEPSZYM WYNAGRODZENIU NIZ MOJE 1500 BRUTTO I NIESTETY
PRZEGRYWAM Z POWODU WIEKU MIMO ZE ZNAM DWA JEZYKI OBCE,WIEC ZANIM
RZAD WYMYSLI PRZEDLUZENIE WIEKU EMERYTALNEGO NIECH SIE
ZASTANOWI ,GDZIE BEDZIEMY PRACOWAC I DADZA WYBOR DLA TYCH KTORZY
JUZ NIE MAJA SILY!!!!DLACZEGO NIKT NIE WIDZI TYCH NAJBIEDNIEJSZYCH I
ICH CODZIENNEJ WALKI O PRZETRWANIE,TO PRZECIEZ RZAD ZGOTOWAL NAM
TAKA STAROSC MOZE NIECH TERAZ POMYSLA CO ZROBIC ZEBY NAM ULATWIC
RESZTE ZYCIA ,A NIE MECZYC AZ DO SMIERCI!DAJCIE NAM ODETCHNAC ZANIM
UMRZEMY !
    • fulgentyna Dlaczego Polacy przechodzą na emeryturę, choć n... 09.01.10, 21:48
      przechodzimy na emeryture poniewaz pensja nie wystarcza na normalne
      zycie i dorabiamy ale to nie obchodzi nikogo w rzadzie bo oni nie
      maja pojecia jak zyje przecietny obywatel tego kraju.pracownik
      rzadowy martwi sie tyko o siebie i nie obchodzi go los miliona
      polakow .wazny jst stolek i jego pensja.dlaczego nasi poslowie nie
      staraja sie dotrzec do najubozszych lub pomuc tym ktorzy nie maja
      pojecia jak zyc bez pieniedzy!!!!!
      • zyziozyzio Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 10.01.10, 17:40
        Wszyscy w bogatej Europie się boją. NIemcy w latach boomu gospodarczego i
        socjalnego bezpieczenstwa, ze "strachu" mieli najniższy w Europie pryrost
        demograficzny. Obecnie Polska ma nawet nizszy przyrost demograficzny niż
        Niemcy. Tak msci sie brak zufania w opatrznosc Bozą , ktorej
        optymistycznie zawierzali nasi przodkowie.
        W przyszlosci nie będzie ani dzieci ani emerytur. No i dobrze tak
        ateizującemu bydłu.
        • kagan_pl Re: Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 13.01.10, 18:30
          Przodkowie, to wynosili schorowanego dziadka za stodole, bo byl im tylko
          ciezarem, jak juz nie mial sily zebrac pod kosciolem...
          • zyziozyzio Re: Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 13.01.10, 20:20
            No to będzie dla atoli jeszcze gorzej - ani dzieci, ani emerytury ani
            koscioła przed ktorym można było żebrać. Juz teraz strzel sobie w łeb.
            • kagan_pl Re: Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 14.01.10, 18:47
              Zalosny jestes. Na mnie beda pracowac maszyny (roboty), co bedzie tez
              miec ta dobra strone, ze wtedy upadnie kapitalizm...
              I wierz sobie w te zydowska religie, w jej wersji na uytek gojow, jesli to ci
              mile...
              • zyziozyzio Re: Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 14.01.10, 21:51
                Jakie maszyny? Elektryczna dojarka czy odkurzacz? A żona nie lepsza?
                • kagan_pl Re: Trzeba wierzyc w Opatrznosc Bożą 15.01.10, 14:02
                  Roboty i komputery, albo komputery i roboty, kolego...
                  Zona nie jest zas bezplatna sluzaca...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja