stalybywalec
09.07.10, 21:19
Jak prawie wszyscy tutaj wiemy / oprócz Leonarda/, antymateria stanowi
przeciwieństwo materii a istnienie jej przewidział Paul Dirac, /dla niektórych
'studencik'/ 80 lat temu, aktualnie w sposób całkiem standardowy otrzymujemy
ją i przechowujemy. Udało się zaobserwować antymaterialne odpowiedniki każdego
rodzaju kwarka i leptonu, lecz trzeba pamiętać, że zawsze pojawia się
ona w towarzystwie identycznej ilości zwykłej materii, czyli nie
potrafimy wytworzyć cząstki antymaterii, bez odpowiadającej jej cząstki
materii. W laboratoriach fizycy potrafią wytwarzać antymaterię przekształcając
olbrzymią energię w materię, oraz antymaterię w równych ilościach, lecz w
związku z tym rodzi się pytanie, dlaczego we Wszechświecie obserwujemy prawie
wyłącznie materię, gdzie podziała się antymateria? Wiemy co nieco, jak
Wszechświat traktuje te obie formy materii, poprzez swe siły oddziaływań, i
tak; oddziaływania silne i elektromagnetyczne obchodzą się w sposób jednakowy
z tymi 2 formami, jednak oddziaływania słabe, /co wykazano empirycznie już od
59r./ obchodzi się z tymi dwoma formami materii odmiennie. Aktualnie
wiemy, po serii przeróżnych badań, iż liczba antykwarków niskich wynosi tylko
80% kwarków niskich, czyli zaobserwowano mniej antymaterii niż materii. To
pokazuje niezbicie, iż badanie kwarków niskich, które prowadzone będą w
eksperymencie LHCb, są kluczowe dla wyjaśnienia tajemnicy dominacji materii we
Wszechświecie. To fundamentalne badanie LHC.