Gej jest superwujkiem?

01.06.10, 14:00
Po co ewolucji męski homoseksualizm?
A po co inne nazwijmy to "odmienne" zachowania?

Idąc tropem myslenia red Woźniaka można uzasadnić "naukowo" celowość
istnienia np. ekshibicjonizmu bądź koprolalii...
    • sharn1 A po co ewolucji AIDS? 01.06.10, 14:04
      Albo rak krtani?
      • everial Re: A po co ewolucji AIDS? 01.06.10, 19:07
        Ewolucja nie jest istotą, żeby ktokolwiek, lub cokolwiek było jej do
        czegokolwiek potrzebne. Ewolucja to zjawisko. Równie dobrze mógłbyś zapytać, po
        co ludzie grawitacji (trochę głupie, prawda?).
        Wirus HIV jest istotą, która jak każda inna chce przetrwać. I świetnie mu idzie,
        prawda?
        A rak jest efektem wadliwej mutacji w komórkach, z różnych powodów.
      • stachu1962 Re: A po co ewolucji AIDS? 03.06.10, 09:32
        AIDS jest jednym ze skutków upadku pra-rodziców a nie produktem
        ewolucji (co najwyżej mikro zmian adaptacyjnych).

        Upadek ten wniósł skażenie tak w świat roślinny ("ciernie i osty")
        jak i świat zwierzęcy (drapieżniki).

        Dopóki uczeni nie odrzucą tej umierającej teorii ewolucji, dopóty
        będą tracić czas i pieniądze na rozwiązywanie "tajemnic" rzekomej
        ewolucji.

        Z kreacjonistycznym pozdrowieniem - Stachu
    • hemofilia Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 14:53
      Hmmm jeśli jest to cecha skojarzona z pojedynczym genomem, to przeciętnie,
      czy chcemy czy nie chcemy, raz na jakiś czas dochodzi do losowej mutacji i nie
      ma na to rady.
      • hemofilia Re: Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 14:54
        Ups miało być genem :)
        hemofilia napisał:

        > Hmmm jeśli jest to cecha skojarzona z pojedynczym genomem, to przeciętnie,
        > czy chcemy czy nie chcemy, raz na jakiś czas dochodzi do losowej mutacji i nie
        > ma na to rady.
      • uburama I na kolana weźmie i przytuli 02.06.10, 09:56
    • everial Re: Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 19:11
      Skoro homoseksualizm występuje szeroko w przyrodzie, musi mieć jakiś sens
      (inaczej już dawno by przepadł, "wyginął"), dlatego naukowcy (to tacy ludzie,
      którzy chcą się czegoś dowiedzieć o świecie i jak on działa, a nie mówią, że
      geje są "błee" i w ogóle trzeba ich "leczyć"), szukają przyczyn dlaczego tak jest.
      Natomiast dewiacje ludzkie są wytworem bardzo skomplikowanej maszyny, jaką jest
      nasz mózg i większość sprowadza się do chemii, czyli po prostu robimy to, co nam
      sprawia przyjemność. A dlaczego poszczególne osobniki tak się zachowują, zapewne
      da się wykryć poprzez testy psychologiczne, hipnozę itp.
    • maruda.r Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 19:33
      "Jak twierdzą naukowcy, zasadniczym błędem dotychczas przeprowadzonych badań
      było to, iż społeczeństwa zachodnie nie są reprezentatywne dla warunków, w
      jakich ewoluował ludzki homoseksualizm..."

      *********************************

      Ale podobnym błędem będzie obarczone badanie społeczeństwa samoańskiego, które
      tworząc dla "trzeciej płci" dogodne warunki egzystencji wypaczyło być może
      "intencje" ewolucji w drugą stronę.

      • rumcajs.68 Re: Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 23:19
        maruda.r napisał:

        > Ale podobnym błędem będzie obarczone badanie społeczeństwa samoańskiego, które
        > tworząc dla "trzeciej płci" dogodne warunki egzystencji wypaczyło być może
        > "intencje" ewolucji w drugą stronę.


        Hmmm, tutaj zapewne chodziło naukowcom o przebadanie społeczeństwa tradycyjnego, względnie odizolowanego od cywilizacji, takiego, w którym nasz gatunek spędził większość swojej historii. I takie znaleźli na Samoa...
        • maruda.r Re: Gej jest superwujkiem? 02.06.10, 00:40
          rumcajs.68 napisał:

          > Hmmm, tutaj zapewne chodziło naukowcom o przebadanie społeczeństwa tradycyjnego
          > , względnie odizolowanego od cywilizacji, takiego, w którym nasz gatunek spędzi
          > ł większość swojej historii. I takie znaleźli na Samoa...

          ******************************

          Czy taki cywilizacyjny endemit będzie miarodajny? Będzie raczej ziębą Darwina -
          ciekawą ze względu na proces rozwoju nie zaburzany wpływami zewnętrznymi i
          zdeterminowany specyficzną - wyspiarską powierzchnią bytowania. W zwykłych
          przypadkach ewolucja prowadzi do tworzenia unikatowych rozwiązań (Australia,
          Madagaskar) przy zachowaniu zasady konwergencji. Moja wątpliwość dotyczy
          szczególnej roli, która w społeczeństwie samoańskim została powierzona "trzeciej
          płci", choć w zwykłych multikulturowych społeczeństwach te rolę powierza klasie
          społecznej lub zawodowej. Mam nadzieję, że czytelnie wyraziłem swoją wątpliwość.

          • rumcajs.68 Re: Gej jest superwujkiem? 02.06.10, 01:16
            maruda.r napisał:

            > Czy taki cywilizacyjny endemit będzie miarodajny?

            Tu nie chodzi o to, czy teraz jest to endemit, czy nie. Chodzi o to, że przez ogromną część dziejów naszego gatunku panowała właśnie taka (lub podobna) kultura.

            Mam nadzieję, że trafnie zrozumiałem Twoje wątpliwości.
    • heterofob2 Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 21:29
      Osobniki homo odgrywają swoją rolę w wychowywaniu cudzego potomstwa i ochrony
      go przed agresją dorosłych samców hetero, obniżając tym samym ogólny poziom
      agresji w całej społeczności.

      Na przykład samce niedźwiedzie (oczywiście tylko hetero!)
      zabijają nieswoje młode, aby móc spółkować z ich matką i spłodzić potomstwo. W
      takich warunkach dla niedźwiedzicy byłoby wskazane, gdyby jej niedźwiadkami
      zaopiekował się niedźwiedź-gej. Z punktu widzenia ewolucji gatunku obecność
      gejów jest korzystna. Masz to zarówno wśród niedźwiedzi, jak i ludzi:
      wystarczy zobaczyć, jaki jest poziom zagejenia kadr nauczycielskich w polskich
      szkołach, aby zrozumieć, jak bardzo jesteśmy społeczeństwu potrzebni. Tam,
      gdzie dzieci są pod opieką geja, tam jest mniej agresji.
      • stachu1962 Re: Gej jest superwujkiem? 03.06.10, 09:54
        heterofob2 napisał:

        >... Z punktu widzenia ewolucji gatunku obecność
        > gejów jest korzystna. Masz to zarówno wśród niedźwiedzi, jak i
        ludzi:
        > wystarczy zobaczyć, jaki jest poziom zagejenia kadr nauczycielskich
        w polskich
        > szkołach, aby zrozumieć, jak bardzo jesteśmy społeczeństwu
        potrzebni. Tam,
        > gdzie dzieci są pod opieką geja, tam jest mniej agresji.

        Aha, a to dlaczego aktów pedofilskich dopuszcza się znacznie więcej
        (procentowo względem ich populacji) homoseksualistów niż hetero? Np.
        badania Dr. Stephen Rubin z Whitman College pokazały, że niemal
        jedną trzecią aktów molestowania w szkołach dokonali nauczyciele homo
        którzy reprezentują zaledwie 1-2% populacji w USA. DZIECI POD OPIEKĄ
        GEJA BEZPIECZNIEJSZE - IRONIA!

        Nie jestem homofobem (mam w rodzinie lesbijkę i znajomego homofilnego
        faceta) ale tendencje homoseksualne są zboczeniem czy się to komu
        podoba czy nie.

        Pozdrawiam i zachęcam do znalezienia materiałów jak wrócić do normy.
        Są w necie (po angielsku).
        christianteens.about.com/od/christianliving/a/deliverhomosexu
        .htm
        Stachu
    • heterofob2 Re: Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 21:30
      Wśród pingwinów zaskakująco wysoki odsetek gejów daje się wytłumaczyć trudnymi
      warunkami życia na Antarktydzie. Wiele jaj zostaje osieroconych, i nie miałyby
      szans, aby się z nich wykluły małe, gdyby nie to, że zaopiekowują się nimi
      pragnące potomstwa pary pingwinów homo. Dzięki ich trosce przeżyje wystarczająca
      liczba piskląt, aby zapewnić zastępowalność pokoleń - na każdego pingwina homo
      przypada kilka-kilkanaście uratowanych jaj/piskląt. Z czysto biologicznego
      punktu widzenia wychować potomstwo jest równie ważne, co spłodzić/urodzić. Ale w
      przypadku gejów w grę wchodzi wiele więcej: wychowują oni cudze potomstwo, przez
      co gwarantują przetrwanie gatunku, jednocześnie dając przykład do naśladowania
      swoim oddaniem i bezinteresownością. Bez gejów osierocone pingwiniątka by
      wyginęły, a pozostałe wyrosłyby na nieumiejących współpracować samolubów, i
      gatunek by wyginął.
      • jeruzalem51 Re: Gej jest superwujkiem? 02.06.10, 00:19
        heterofob2 napisał:

        > Wśród pingwinów zaskakująco wysoki odsetek gejów daje się
        wytłumaczyć trudnymi
        > warunkami życia na Antarktydzie. Wiele jaj zostaje osieroconych, i
        nie miałyby
        > szans, aby się z nich wykluły małe, gdyby nie to, że zaopiekowują
        się nimi
        > pragnące potomstwa pary pingwinów homo. Dzięki ich trosce przeżyje
        wystarczając
        > a
        > liczba piskląt, aby zapewnić zastępowalność pokoleń - na każdego
        pingwina homo
        > przypada kilka-kilkanaście uratowanych jaj/piskląt. Z czysto
        biologicznego
        > punktu widzenia wychować potomstwo jest równie ważne, co
        spłodzić/urodzić. Ale
        > w
        > przypadku gejów w grę wchodzi wiele więcej: wychowują oni cudze
        potomstwo, prze
        > z
        > co gwarantują przetrwanie gatunku, jednocześnie dając przykład do
        naśladowania
        > swoim oddaniem i bezinteresownością. Bez gejów osierocone
        pingwiniątka by
        > wyginęły, a pozostałe wyrosłyby na nieumiejących współpracować
        samolubów, i
        > gatunek by wyginął.
        >
        >
        to kolejna politycznie poprawna brednia,zwyczajnie sieroty wychowuja
        samotni i normalni.Homoseksualisci nie wychowuja, nikogo poza
        wlasnym czlonkiem
        • wirusx Re: Gej jest superwujkiem? 02.06.10, 12:30
          jeruzalem51 napisała:
          .Homoseksualisci nie wychowuja, nikogo poza
          > wlasnym czlonkiem

          -----------------------
          Z autopsji?
    • bimota Gej jest superwujkiem? 01.06.10, 22:23
      Ale czy on musi byc gejem ? Nie moze poprostu nie odczuwac popedu... ?
      • ruffle_truffle Re: Gej jest superwujkiem? 03.06.10, 00:04
        Trzeba w ogóle mówić o przydatności pociągu seksualnego? Orgazm daje
        rozluźnienie, satysfakcję, zmniejsza stres. Niemożność uzyskania seksualnego
        spełnienia może prowadzić do sfrustrowania jednostki.
    • mistral666 A co z lesbijkami? 02.06.10, 08:56
      No właśnie, co z nimi? Ja wiem, że przeciętny polak słysząc słowo
      "homoseksualista" ma przed oczami jedynie złego geja, ale przecież nie tylko
      oni czują pociąg do osób tej samej płci. Wydaje mi się, że sprawdzenie
      przyczyn rodzenia się homoseksualnych kobiet będzie bardzo trudne, jako że w
      każdej kulturze było wymuszane na nich posiadanie potomstwa. Mężczyźni mają o
      tyle ten komfort, że jeśli nie czują potrzeby spłodzenia potomków, to mogą
      tego nie robić. Natomiast kobiety dosyć łatwo do tego zmusić, co nie pozwala
      nam na przeprowadzenie badań na ludziach z Samoa
    • ibarrekolander Gej jest superwujkiem? 02.06.10, 09:49
      jeruzalem51 -> znam go, to skryty gej
    • three-gun-max Czy do redakcji wyborczej przyjmują jeszcze hetero 02.06.10, 12:44
      Czy oprócz odpowiednich poglądów trzeba mieć jeszcze odpowiednią orientacje? :)
    • ruffle_truffle Gej jest superwujkiem? 03.06.10, 00:09
      Jeszcze "suplementowo": u pingwinów przyjemności z seksu nie ma, jak nie ma de
      facto homoseksualizmu. Są tylko zachowania homoseksualne. Natomiast u
      delfinów, które stoją na wyższym szczeblu ewolucji, nie ma homoseksualizmu, są
      zachowania homoseksualne, ale jest przyjemność z seksu. U ludzi jest
      homoseksualizm i przyjemność z seksu. Hm.
      • jottsp Re: Gej jest superwujkiem? 04.06.10, 12:08
        "u delfinów, które stoją na wyższym szczeblu ewolucji" ???

        - nie ma juz wyzszych i nizszych "szczebli" ewolucji - od bardzo dawna uczeni
        odeszli od takich , dosc prymitywnych , konstrukcji myslowych w celu tlumaczenia
        swiata. jest nawet odwrotnie - np. bakteria , poniewaz ma znacznie krotszy czas
        " 1 pokolenia" powinna byc znacznie bardziej "zaawansowana ewolucyjnie" od np.
        czlowieka .... :)

        dyskutujac "po co ewolucji to czy tamto" , zwlaszcza na przykladzie ludzi -
        warto pamietac ze kultura jest tez "wytworem ewolucji" bo jakos nie ma
        spolecznosci ludzkich bez kultury , i jesli ktos by chcial uzasadniac ze np.
        homoseksualizm jest dobry , bo jest "naturalny" i "ewolucyjnie potrzebny" - to
        zaraz mozna go przeargumentowac , ze nasza konkretna kultura = zespol pojec i
        zwyczajow np. w Polsce na przelomie XX i XXI w. - tez jest efektem ewolucji i
        jest "naturany" i - dalej - widac nietolerancja na to czy na tamto zjawisko -
        byla "ewolucji potrzebna" i jest "naturalna" co w dzisiejszej opinii znaczy
        dobra . Tu warto zauwazyc , ze jeszcze w XIX w. terminem "naturalne" okreslano
        te cechy czlowieka ktore jakos go laczly ze "swiatem zwierzat" i raczej uwazano
        okreslnie "naturalne" za synonim zle, niskie,niegodne czlowieka ... ale wszystko
        sie zmienia - jak to w ewolucji :)

        wracajc do pingwinow - skad wiesz ze "u pingwinów przyjemności z seksu nie ma"
        ????
        • shlomo12 gejostwo to obelga dla kobiet 05.06.10, 13:26
          Biedne kobiety. Te kosmetyki, te fryzury, te dekolty - wszytko na marne.
          Bo "mężczyzna" , ktory tylko o męskiej pupci marzy -na to sie załapie.
        • shlomo12 gejostwo to obelga dla kobiet 05.06.10, 13:41
          Biedne kobiety. Na marne idą te dekolty, kosmetyki i fryzury, jeżeli facet
          marzy tylko o męskim tyłeczku. Obelga dla kobiecosci
    • shlomo12 A czy istnieje lesbijstwo u zwierząt? 05.06.10, 14:36
      Niech mi ktos odpowie na to pytanie
    • heterofob2 proste pytanie 06.06.10, 18:08
      Czy znacie choć jeden przypadek, aby hetero wychowywał dziecko geja?

      Bo przypadków przeciwnych jest masa. Hetero płodzą więcej potomstwa, niż się troszczą. Geje wychowują więcej dzieci, niż spłodzili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja