scorpinor Jerzy Waszyngton od 221 lat nie oddał książek 19.04.10, 21:52 Ja bym powołał komisję śledczą ds. zaginionych książek. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Jerzy Waszyngton od 221 lat nie oddał książek 19.04.10, 23:33 Chciałoby się zacytować słowa Maksa z "Seksmisji": Ja tu widzę niezły burdel! Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata George Buzek? 20.04.10, 00:42 czy po angielsku nalezy pisac George Buzek? i czy zona mowila do Washingtona per 'Jureczku'....tak z ciekawosci pytam..... Odpowiedz Link Zgłoś
eufrozyna10 Re: George Buzek? 20.04.10, 10:26 Nie wiem jak należy pisać po angielsku. Ale po polsku "Jerzy Waszyngton" to forma jak najbardziej prawidłowa. Zresztą nie ma nigdzie przepisu, który zabraniałby spolszczać zagraniczne imiona - polecam książki Jasienicy, w których, gdy pisze o Francji, to aż roi się od Franciszków, Pawłów, Józefów, Ludwików czy Henryków. I to jest piękne. Ja np. piszę Jakub Bond czy Szymon Amman. Po prostu piszę po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: George Buzek? 20.04.10, 13:46 no rzeczywiscie peiknie...mmmmm. To moze Malgorzata Thatcherowa? A wlasciwie to Malgorzata Strzechoukladaczowa. jak spolszczac to na calego. ale Helmut Kapusta to juz brzmi dumnie co? Dymitr Niedzwiedzki tez, nie? coraz bardziej mi sie to podoba! premier Jozef Szewc z Hiszpanii jest boski! no ale rzeczywiscie nie ma przepisu zabraniajacego spolszczac, co? bardzo wiec prosze mi nie mowic, ze po polsku pisze sie po polsku, bo sprawy sa nieco bardziej skomplikowane, co? piekno zamienienie Louis na Ludwika mi umyka, ale piekno jest in ze aj of ze biholder, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
erg2 Re: George Buzek? 20.04.10, 15:15 Dymitr Niedzwiedzki... jeśli już to: Dymitr Niedźwiedziów... Bo zasada jest taka jak przy powstaniu np. nazwiska Józef Waczków... Odpowiedz Link Zgłoś
pr0fes0r Re: George Buzek? 20.04.10, 16:26 dala.tata napisał: > bardzo wiec prosze mi nie mowic, ze po polsku pisze sie po polsku, bo sprawy sa > nieco bardziej skomplikowane, co? piekno zamienienie Louis na Ludwika mi umyka, > ale piekno jest in ze aj of ze biholder, nie? Przepraszam, ale odnoszę wrażenie, że sprzeciwiasz się li i jedynie dla rozruszania dyskusji. Imiona i nazwiska znanych postaci historycznych często są polonizowane; nie ma to nic wspólnego z estetyką, tylko z uzusem i tyle. Identycznie jest z co bardziej rozpoznawalnymi nazwami miejscowymi - chyba nie zaproponujesz powrotu do Londonu, München czy Paris? Poza tym osoba nie znająca dobrze angielskiego i tak fonetycznie spolonizuje George'a Washingtona do Dżordża Łoszyngtona, co nie będzie miało wiele wspólnego z wiernością angielskiemu pierwowzorowi. Odpowiedz Link Zgłoś
eufrozyna10 Re: George Buzek? 21.04.10, 10:06 Hej, może trochę grzeczniej, co? Tak właśnie - Małgorzata Tatcherowa. Wskaż, proszę, miejsce, gdzie piszę o spolszczaniu nazwiskach. Jakkolwiek niektóre formy nazwisk uległy spolszczeniu i nic nie poradzisz - Szekspir, Kartezjusz, Galileusz czy Linneusz. Przez całe wieki Polacy spolszczali imiona i nikt nie widział w tym nic złego. Dlaczego nagle stało się to naganne? Pamiętam podręczniki do matematyki, gdzie wprost pisano Piotr Fermat, albo Błażej Pascal. A nawet spotkałem się z formą: Piotr Curie. A czemu jest królowa Elżbieta II i książę Karol, a nie Elisabeth II czy książę Charles? I nie będzie Francuz czy Niemiec uczył mnie mówić czy pisać po polsku. Ja sam nie mam nic przeciwko temu, żeby moje imię Niemiec czy Anglik zapisywał po swojemu - przecież nie będę uczył Anglika pisać po angielsku. Poza tym czemu nie stosujesz polskich liter? To błąd i jest niegrzeczne wobec czytelników. A zdanie należy zaczynać od wielkiej litery. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: George Buzek? 21.04.10, 10:22 no to juz pozostaje zalamac rece nad tymi odszczepienicami, ktorzy pisza George Bush czy Francois Mitterand. proponowalbym tez napietnowac takiego Gordona Browna i Barracka Obama za imiona, ktore spolszczyc sie nie dadza! a o Hu Jintao w ogole nie bedziemy pisac! i rzeczywiscie, to my, Polacy, bedziemy ustalac, jak ktos ma na imie! Odpowiedz Link Zgłoś
