Halo, tu wieloryb!

08.07.10, 10:14
Rozwiazanie jest proste. Statki powinny miec pedniki strugowodne albo dysze
Korta. Dysze Korta latwo zamontowac do wiekszosci statkow. Od dawna sa juz
stosowane na lodziach podwodnych poniewaz dla lodzi podwodnej nadmierny halas
oznacza smierc. Wiele statkow wojennych tez uzywa dyszy Korta.
.
Od razu uwaga do tych ktorzy mowia ze dysza Korta moze byc stosowana tylko na
powolnych holownikach - to zalezy do rodzaju profilu wokol sruby. Sa dwa
rodzaje, jeden przyspiesza kawiatacje przy duzych szybkosciach, drugi
spowalnia. Ten drugi jest stosowany na lodziach podwodnych, ten pierwszy w
holownikach.
    • krwawy_krolik Smutne 08.07.10, 16:21
      Chyba nie ma juz nadziei dla tych wspanialych zwierzat. Czlowiek wszedzie dotrze i wszystko zniszczy, rozpychajac sie jak dziki.
    • kornel-1 Halo, tu wieloryb! 08.07.10, 18:12
      Tomasz Ulanowski napisał:
      "Jak się okazało, w oceanie dominował hałas o częstotliwości 400 Hz, a więc zbieżny z częstotliwościami, na których "nadają" wieloryby (ludzie słyszą dźwięki o częstotliwościach od 16 Hz do 20 kHz)."

      Współczynnik absorpcji dźwięku rośnie wraz z jego częstością (~omega^2), a więc zasięg w wodzie fal wyższych częstości silnie maleje (10-krotny wzrost od 100 do 1000 Hz; 100-krotny wzrost od 1 kHz do 10 kHz). Nic więc dziwnego, że w wodzie słychać głównie dźwięki o niskiej częstości.

      "fiszbinowce [z podrzędu waleni, filtrujące pokarm z wody za
      pomocą fiszbin i pozbawione zębów] "


      Fiszbin - to on, nie ona :)

      ***

      Inne badania pokazują, że kaszaloty (czyli nie fiszbinowce) komunikują się poza "oknem" dźwiękowym związanym ze statkami.

      Kornel
      • jednolicieczarnykamuflaz Re: Halo, tu wieloryb! 13.07.10, 01:50
        ""fiszbinowce [z podrzędu waleni, filtrujące pokarm z wody za
        > pomocą fiszbin i pozbawione zębów] "

        Fiszbin - to on, nie ona :)"
        ale fiszbinów by tak głupio brzmiało :) ha ha ha dobre
Pełna wersja