Neandertalczycy wymarli z... zimna

IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 05.02.04, 20:16
zreszta podobnie ostrymi wachaniami temperatury pd koniec epoki lodowcowej
naprawdopobniej mozna wyjasnic wyginiec megafauny na polkuli polnocnej.
Taka teoria tlumaczylaby dlaczego nie ma sladow w naszym mDNA po mieszaniu
sie ludzi i neandertalczykow.
Pozdr
    • Gość: Przemek Re: Neandertalczycy [w Europie] wymarli z... zimna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.04, 22:23
      A zatem i oni i Homo sapiens przybyli z południa... Ciekawe dlaczego wszyscy
      przyszli do (mniej przyjaznej) północnej Europy i nikt nie został na cieplejszym
      południu...
      • bonobo44 A bonobo wymarly z... goraca 8( 05.02.04, 23:34

        www.bonobo.org/
      • Gość: Joanna Czemu wszyscy się pchali do tej Europy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 16:23
        To jest najciekawsze pytanie!
        I podstawowe!
        Cóż - prosi się o próbę odpowiedzi.
        A próba taka: południe było zbytnio zaludnione i gorzej przystosowanych
        wypychało na obrzeża swoich terenów łowieckich, a tereny poszczególnych klanów
        mogły mieć i kilkadziesiąt kilometrów średnicy.
        Dwa: przy dużym zaludnieniu, nieustannie poszukiwano nowych terenów łowieckich
        i wysyłano ,,szpice eksploracyjne". Gdy donoszono o obiecujących dolinach i
        niezagospodarowanych pogórzach, natychmiast się tam udawały młode, prężne
        klany i to owa prężność i dynamizm były ,,falą nośną" ekspansji.
        Trzy: zwykły czynnik ekonomiczny - w północnych obszarach było łatwiej o
        pokaźne okazy zwierząt łownych, bo były to tereny wolne od innych myśliwych.
        Cztery: jeszcze dochodzi element mobilności - przy naszym osiadłym trybie
        życia, zapominamy o tym imperatywie ówczesnych wspólnot ludzkich - obszar
        osiedlenia był eksploatowany przez pewien czas, a kiedy przestawał zapewniać
        wystarczającą ilość pożywienia (bo je zjedzono), klan pakował manatki i
        przenosił się dalej. Podobnie było nawet w wypadku wspólnot rolniczych, bo
        ziemia przestawała rodzić i wymagała ,,spoczynku".
        Summa summarum - przy gospodarce stricte łowieckiej - duża gęstość zaludnienia
        mogła oznaczać nawet 1 człowieka na 40 km kwadratowych (kwadrat o boku 6,32
        km); co by znaczyło, że obszar równy obecnemu Polski, mógł wyżywić populację
        10 tysięcy łowców.
        Hm, to by chyba była odpowiedź.
    • bonobo44 Re: Neandertalczycy wymarli z... zimna 05.02.04, 23:16
      Andrzej Hołdys 05-02-2004, ostatnia aktualizacja 05-02-2004 17:33

      <<Trzydziestu naukowców przedstawia w opublikowanym niedawno raporcie
      wyjaśnienie zagadki zniknięcia neandertalczyków. Zabiły ich surowe europejskie
      zimy - twierdzą uczeni

      Konkluzja raportu jest o tyle zaskakująca, że neandertalczycy byli - jak się
      powszechnie uważa - pierwszymi przedstawicielami rodzaju Homo, którzy nauczyli
      się żyć w warunkach klimatu chłodnego. Skolonizowali oni zimne obszary Europy,
      a podczas łowów zapuszczali się na przedpole lądolodu, który w tym czasie
      przykrywał północną część kontynentu. Te wypady organizowali głównie podczas
      okresów względnego ocieplenia, które trwały zwykle kilkaset lat. A kiedy mrozy
      powracały, przenosili swe siedziby bardziej na południe.

      Tak działo się przez dziesiątki tysięcy lat. Dramat - jak twierdzą badacze z
      zespołu kierowanego przez Tjeerda van Andela z Uniwersytetu Cambridge -
      rozpoczął się mniej więcej 40 tys. lat temu. Od tego momentu zimy w Europie
      stały się bowiem jeszcze bardziej surowe, na co neandertalczycy nie byli
      przygotowani.

      Największym zagrożeniem dla ludzi okazały się nagłe wahnięcia klimatu, kiedy to
      w ciągu zaledwie kilku lat średnie temperatury zimowe obniżały się na
      kontynencie o 10-15 st. C. Neandertalczycy nie mieli czego zbierać, bo znikały
      jadalne rośliny. Nie mieli też na co polować, bo pozbawione paszy wielkie
      zwierzęta wymierały lub przenosiły się w odległe okolice.

