Jedz dorsze, są rzeczy gorsze

28.04.10, 18:36
Nie jerm ryb. Umrę przez to po 90-tceinie dozyję 100? Co z bzdury
wypisujecie w tym artykule. Nie jem ryb a niejeden chciałby mieć
takie zdrowie i kondycję jakie ja mam mając już 50-lat.
    • tetlian Źle wyciągasz wnioski 28.04.10, 21:16
      Źle wyciągasz wnioski. Nie możesz tego robić na podstawie obserwacji jednej
      osoby (siebie), ponieważ zawsze i wszędzie mogą pojawić się osoby wyjątkowo
      zdrowe i wyjątkowo chorowite. Wnioski wyciąga się na podstawie obserwacji setek
      lub tysięcy ludzi, co też naukowcy czynią. Wtedy te kilka osób odstających od
      normy nie zaburza znacząco średniej.
    • kluska11 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 28.04.10, 21:22
      A ta wersja mniej kulturalna?
      • jszania jedzcie dorsze, gówno gorsze 29.04.10, 17:27
        nieprawda, ryba po grecku to tylko na dorszu
      • scibor3 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 20:02
        Jedz dorsze, gó.wno gorsze. Tak po prawdzie, to od dorsza są gorsze hodowlane
        łososie czy pstrągi. Śmierdzą mułem jak nie przymierzając karp albo i gorzej.
        Jak ktoś lubi to niech jada ryby pływające we własnych gó.wnach. Smacznego.
        • maruda.r Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 30.04.10, 00:18
          scibor3 napisał:

          > Jedz dorsze, gó.wno gorsze. Tak po prawdzie, to od dorsza są gorsze hodowlane
          > łososie czy pstrągi. Śmierdzą mułem jak nie przymierzając karp albo i gorzej.

          ****************************

          Świeży dorsz jest bardzo dobry. Pstrąg i łosoś też - pod warunkiem, że są to
          ryby dzikie lub hodowane w przyzwoitych warunkach.

          Nie da się jednak ukryć, że te same ryby wcześniej zamrożone bardzo tracą na
          smaku. Wędzony łosoś to poezja, pod warunkiem, że żył w naturalnych warunkach i
          został uwędzony jak tradycja nakazuje. Norweski łosoś hodowlany w wersji
          wędzonej smakuje przy nim jak podeszwa żołnierza piechoty, który przewędrował
          spod Stalingradu do Berlina. Jak ludzie w ogóle mogą to jeść?

          Problemem jest też nowoczesna technologia wędzenia polegająca na zalewaniu ryby
          bejcą zapachową. Pewnie dlatego wszystkie wędzone gatunki ryb smakują tak samo
          obrzydliwie.

          • rikol Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 13:01
            Niestety, dzis znalezc ryby czyste i zdrowe jest bardzo trudno. Do stawow
            hodowlanych splywaja nawozy i pestycydy z okolicznych pol. Do morz splywaja
            rzeki z nieoczyszczonymi sciekami, gdzie rowniez jest duzo pestycydow i innych
            chemicznych zanieczyszczen. No ale czemu tu sie dziwic, jesli kazdy uwaza, ze ma
            prawo polewac pestycydami swoj ogrodek. Przychodzi w koncu czas zaplaty za
            dziesieciolecia zatruwania srodowiska.
            • krwe Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 14:24
              uważaj Rikol, bo tu cie zaraz eko-oszołomem nazwą !
    • 4dagome1 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 10:19
      jeedz ryby codziennie i za taka reklamę tvn zarobiło kilkaset milionów z pieniędzy Unii na promowanie jedzenia ryb .A drugą reka zlikwidowali polskie rybołóstwo .niezły sposób na marnowanie pieniędzy
      • szuwarek75 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 10:04
        "Kupić dobrą, świeżą rybę w dużym mieście można prawie wyłącznie na
        bazarkach"


        COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO???????????????? Redaktor
        pomylił chyba dorsza z marchewką...
    • pablobodek Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 11:12
      Po Twej pisowni widać, niestety, że brak ryb w pożywieniu szkodzi.
      Smacznego, lepiej późno niż wcale.
    • urartyjczyk Dorszy właśnie NIE JEDZ 29.04.10, 15:56
      I to z dwóch powodów:
      1. Wiele stad tej ryby zostało katastrofalnie przełowionych (w tym
      dorsz bałtycki), i sięganie po dorsza w sklepie to wbijanie
      kolejnego gwoździa do jego trumny.
      2. Dorsz jest rybą CHUDĄ - tłuszcz z dobroczynnymi składnikami
      gromadzi prawie wyłącznie w wątrobie. Filet z dorsza jest ich
      pozbawiony.

      Tłustą rybą jest śledź. Poza tym, na razie ma się dobrze. Smacznego
      śledzia!
      • sliwka1977 Re: Dorszy właśnie NIE JEDZ 04.05.10, 09:32
        Właśnie, to też chciałam napisać. W artykule nie było nic na temat przełowionych ryb, a do takich należy właśnie rzeczony dorsz. Dorszy nie należy kupować. Natomiast polecam czarniaka, który jest przepyszną rybą i można z czystym sumieniem ją kupować.
    • aw34 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 16:07
      Właśnie jedząc ryby zwłaszcza te ławicowe skracamy sobie życie.
      Nawoływanie do jedzenia ryb 2 razy w tygodniu to poglądy z okresu
      kiedy nie zdawano sobie jeszcze sprawy ze skażenia środowiska. W tej
      chwili ilość metali ciezkich w rybach jest tak duza, ze częste
      jedzenie ich to głupota. W tekście jest stwierdzenie, ze należy je
      jesć jeśli nie są skażone. Skad takie brać i jak przeciętny
      konsument ma to stwierdzić.
      • infopub Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 17:05
        Wlasnie, szczegolonie budzi zdumienie to co Lancet napisal, a przeciez zjedzenie
        jednej kanapki z tunczykiem przez kobiete w ciazy moze spowodowac poprzez
        skazenie plodu rtecia opoznie jego rozwoju umyslowego o 2-3 miesiace:
        www.pirg.org/toxics/reports/brainfood/brainfoodreport.pdf
        • titta Jedz dorsze, są rzeczy gorsze : np. rtec 04.05.10, 14:04
          If these women follow FDA’s advice of 12 ounces of any fish a week,
          they could easily expose their fetuses to a level of methylmercury
          that presents a real risk of adverse neurological effects. To protect
          women and children, FDA must restrict consumption of the following
          fish to no more than one meal per month, for all species combined:
          Canned tuna
          Mahi mahi
          Blue mussels
          Eastern oyster
          Cod
          Pollock
          Salmon from the Great Lakes
          Blue crab from the Gulf of Mexico
          Channel catfish (wild)
          Lake whitefish

          W skrocie: ze wzgledu na zatrucie retecia, nie jest wskazane
          spozycie przez kobiety w cizay i dzieci mn. tunczyka, dorsza i
          czarniaka. (Wczsniej na indeksie ryb toksycznych znalazl sie mn.
          szczupak, rekin, i bass (pojecia nie mam jak ten ostatni jest po
          polsku).

          Dodam, ze w Szwecji kobietom w ciazy i karmiacym zabrania sie
          spozywac ryb z Baltyku, malzy i krabow.

          Strasznie zniszczylilismy sobie srodowisko :( A potem sie dziwimy
          skad taki wzrost zachorowan na autyzm i inne zaburzenia
          neurlogiczne :(
          • titta rzeczy gorsze : np. rtec 04.05.10, 14:09
            Zapomnialam o marlinie i halibucie.

            Reasumujac:
            Planujac ciaze, w ciazy, karmiac nie jemy i nie dajemy dziecia ryb
            drapieznych, tlustych lub z gatunkow zerujacych przy dnie.

            Chyba rzeczywiscie sie przestawie na simie lniane :(
          • stetiner Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze : np. rtec 04.05.10, 14:30
            Pollock to nie czarniak, tylko rdzawiec, ewentualnie jego pacyficzny
            kuzyn mintaj (alaska pollock).
            Czarniaki i dorsze z Norwegii są badane na zawartość m.in. metali
            ciężkich.
            Zgadzam się że nasz dorsz BAŁTYCKI jest przełowiony i nie przebadany
            na zawartości substancji niebezpiecznych dla zdrowia.
            Pytajmy więc o źródło pochodzenia ryb!
    • basia_pi Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 29.04.10, 22:52
      A jak ktoś nie lubi ryb (albo są dla niego za drogie) to dobrze wiedzieć, że
      bogatym źródłem kwasu alfa-linolenowego (omega-3) jest olej lniany. Czyli
      kupić siemię lniane (taniocha!) zmielić i dosypywać do jedzonka. Z kwasu
      alfa-linolenowego nasze komórki potrafią zrobić sobie kwasy EPA i DHA.
      • arkalionxp Właśnie tego co napisała basia mi zabrakło... 30.04.10, 09:41
        w tym artykule.Autor nie rozumie,że są ludzie,którzy rzygają na widok ryby,a 90%
        ryb na polskim rynku to "rybopodobne" ,skażone rtęcią i kadmem paskudztwa ,które
        bardziej są szkodliwe niż brak tych kwasów w jedzeniu . Musi być jakaś sensowna
        alternatywa ,przede wszystkim tania jak wspomniany już olej lniany czy coś
        innego.Promowanie na siłę ryb i pomijanie produktów o podobnych właściwościach
        każe myśleć,że ten artykuł napisano na zamówienie jakieś duńskiej czy norweskiej
        firmy sprzedającej ryby po jakiś kosmicznych cenach.
      • agata_ps Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 30.04.10, 10:16
        własnie i tu się zgadzam...
        w artyluke ktoś zapomniał wspomnieć o bardzo istotnej rzeczy: mięso
        ryb nadaje się do spożycia 72 godz po zabiciu!!! no i jeszcze bardzo
        ważna rzecz ryby pochłaniają najwięcej szkodliwych substancji typu
        pestycydy w mięsie jest ich więcej niż kwasów omego i są bardzo
        szkodliwe... przed pisaniem artukułu proponuję konsultację z
        ichtiologiem
        • chromeck Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 01.05.10, 15:14
          100% Żeby poznać skutki diety bogatej w dioxyny nie trzeba nawet daleko szukać. Pewien były prezydent ościennego państwa przekonał się o tym na własnej skórze... :)
      • harbour5 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 15:17
        Nie mówi się zmielić tylko zemleć . Nie mielimy (bo niby czego my
        nie mieli?) tylko mielemy.
      • misiu-1 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 15:39
        basia_pi napisała:

        > A jak ktoś nie lubi ryb (albo są dla niego za drogie) to dobrze wiedzieć, że
        > bogatym źródłem kwasu alfa-linolenowego (omega-3) jest olej lniany. Czyli
        > kupić siemię lniane (taniocha!) zmielić i dosypywać do jedzonka. Z kwasu
        > alfa-linolenowego nasze komórki potrafią zrobić sobie kwasy EPA i DHA.

        Niezupełnie. Wiadomo, że z ALA ludzki organizm potrafi wytworzyć sobie z
        wydajnością rzędu paru procent EPA. Wytwarzanie DHA jest sprawą dyskusyjną i
        jeśli w ogóle zachodzi, co wątpliwe, to już z całkiem nikłą wydajnością, dlatego
        część naukowców postuluje zaliczenie DHA do niezbędnych (essential) kwasów
        tłuszczowych.
    • kzb37 dwa wieloryby dziennie 30.04.10, 10:16
      Do Marka Twaina przyszedł grafoman i błagalnie prosił by Mistrz zapoznał się
      z jego dziełami powiedział mu ile potraw bogatych w fosfór powinien dziennie
      zjadać, by Mu dorównać. Mistrz, po zapoznaniu się z dziełami odrzekł: jak na
      Pana to sądzę, że dwa wieloryby dziennie starczą.
      To polecam wszystkim.
      Wiadomo, że środowisko jest skażone i zamiast odradzać jedzenia potrzw
      dietetycznie uzasadnionych domagajmy się by nasze PIHy sanepidy i inne
      instytucje a owa organizacja na czele której stoi Pani Prof. o to krzyczały
      wielkim głosem, dokonywały obowiązkowych analiz produktów pod kątem
      zanieczyszczeń. Ot np. Panga. Od dawna mówi się, że to skandaliczne warunki
      hodowli i zanieczyszczony Mekong - a gdzie są analizy co ta ryba zawiera.
      Powinny być opublikowane w prasie i internecie. Kto dopuszcza szkodliwe
      produkty do obrotu. Co robią owe służby, które mają nas chronić! Czy trzeba
      trupów, by ruszyły tyłki!
      A co do artykułów prasowych - nie dziwmy się - ot dziennikarka chce zarobić,
      coś tam liznęła i produkuje się....
      • maruda.r Re: dwa wieloryby dziennie 03.05.10, 00:41
        kzb37 napisał:

