Polityka zagląda nam do łóżek

IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.10, 20:09
A kto da pracę tym narodzonym?
    • Gość: Gość Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.chello.pl 12.07.10, 21:29
      Ciekawe. Ale dziwne. W
    • Gość: Gość Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.chello.pl 12.07.10, 21:32
      W Afryce udział we Mszy Św. A w artykule brak odesłania etycznego. ???
    • abdu_al Re: Polityka zagląda nam do łóżek 13.07.10, 17:10
      Polska polityka prorodzinna polega na zaostrzaniu przepisów karnych z zakresu obyczajowości i wolności seksualnej. A jak ktoś zrobi dziecko małolacie, to się takiego tatusia w nagrodę do pierdla wysyła, zamiast mu dać w nagrodę 350 euro.
    • acid.jazz Re: Polityka zagląda nam do łóżek 13.07.10, 18:02
      Za mojego życia ludność Ziemi zwiększyła się o około 4 miliardy, toż to prawdziwy horror, to musi się skończyć katastrofą.
    • Gość: alina Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.10, 19:09
      Nic dziwnego, że Polki nie mają dzieci. W Polsce posiadanie dziecka to prawdziwy survival.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Polityka zagląda nam do łóżek 13.07.10, 19:39
      "...to efekt oglądania telewizji, słuchania radia czy innych rozrywek, które zastąpiły mieszkańcom seks - tłumaczył "Rz" dr Gour Dasvarma"

      Zaraz zaraz, wkleiliście na Supermózgu tekst z Rzeczpospolitej?
    • Gość: warszawianka Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.centertel.pl 13.07.10, 19:56
      Nawet jakbym chciała, to dziecka mieć nie będę - nie stać nas na zakup mieszkania, nawet kawalerki, nie mamy szans na TBS, bo ich prawie nie ma, nie stać nas nawet na wynajem oddzielnego mieszkania, a właściciele z reguły nie chcą nawet kota w wynajmowanym lokalu. Nie stać nas na prywatną opiekę medyczną w czasie ciąży i potem na taką opiekę dla dziecka. Itd, itd. W Polsce panuje polityka antyrodzinna połączona z ostrymi karami dla tych, którzy z przyczyn ekonomicznych nie mogą mieć dzieci - wmawia się ludziom, że przez ich złośliwość ZUS bankrutuje i trzeba ukarać wszystkich wydłużeniem czasu pracy. Szczerze nienawidzę tego kraju.
    • fomica Re: Polityka zagląda nam do łóżek 13.07.10, 21:03
      Dzieci jest na świecie dużo, tylko bardzo nierównomiernie geograficznie rozmieszczonych. Może zamiast zachęcać , namawiać i przekupywać ludzi, którzy nie chcą być rodzicami lepiej byłoby usprawnić politykę emigracyjną, zadbać o staże i stypendia dla młodych Afrykańczyków czy Chińczyków, opracować programy nauki języka i asymilacji kulturowej. To idiotyczne że u nas jest niz demograficzny a gdzie indziej jest tylu ludzi, że się już nie mieszczą.
    • Gość: Gość Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.chello.pl 13.07.10, 21:48
      "Nic dziwnego, że Polki nie mają dzieci. W Polsce posiadanie dziecka to prawdziwy survival."
      Święta prawda. A przed chwilą przeczytałam na gazecie, że w Gliwicach przeniosą plac zabaw, bo dzieci przeszkadzają emerytom. Kraj emerytów i Radia Maryja, ot co.
    • Gość: Apollo Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.home.aster.pl 13.07.10, 22:18
      fomica, większość Polaków nie zgadza się z Waszym pomysłem importu "młodych Afrykańczyków czy Chińczyków" do Polski.
    • Gość: Gościu Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: 79.110.196.* 13.07.10, 22:43
      fomica, taki import to leczenie dżumy cholerą

      puknij się w głowę, może wymyślisz coś bardziej konstruktywnego; np. jak zmienić naszą (demograficznie) rachityczną populację w populację prężną i żywotną; podkreślam, ZMIENIĆ nie WYMIENIĆ :)
    • Gość: feliX Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.10, 23:28
      na temat tzw. bomby demograficznej tutaj:
      naspokojnie.salon24.pl/113449,apokalipsa-wg-billa-gatesa
    • Gość: Autor Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: 92.24.164.* 13.07.10, 23:36
      A gdzie ci wszyscy ludzie się pomieszczą jak będziemy się nadal rozmnażali jak króliki? Ludzi jest już wielokrotnie(!) za dużo.
    • cloclo80 Re: Polityka zagląda nam do łóżek 14.07.10, 01:57
      P. Mech jest nadwornym błaznem w radiostacji Rydzyka a to skreśla go jako źródło sensownych opinii.
    • Gość: mppmpp Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: 193.179.215.* 14.07.10, 09:59
      @warszawianka,

      Zgadzam się.
      Dodam, że Polska łupi młodych rozdając najmłodszym w europie emerytom.
      W sąsiedztwie mieszka 39 letni policjant, dostający 2.4k emerytury. Obok młoda rodzina z dwójką dzieci. Wiecie ile zarabia ojciec, ciężko zasuwając 8 godzin. Mniej niż było policjant. Zgroza!
      Polska inwestuje w emerytów zamiast w młodych. To jest droga do zapaści demograficznej.
      Szczerze nienawidzę tej "solidarności społecznej" i mam ją w du... .
    • Gość: fifik Re: Polityka zagląda nam do łóżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:37
      przeludnienie to nieproblem, bowiem spada ogólny przyrost naturalny na świecie, więc logiczne jest to, że liczba ludności zacznie spadać, ptanie tylko - kiedy
    • framberg Re: Polityka zagląda nam do łóżek 29.09.10, 23:42
      Nie chodzi o to, że w Polsce nie ma polityki prorodzinnej.
      Chodzi o to, że posiadający dzieci są w Polsce karani wyższym podatkiem.
      Wyjaśnię. Prócz podatku dochodowego płacimy różne pośrednie, z których najbardziej jest znany VAT. Prócz tego w cenie zakupionych towarów mieści podatek dochodowy producentów i dystrybutorów.
      Zarabiający płaci te podatki i rozlicza się z fiskusem. Może się rozliczyć również z małżonkiem, nawet niepracującym. To zrozumiałe, -małżonek przecież płaci już podatki pośrednie i w cenie zakupu podatek dochodowy producentów i dystrybutorów. I teraz najciekawsze. Dzieci nie zarabiają, płacą wszystkie podatki od towarów dziecięcych (konsumowanych przez dzieci, z żywnością włącznie) ale nie można i zrobić rozliczenia podatkowego dzieląc dochody na wszystkich członków rodziny. Dzieci podatki płacą ale dochody na nie przypadające (a więc i wydatkowane) są rozliczane jakby tych dzieci nie było, jakby nie istniały, jakby podatków nie płaciły. Czyli rodzice dzieci płaca podatki od konsumpcji dziecięcej a państwo traktuje to jako dochód rodziców. Rodzaj państwowego bandytyzmu.
Pełna wersja