atdaban
11.01.10, 19:23
Wiara w to, że klimat jest czymś stałym i niezmiennym, a ewentualne zmiany są czymś patologicznym budzi u mnie ironiczny uśmiech. Dobrze, że szczyt w Kopenhadze był w grudniu, a nie w styczniu. To by była ironia losu. Mam wrażenie, że obecną zimę ('blokadę arktycznych mas powietrza nad półkulą północną') próbuje się przedstawić jako wyjątek, który potwierdza regułę: klimat się ociepla. I szczerze mam nadzieję, że tak jest. Bo choć lubię zimę, śnieg itd. to codzienne życie w takich warunkach jest trochę męczące. Czas pokaże..