      Ale okazuje się, że los nie sprzyjał nie tylko im. Mrozom - jak twierdzą
      autorzy raportu - nie sprostali też pierwsi Homo sapiens, którzy do Europy
      dotarli jakieś 40 tys. lat temu, przynosząc ze sobą tzw. kulturę oryniacką. -
      Choć dysponowali bogatszym niż neandertalczycy zestawem narzędzi, również
      przegrali wojnę z klimatem. Ich niedobitki wycofały się na południe kontynentu,
      nad Morze Czarne i do południowo-zachodniej Francji - mówi w "New Scientist"
      brytyjski archeolog William Davies, współautor raportu. Jego zdaniem
      neandertalczycy i pierwsi europejscy Homo sapiens przez tysiące lat mieszkali
      obok siebie, a następnie razem wyginęli, do końca rywalizując o coraz mniejsze
      zasoby żywnościowe.

      Przetrwać udało się dopiero następnej fali ludzi współczesnych. W zimnej i
      niemal pustej Europie pojawili się około 30 tys. lat temu. Należeli do kultury
      graweckiej. - Mieli ze sobą urozmaicony zestaw narzędzi łowieckich z sieciami
      rybackimi włącznie, więc mogli zdobywać pokarm na różne sposoby. Ich ciała
      chroniła dobrze uszyta odzież futrzana i tekstylna. Byli też lepiej
      zorganizowani pod względem społecznym, podzieleni na rody i plemiona. Dzięki
      temu przeczekali najgorsze zimy, a następnie 20 tys. lat temu skolonizowali
      Europę - zauważa Davies.>>


      Tak, a bonobo dzisiaj masowo wymieraja w wyniku niespotykanych dotad w Kongo
      fal upalu. Upaly dotknely najwyrazniej rowniez cale plemiona Zairczykow, po
      ktorych wszelki sluch zaginal.

      Zreszta podobnie ostrymi wachaniami temperatury pd koniec epoki przemyslowej
      naprawdopobniej mozna wyjasnic wyginiecie megafauny w Afryce Srodkowej.

      Taka teoria niewatpliwie tlumaczy, dlaczego nie ma (?) sladow mieszania sie
      homo sapiens i pan paniscus w waszym mDNA.


      8(44
      • bonobo44 A bonobo wymarly z... goraca 8( 05.02.04, 23:27
        bonobo44 napisał:

        > Zreszta podobnie ostrymi waCHaniami temperatury pd koniec epoki przemyslowej
        > naprawdopobniej mozna wyjasnic wyginiecie megafauny

        Najwyrazniej zasluguje na podzielenie losu swych pobratymcow, skoro reka mi sie
        nie zawahala na klawiszach przy kopiowaniu tego tekstu z uzyciem ^C...

        przed totalnym splonieciem rumiencem dziecielinej paly uratuje mnie zapewne
        jedynie intensywne wachlowanie sie w klimacie bardziej umiarkowanym i stalym...

        8(44
        • alex.4 Re: 06.02.04, 09:17
          Podczas epoki lodowcowej byly bardzo ostre wachania temperatur.
          Wyjasnienie wymarcia Neandertalczyka tymi zmianami jest bardzo prawdopoodbne.
          Chyba nikt osbie nie wyobrazal ze to nasi przodowie wymordowali
          neandertalczykow. Kogzystencja obu gatunkow istniala przez kilka tysiecy lat.
          Neandertalczyk nie byl naszym przodkiem
          Pozdr
          • bonobo44 bigos z neanderthalensis 06.02.04, 20:20
            to takie samo dobre papu, jak z pan paniscus,
            a na dodatek - znacznie go wiecej za jednym zamachem... maczugi

            8(44

            alex.4 napisał:

            > Chyba nikt osbie nie wyobrazal ze to nasi przodowie wymordowali
            > neandertalczykow.

            Za pare lat jakis zadufany w wyzszosc homo sapiens mlodzian tego gatunku
            napisze:
            Chyba nikt sobie nie wyobrazal ze to nasi przodowie wymordowali
            bonobo. Kogzystencja obu gatunkow istniala przez kilka tysiecy lat.

            8(44
    • Gość: mryt Re: Neandertalczycy wymarli z... zimna IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.02.04, 13:15
      czy ja doczekam tych czasów, gdy zejdzie ze sceny ta rzesza głupców mieniących
      się naukowcami, którzy przy wódzie wymyślają coraz głupsze teorie?
Pełna wersja