gdsta
03.06.10, 19:27
można próbować masom wmawiać że powódź jest przez ekologów i bobry i ewntualnie Żydów - debil to kupi;
może lepiej popatrzeć dlaczego leci więcej wody z nieba, dlaczego zostaje ona korytkiem doprowadzona do miasta i dlaczego nikt nie szanuje przyrody czy nawet wałów;
W Zegrzu gdzie wody w zalewie sporo - wał zapuszczony że strach, do dzis nie skoszona trawa i domki między wałem a wodą i policjanci maja ośrodek gdzie przez wał samochodem przewożą łódki ; na szczęscie głupota ma jeszce drugi wymiar na innym kawałku brzegu zalewu gdzie nie ma wałów tylko płaska plaża i kiedyś Bug wylał zrobiono korytka którymi woda może się spokojnie przelać bez zrywani wałów - zbudowano most z przejazdami ponizej tafli wody, które spokojnie przeprowadzą wodę na zewnątrz wałów, i jest to bezpieczniejsze niż przerwanie wałów bo woda a fala to zupełnie co innego jęsli mamy na mysli zalew z taaka masą wody;
głupota ludzka nie ma granic - może przyroda nas uratuje sama :-)