eufrozyna10 Re: George Buzek? 21.04.10, 12:02 A niech piszą sobie jak chcę, byle innym nie zabraniali pisac poprawnie. Mówię tylko o imionach z naszego kręgu kulturowego, tj. judeochrześcijańskiego. Zresztą dorobiliśmy się własnych form niektórych imion arabskich, np. Achmet zamiast Ahmed, czy Mahomet zamiast Muhammad, a nawet Allach zamiast Allah; czemu więc ich nie używać? Zresztą "Francois" też nie zapisałeś poprawnie - tam powinien byc taki ogonek przy "c" :) Jak oryginalnie to oryginalnie. Nie ustalamy jak ktoś ma na imię - imię jest jedno, tylko w każdym języku inaczej zapisywane. Jak będę rozmawiał lub pisał po angielsku to oczywiście użyję formy George Washington. Skoro przez wieki wypracowaliśmy własne formy, to nie widzę powodu, żeby je nagle odrzucać. Skoro mamy Dymitra to go używajmy. P.S. "John wszedł do pokoju" jest tak samo nie po polsku jak "Jan wszedł do roomu". Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: George Buzek? 22.04.10, 11:23 jasna sprawa, proponuje tylko jeszcze powiedziec wszystkim Johnom, ze tak naprawde to oni sa Janami. jak dla mnie koniec tej pouczajacej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Lepiej nie spolszcać 20.04.10, 15:23 Nie Tobie decydować, jak będziesz zwracał się do Simmona Ammana. To niegrzeczne. Poza tym spolszczanie nazwisk? To jest niedopuszczalne, bo zaczynasz wtedy mówić o zupełnie innej osobie i wprowadza się zamieszanie. Z szacunku do osoby, nie należy spolszczać imion a spolszczanie nazwisk powinno być zakazane (i pewnie jest, ale nie głowy nie dam). Odpowiedz Link Zgłoś
eufrozyna10 Re: Lepiej nie spolszcać 21.04.10, 10:16 W którym miejscu piszę o spolszczaniu nazwiskach? Jedynie o tym, że forma Waszyngton jest przyjęta i dozwolona, podobnie jak wiele innych wielkich nazwisk. Poza tym przecież Simon = Szymon, Pierre = Piotr itd. Nie pisałem, że zwracam się do niego w ten sposób, tylko, że używam polskiej formy, gdy piszę lub mówię o nim. I czemu zakładasz, że jemu to przeszkadza? Jak jestem za granicą, to często, gdy zwracają się do mnie po imieniu, to czynią to w formie wziętej z własnego języka. Ja nie mam nic przeciwko temu. Piszesz o szacunku do innej osoby, a co z szacunkiem do języka ojczystego? Jedno nie przeszkadza drugiemu. Jeśli ktoś bardzo chce, żebym zwracał się do niego w oryginalnej formie, to proszę bardzo. Ale tylko w bezpośredniej rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Re: Lepiej nie spolszcać 22.04.10, 12:17 No dobra. Ale w jednym nie zgadzam się z Tobą. Nie należy nigdy przedkładać szacunku dla "języka ojczystego" nad szacunkiem dla drugiej osoby. Osoba istnieje, realnie. Dla niej należy rezerwować takie postawy jak współczucie, miłość albo szacunek. Język ojczysty nie zasługuje na uczucia zarezerwowane dla ludzi. Tak zwany szacunek dla niego, to jest jedynie idea, abstrakcja. Jeśli będziemy przedkładać poszanowanie idei nad poszanowaniem ludzi to mamy problem (i mnóstwo zła na świecie). Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: George Buzek? 20.04.10, 18:39 eufrozyna10 napisała: > Ja np. piszę Jakub Bond czy Szymon Amman. Po prostu piszę po polsku. A jak spolszczysz np. Kunta Kinte? Odpowiedz Link Zgłoś
pr0fes0r Re: George Buzek? 20.04.10, 16:28 dala.tata napisał: > czy po angielsku nalezy pisac George Buzek? Skoro Anglicy nie mają problemu ze zrobieniem George'a Papandreou z Georgiosa Papandreou, to w sumie czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: George Buzek? 20.04.10, 17:12 podejrzewam, ze George Papandreu sam sie transliteruje na Goerge'a. to jest zreszta osobna i niezwykle ciekawa sprawa zangielszczania polskich imion. Piotrowie staja sie w UK Peterami, Malgosie Margaretkami itd itd. Odpowiedz Link Zgłoś
basienka001 Jerzy Waszyngton od 221 lat nie oddał książek 20.04.10, 15:40 To sie Jerzy zaczytal.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś