Wracaj tu, turze

16.06.10, 13:22

Nie jestem przekonany o celowości odtwarzania tego gatunku. Ciekawsze z
naukowego punktu widzenia wydawałoby się odtworzenie np. moa czy dodo.
Podejrzewam, że ze względów praktycznych badania tura mogą jednak liczyć na
większą hojność sponsorów - rynek producentów wołowiny jest dość spory, a
dostęp do nowej puli genów daje spore możliwości.

    • dar61 Wracaj tu, Adamie 16.06.10, 16:59
      Tyle odnośników do innych artykułów, a nie ma do tego, w którym
      A.Wajrak w Gazecie o próbach nazistów hodowli turopodobnego bydła
      donosił ongi - nie ma?

      Ciekawe ...
    • asteroida2 Re: Wracaj tu, turze 16.06.10, 17:19
      Podejrzewam że skupiają się na turach, bo łatwiej sprawić żeby krowa urodziła
      tura, niż żeby np. struś zniósł jajo moa.

      W artykule nie ma jednak informacji o tym, skąd wezmą wystarczająco dużą pulę
      genetyczną dla turów. Bo jeśli po łące będzie biegać kilkaset klonów tego samego
      tura, to gatunek wcale nie będzie jeszcze odtworzony.
    • spoko-spoko Wracaj tu, turze 16.06.10, 21:14
      Kiedys bedzie mozna odtworzyc wszystko, nie tylko tura. Mozna tez
      bedzie stwarzac nowe gatunki. Po zgromadzeniu odpowiedniej wiedzy
      mozna to zrobic podobno w szesc dni, a siodmego odpoczac.
      • pensioner63 Zrobić glony produkujące benzynę 16.06.10, 23:17
        spoko-spoko napisał:
        > Mozna tez bedzie stwarzac nowe gatunki.

        Czy nie lepiej skoncentrować się od razu na czymś znacznie bardziej użytecznym
        dla ludzi i na przykład zrobić glony produkujące z dwutlenku węgla i energii
        świetlnej ropę naftową lub benzynę?
        • stefan4 Re: Zrobić glony produkujące benzynę 17.06.10, 08:58
          pensioner63:
          > Czy nie lepiej skoncentrować się od razu na czymś znacznie bardziej użytecznym
          > dla ludzi i na przykład zrobić glony produkujące z dwutlenku węgla i energii
          > świetlnej ropę naftową lub benzynę?

          Robi się to, co się potrafi zrobić...

          - Stefan
          • pensioner63 Kto nie próbuje to nie osiągnie sukcesu 17.06.10, 10:40
            stefan4 napisał:
            > Robi się to, co się potrafi zrobić...

            W fabryce robi się to "co się potrafi zrobić" i ludzie chcą kupić. W
            laboratorium badawczym bada się i robi nowe rzeczy. Czasem te badania są
            przyczynkowe i potrzebne tylko do uzasadnienia swojej pensji. Czasem dają w
            wyniku nowe rzeczy ułatwiające ludziom życie. Gazety niedawno pisały, że Craig
            Venter zrobił sztuczną bakterię, a celem jego badań są właśnie glony produkujące
            ropę naftową. Tur jest bardziej fotogeniczny niż glon - ale jaki z niego pożytek?
            • ffamousffatman Re: Kto nie próbuje to nie osiągnie sukcesu 14.07.10, 07:28
              Venter NIE ZROBIŁ sztucznej bakterii tylko w naturalnej bakterii podmienił oryginalny genom zsyntezowaną przez siebie z nukleotydów kopią oryginału.
              U bakterii to "proste" a u pantofelka już nie.
      • quant34 Re: Wracaj tu, turze 17.06.10, 17:28
        spoko-spoko napisał:

        > Kiedys bedzie mozna odtworzyc wszystko, nie tylko tura. Mozna tez
        > bedzie stwarzac nowe gatunki.

        Kilka miesięcy temu czytałem o planie stworzenia smoka na bazie genów dużych
        gadów. Były to tak samo futurystyczne prognozy, jak w przypadku tura, jednak
        genetyk, który się na ten temat wypowiadał, przekonywał, że coś takiego będzie
        możliwe już za około 20 lat, a może nawet mniej. Dotychczasowa historia dowodzi,
        że jeżeli ludzie tworzą pewną ideę i stanie się ona dostatecznie popularna, to
        nieuchronnie w końcu się ją realizuje. Dlatego w sumie nie byłbym zdziwiony
        gdyby około 2030 roku powstał park smoków - tym razem bynajmniej nie bajkowych.
        Ja tam jestem za :)
        • asteroida2 Re: Wracaj tu, turze 17.06.10, 18:14
          Wybiegając trochę myślami w przyszłość: Wszystko zależy od tego, ile czasu
          zajmie nam rozpracowanie proteomu kręgowców, czyli stworzenie pełnej mapy
          interakcji pomiędzy ich białkami. Dla współczesnych komputerów to jest jeszcze
          nieosiągalne zadanie, ale informatyka cały czas się rozwija i być może za 20 lat
          będzie to wykonalne. W tym proteomie szczególnie ciekawe będzie poznanie
          wszystkich białek sygnałowych, w szczególności tych od których zależy
          specjalizacja komórek. Potem będziemy mogli puszczać proste symulacje,
          analizujące rozwój osobniczy na poziomie makroskopowym (to znaczy nie wgłębiając
          się w wewnętrzne mechanizmy komórki, tylko każdą traktując jako czarną skrzynkę,
          która w każdym momencie jest w jakimś stanie i produkuje jakieś białka sygnałowe
          decydujące o zmianach stanu okolicznych komórek). Taka symulacja będzie
          startować od jednej komórki z zadanym genomem i pokazywać jak będzie wyglądał
          organizm, który z tego powstanie.
          I potem możemy już zażyczyć sobie smoka, wprowadzić odpowiednią presję
          selekcyjną i kazać komputerowi opracować genom, który w symulacjach będzie się
          rozwijał w smoka. Potem te geny wstawimy do jakiegoś dużego gada i
          prawdopodobnie okaże się, że wrodzone wady uniemożliwią mu normalny rozwój, bo
          coś ważnego pominęliśmy. Ale po kilku próbach możemy dostać coś przypominającego
          smoka.
          • poborowy102 Re: Wracaj tu, turze 23.06.10, 20:46
            taki smok już jest - Bronek go nazwali.
        • coelka Re: Wracaj tu, turze 23.06.10, 22:51
          quant34 napisał:

          > spoko-spoko napisał:
          >
          > > Kiedys bedzie mozna odtworzyc wszystko, nie tylko tura. Mozna tez
          > > bedzie stwarzac nowe gatunki.
          >
          > Kilka miesięcy temu czytałem o planie stworzenia smoka na bazie genów dużych
          > gadów. Były to tak samo futurystyczne prognozy, jak w przypadku tura, jednak
          > genetyk, który się na ten temat wypowiadał, przekonywał, że coś takiego będzie
          > możliwe już za około 20 lat, a może nawet mniej. Dotychczasowa historia dowodzi
          > ,
          > że jeżeli ludzie tworzą pewną ideę i stanie się ona dostatecznie popularna, to
          > nieuchronnie w końcu się ją realizuje. Dlatego w sumie nie byłbym zdziwiony
          > gdyby około 2030 roku powstał park smoków - tym razem bynajmniej nie bajkowych.
          > Ja tam jestem za :)
          A Park Jurajski oglądałeś. Ja już się boję a tury jak najbardziej. Polowała
          ludzkość i wybiła. Chociaż wszyscy Jagiellonowie i później Jagiellonowie po
          kądzieli, czyli Wazowie chronili. Na początku 17w. padła podobno ostatnia samica.
    • buhaj_z_rogiem że co? 17.06.10, 08:34
      słonie do złudzenia przypominające tury i mamuty

      ALBERT
      Boże. Mutanty popromienne!

      MAKS
      Albercik... Cóż to się porobiło. Fuj!
      • lia.13 Re: że co? 23.06.10, 21:30
        a pełen cytat brzmi: "krowy i słonie do złudzenia przypominające tury i mamuty".
        A teraz usiądź sobie cichutko w kąciku i pomyśl, co też poeta chciał powiedzieć
        :) powodzenia
    • wirus-7 Wracaj tu, turze 18.06.10, 15:12
      Skoro przymierzacie się do ożywienia tura,to może przy okazji
      zajmiecie się próbą odrestaurowania neandertalczyka lub pitekantropa.
      Przypuszczam,że macie więcej materiałów wyjściowych.
      To by była sensacja i kilka "Nobli".
      Powodzenia!!
    • eeeee1 Wracaj tu, turze 22.06.10, 06:34
      biorac pod uwage jak bardzo "niszczycielskimi" gatunkami sa wielkie
      ssaki roslinozerne i jak wielkim klopotem jest obecnie hodowla
      zubrow (obszary na ktorych hodowane sa zubry odgradzane sa od reszty
      wielkimi betonowymi ogrodzeniami aby zubry nie zniszczyly calkowicie
      roslinnosci na danym terenie) odtworzenie i oddanie naturze turow
      wydaje sie byc mocno nieprzemyslane
      • treksferiusz Re: Wracaj tu, turze 23.06.10, 16:41
        Biorąc pod uwagę jak bardzo "niszczycielskim" gatunkiem są
        wszystkożerni homo sapiens i jak wielkim kłopotem jest obecne
        rozprzestrzenianie się ludzi (obszary, na których ekosystem został
        zniszczony w stopniu niewielkim odgradzany jest od reszty, aby ludzie
        nie zniszczyli ich do reszty) rozmnażanie i dodawanie naturze ludzi
        wydaje się być mocno nieprzemyślane.
        • eeeee1 Re: Wracaj tu, turze 23.09.10, 03:55
          roznica miedzy homo sapiens a turem jest taka ze czlowiek jak zeżre las to moze go od nowa posadzic
    • treksferiusz Re: Wracaj tu, turze 23.06.10, 16:37
      Wreszcie dorastamy do naprawiania szkód, które sami wyrządziliśmy.
      Świadomość tego napawa optymizmem, ale też stanowi zagrożenie -
      nieodwracalność poczynionych szkód gwarantowała pewną ostrożność.
    • fotoholik7 stwórzmy alien i predatora 23.06.10, 17:04
      i od razu będzie weselej, zapewne zajmą się sprawnie rozwiązaniem
      wszelkich problemów gospodarczych.
    • brena76 A po co? 23.06.10, 19:59
      Wydać miliony, żeby stworzyć sztuczną krowę i wmówić gawiedzi... to
      jeest tur psze państwa. Taki miś XXI wieku.
    • poborowy102 Wracaj tu, turze 23.06.10, 20:39
      Unia Wolności - wyginęła? Tak. Kongres Liberalno Demokratyczny? Też.
      Ale udało się to wskrzesić pod inną nazwą. Tak nam doPOmóż Tusk.
    • minasz po co tur lepsza sharon stone dla kazdego faceta:) 23.06.10, 22:36
      młoda
    • zenutek Wracaj tu, głupoto... 24.06.10, 00:18
      Człowiek to taka istota, która zrobi wszystko, by sama się
      unicestwić. Jeśli zaczynamy odtwarzać dzikie prastare zwierzęta -
      dzięki wielowiekowym ewolucjom rozwoju człowieka - to rozwój ten
      wykorzystamy nie do polepszenia sobie życia, ale do tego, że to
      życie sobie zniszczyć. Nikt nie jest w stanie zapewnić, iż w starciu
      człowiek a prastare zwierzę będziemy dominującymi istotami. Zginiemy
      w ciągu jednego wieku... Tur to nie mały kucyk, to potężne zwierzę,
      które musi się odżywiać i rozwijać, a natura nie lubi nierównowagi,
      ktoś będzie musiał ustąpić miejsca...
    • bialoskory stata czasu i kasy 24.06.10, 00:56
      by sie lepiej zajeli ochrona tego co jeszcze zostalo
Pełna wersja