Pół miliona ton dwutlenku węgla rocznie trafi p...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 18:47
ja pierdykam.... a jak to wszystko kiedyś wyjdzie na powierzchnie to będą jaja
taka ilość dwutlenku węgla zgładzi naszą cywilizacje....może i lepiej
    • Gość: zima Re: Pół miliona ton dwutlenku węgla rocznie trafi IP: *.s056.odu.edu 17.02.04, 19:03
      A moze troche wstepu? Skad ten CO2? Dlaczego u wybrzezy Holandi jak z Norwegii
      a firma francuska? Kto to sa ci 'oni'? Maslo maslane...
      • Gość: tempus Re: Pół miliona ton dwutlenku węgla rocznie trafi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 23:01
        Gość portalu: zima napisał(a):

        > A moze troche wstepu? Skad ten CO2? Dlaczego u wybrzezy Holandi jak z
        Norwegii
        > a firma francuska? Kto to sa ci 'oni'? Maslo maslane...

        No właśnie, jak go wyłapią z kominów fabrycznych?
        • legal.alien Re: Pół miliona ton dwutlenku węgla rocznie trafi 18.02.04, 13:11
          Jest to CO2 z gazow spalinowych generatorow pradu na platformach wydobywczych.
          Kazda platforma produkuje kilkadziesiat MW energii w turbogeneratorach. Na
          dodatek wiele kompresorow jest napedzanych turbinami gazowymi. Tak wiec CO2 na
          platformach nie brakuje.
          O wtlaczaniu CO2 do zloz mowi sie od wielu lat. Proces nie jest zbyt oplacalny
          ekonomicznie. Sa plusy i minusy tego rozwiazania z wtlaczaniem CO2 do zloz
          ropy. Po pewnym czasie produkcji ze zloza nastapi tzw. "breakthrough" i CO2
          wydostanie sie do na powierzchnie razem z ropa naftowa i gazem ziemnym. Po
          odseparowaniu gaz ziemny bedzie zawieral bardzo duzo CO2 i bedzie wymagal
          oczyszczenia w dosc kosztownym procesie. Tak wiec technologia
          niby "ekologiczna", ale podrozy mocno produkcje. Do wtloczenia CO2 potrzeba
          sporo energii (czyli wiecej CO2 wyprodukowac) i do oczyszczenia gazu ziemnego
          tez trzeba energii. Na dodatek CO2 w polaczeniu z woda jest czynnikiem silnie
          korozyjnym, tak wiec wtlaczany gaz musialby na dodatek byc osuszany, albo
          rurociagi do wtlaczania musialyby byc z stali kwasoodpornych, czyli duzo
          drozsze. Obecnie, w celu intensyfikacji produkcji ze zloz wtlacza sie do nich
          gaz ziemny i wode. Oddzielenie wody od ropy jest stosunkowo latwe i nie wymaga
          tak duzych nakladow energii jak przy sprezaniu gazu.
          Gas de France jest udzialowcem w paru polach naftowych pod Morzem Polnocnym.
          Inne firmy prowadza badania na wtlaczaniem azotu i powietrza do zloz.
          Szczegolnie wtlaczanie powietrza wydaje sie obiecujace, szczegolnie w przypadku
          starych zloz. Ciezkie weglowodory w zlozu ulegalyby utlenieniu
          niskotemepraturowemu, co obnizyloby lepkosc ropy, a jednoczesnie produkty
          spalania podnosilyby cisnienie w zlozu. Tu tez gaz ziemny zawieralby sporo CO2
          i azotu i wymagalby czyszczenia, ale intensyfikacja produkcji ropy
          rekompensowalaby koniecznosc oczyszczania.
          Ze wszystkich metod intensyfikacji produkcji najmniej oplacalne jest wtlaczanie
          CO2, ale jest najbardziej poprawne politycznie.
    • 2wlr3k Re: Pół miliona ton dwutlenku węgla rocznie trafi 17.02.04, 19:29
      Eee, pol miliona ton to chyba wcale nie jest jakas szczegolnie wielka ilosc.
      A jak wyplynie? Raczej nie wyplynie, skoro przez miliony lat zalegal tam gaz
      ziemny i nie wyplynal to dlaczego CO2 mialby zachowac sie inaczej?
    • Gość: Rafal Marnotrawstwo!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 217.153.179.* 19.02.04, 08:43
      Zamiast wtlaczac pod ziemie moznaby bylo produkowac wiecej wody sodowej,
      CocaCola i Fanta stanialaby znacznie. A przede wszystkim dalbym strazakom
      zamiast wody do gaszenia pozarow!

      Pozdrawiam
      RAFAL
    • Gość: Miet Eeeeeeeee IP: *.chello.pl 19.02.04, 16:20
      Eeeeeeeeeeeeee tam najwyżej Morze Połnocne będzie gazowane... :))))))))))
Pełna wersja