        > A co do artykułów prasowych - nie dziwmy się - ot dziennikarka chce zarobić,
        > coś tam liznęła i produkuje się....

        *****************************

        Tym bardziej, że producent panaceum, tak wdzięcznie opisywanego przez Autorkę,
        zdaje się przeżywać jakieś kłopoty...

    • dr_pitcher Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 30.04.10, 21:24
      za PRL-u mowilo sie "jedzcie dorsze, g... gorsze"
      Dobre ryby, zwlaszcza czarny
    • babaqba Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 01.05.10, 00:18
      Zawsze lubiłem ryby. Od paru lat nie da się ich jeść. Smakują ...nie
      do opisania okropnie. Wszystkie są "glazurowane", maziowate,
      śmierdzące. Najpierw by musiało nasze państwo zacząć funkcjonować,
      czyli np. badać jakość żywności i wprowadzać przepisy chroniące
      konsumentów. Polska jest pańswem na niby.
      • ads34 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 17:18
        calkowie sie zgadzam- mam to samo... zreszta drastyczne pogorszenie smaku
        dotyczy w Polsce niemalze wszystkiego ( wedliny, kiszona kalusta, warzywa..) nie
        rozumiem, czemu ludzie nie alarmuja, czy maja problemy z podniebieniem?
    • ojciec.karmiacy Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 09:49
      ryby są spoko, ale jakiś czas temu oglądałem włoską telewizję Rai
      Uno, na której przestrzegano przed jedzeniem polskiego dorsza - te
      ryby zawierają całą mase toksyn. Są gorsze niż chińskie pangi.
      Szkoda, że u nas na ten temat cicho...
      • ads34 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 17:20
        o kurcze, a a ja ostatnio wlasnie dorsza kupuje najczesciej, bo czytalam, ze
        wlasnie mniej wchlaniaja rteci(( TO CO JESC? zeby bylo morskie, oceaniczne, a
        mimo to, zdrowe??)
    • lisa2 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 10:21
      Właśnie kupiłam mrożonego karpia - oj naiwna.

      Po rozmrożeniu, okazało się, że karp był pokryty milimetrową warstwą śluzu -
      więc był to prawdopodobnie karp, którego nikt nie kupił przed świętami i długo
      leżał bez wody. Potem zamrożono go polewając grubą warstwą wody.

      Gdyby można było kupić naprawdę świeże ryby i były one powszechnie dostępne,
      to i ceny byłyby niższe, i częściej ludzie by je kupowali.

      Np. nie kupuję żadnych mrożonych, ani świeżych ryb pochodzących z dalekiego
      wschodu. Nie wieżę im, że nie zawierają żadnych szkodliwych substancji.
    • adrian_ck Właśnie smażę sobie karasia srebrzystego, 04.05.10, 11:13
      którego wczoraj złowiłem. Piękna rybka.
    • szeregowy_agent Z najbrudniejszych chińskich rzek 04.05.10, 11:17
      Ryby wyhodowane w chińskich ściekach czekają na nas w supermarketach. Samo
      zdrowie?

      • stetiner Re: Z najbrudniejszych chińskich rzek 04.05.10, 14:31
        Jakie ryby masz na myśli?
        Panga jest z Wietnamu, nie z Chin.
    • anasz Jedz dorsze, ale za ile? 04.05.10, 11:40
      Moja emeryturka, po 40 latach pracy to 1350zł (budzetowka), kg dorsza to około
      20zł, karkowka z markety 11, łopatka bez kosci bywa i po 7 z groszami. Co wybiore?
    • titta Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 11:53
      Dorsz jest na skraju wymarcia. Siedliska sa przelowione; wiekszasc
      baltyckich tarlisk zanikla w ostatnich latach. Wprowadzono
      restrykcje co do wielkosci odlawianych ryb, ale metody polowow
      polegaja na tym, ze lowi sie jak leci i niewymiarowe ryby zabija
      albo w najlepszym razie "tylko uszkadza". Wlasnie spozycie dorsza
      (nota bene przepysznej ryby, gdy jest swieza) nalezy drastycznie
      ograniczyc.
      Poza tym w "dobroczynnym" rybim tluszczu swietnie odkladaja sie
      metale ciezkie i inne trucizny. Ryby tak: ale z czystych akwenow, a
      takich coraz mniej. Baltyk do czystych nie nalezy.
    • m_vivendi Jedz dorsze, wędź pstrągi :) 04.05.10, 14:26
      tytuł jakoś nie koresponduje ze zdjęciem na ktorym ktoś wędzi pstrągi
    • g.r.a.f.z.e.r.o Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 14:34
      Jedzcie więcej ryb!

      Tylko skąd je brać? Idea masowego jedzenia dzikich ryb jest równie sensowna co
      pomysł aby na nasze stoły zamiast wieprzowiny hodowlanej trafiała wieprzowina
      dzika z dzika. Absurd!

      Jedyne ekologiczne rozwiązanie to przemysłowa hodowla ryb, a wówczas przestają
      być takie zdrowe.
    • femina123 Zartrute morza, zatruta gleba. Siąść i wyć... 04.05.10, 14:35
    • ba.r.t Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 14:58
      Bardzo wiele osób w bezsensowny sposób odradza jedzenie ryb, tym że są strasznie skażone i prawie nie jadalne. Faktem jest, że ryby hodowlane i poławiane w mniejszych akwenach (np. Bałtyk) oraz ryby duże i długo żyjące (np. tuńczyk)mogą zawierać podwyższoną zawartość metali ciężkich czy też jakiś chemikaliów jak np. antybiotyki (ryby hodowlane). Nie mniej badanie każdej żywności obecnej w sklepach czyli mięsa, warzyw i innych produktów zawiera często o wiele większą zawartość szkodliwych substancji.
      Reasumując jedzenie ryb zwłaszcza morskich dziko żyjących czyli dorsza, mintaja, morszczuka, miruny, halibuta, czarniaka, soli, limandy i innych ryb jest z pewnością z dużą korzyścią dla organizmu i naprawdę proszę nie siać propagandy, bo lepiej zjeść lekkostrawną rybę niż tłusty kawałek wieprzowiny.
    • misiu-1 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 15:31
      Ważne są też inne kwasy omega-3: kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Występują one w dużych ilościach w tłustych rybach morskich, a także m.in. w morskich wodorostach, orzechach, nasionach soi, lnu czy rzepaku.

      Nieprawda. Kwasy EPA i DHA nie występują w żadnych roślinach, zaś morskie wodorosty zawierają w zasadzie tylko EPA, a i to jest kwestią bardzo problematyczną, zważywszy na ich formę handlową (zwykle cieniutkie, suszone płatki w opakowaniach niezabezpieczonych przed światłem) i nietrwałość kwasów omega-3, rozkładających się szybko na powietrzu i pod wpływem światła.
    • amsterdam53 Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 16:43
      Ja mogę jeść dorsze ale nie po 40 zł. kilogram za tą cenę to mam
      cztery kilogramy schabu i tu jest pies pogrzebany-cena!!!!!!!!!!!!
    • szymek_50 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 16:57
      Jedz mintaje, bo po nich wzrasta potencjał intelektualny.
      • lalus123 Re: Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 04.05.10, 22:21
        nareszcie się dowiedziałem czegoś o rybach i ich szkodliwości.
    • numertrzy Jedz dorsze, są rzeczy gorsze 07.08.10, 01:27
      Dlaczego tak mało mówi się o naszym poczciwym oleju lnianym, który zawiera
      więcej kwasu omega3 niż ryby? Czyżby zabrakło odpowiedniego lobby?
      W końcu śmierdzące "morskie" ryby z hodowli trzeba jakoś upchnąć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja