I co pan na to, panie gajowy?

14.07.10, 15:27

A jakie efekty dało skarmianie ołowianym śrutem kondorów hodowanych w zoo?
Chyba warto byłoby to sprawdzić, bo może się okazać, że kalifornijskie kondory
trują się ołowiem z innego źródła - choćby żywiąc się zwierzyną otrutą
ściekami przemysłowymi lub bytując w pobliżu zakładu składującego ołów.

Wydaje się też, że dla tak dużych ptaków spożyte niewielkie ilości ołowiu nie
powinny być śmiertelnie trujące, cierpieć powinni więc też inni mniejsi
padlinożercy lub kondory są szczególnie podatne na zatrucie ołowiem. Wnioski
wyciągnięto zbyt pochopnie.



    • pioc2 Re: I co pan na to, panie gajowy? 14.07.10, 22:14
      maruda.r napisał:
      > lub kondory są szczególnie podatne na zatrucie ołowiem.

      o ile pamiętam tak właśnie jest: kondory łatwiej niż inne zwierzęta trują się
      ołowiem
      • maruda.r Re: I co pan na to, panie gajowy? 15.07.10, 13:55
        pioc2 napisał:

        >
        > o ile pamiętam tak właśnie jest: kondory łatwiej niż inne zwierzęta trują się
        > ołowiem

        *****************************

        Czy to jest fakt powszechnie znany?

        • pioc2 Re: I co pan na to, panie gajowy? 15.07.10, 21:04
          maruda.r napisał:
          > Czy to jest fakt powszechnie znany?

          nie wiem, ale podaje to nawet wikpedia:
          en.wikipedia.org/wiki/California_Condor#Conservation
          • kornel-1 Re: I co pan na to, panie gajowy? 15.07.10, 21:28
            Odnośnik do zdania o "wyjątkowo silnym soku trawiennym" prowadzi do artykułu, który nic nie mówi na temat układu pokarmowego kondorów.

            Faktem natomiast jest, że częściej czytana jest Wikipedia niż prace źródłowe.

            Kornel
            • pioc2 Re: I co pan na to, panie gajowy? 16.07.10, 08:56
              kornel-1 napisał:
              > tóry nic nie mówi na temat układu pokarmowego kondorów

              faktycznie argument wikipedii o wyjątkowej szkodliwości ołowiu dla kondorów nie
              jest poparty źródłem. Lepiej to wyjaśnia ta strona:
              www.ventanaws.org/species_condors_lead/
              gdzie jest też link do dużego przeglądowego artykułu.

              PS. Zajęło mi to dwie minuty, Kornel, ale naprawdę mam co robić w tym czasie. Do
              googli zajrzeć nie łaska?
              • kornel-1 Re: I co pan na to, panie gajowy? 16.07.10, 09:09
                pioc2 napisał:
                > PS. Zajęło mi to dwie minuty, Kornel, ale naprawdę mam co robić w tym czasie. Do googli zajrzeć nie łaska?

                Mam nieodparte wrażenie, że z wyszukiwarki korzystam znacznie częściej niż autorzy artykułów w dziale Nauka ("dziennikarze"). Uważam, że napisanie artykułu nie może sprowadzać się do przepisania notki papowskiej lub jako-takiego przetłumaczenia omówienia pojedynczego artykułu z czasopisma naukowego. Konieczne jest:
                * choćby pobieżne - zapoznanie się z tematem, o którym się pisze
                * dotarcie do oryginalnych źródeł
                * sprawdzenie szczegółów (w tym terminologii z danego zakresu)
                * przeczytanie innych (także wcześniejszych) doniesień na ten temat
                * wyrobienie sobie zdania na temat wagi problemu
                * przedstawienie własnych uwag w tym temacie

                Jak widać po dyskusji, autor artykułu, dopiero po jego opublikowaniu sięga po materiały źródłowe, choć - jak sam przyznaje - zajmuje to tylko 2 minuty.

                Smutne te dziennikarskie realia Polski XXI wieku.

                Kornel
                • pioc2 Re: I co pan na to, panie gajowy? 16.07.10, 15:23
                  kornel-1 napisał:
                  ...jak zwykle dużo napisał...

                  > Jak widać po dyskusji...

                  ...Kornel nie lubi pioca, bo mu już nie raz zaszedł za skórę. I uprzedzam, że
                  nadal będę, bo nie lubię takich czepialskich, jak Kaczora ;)
                  • kornel-1 Re: I co pan na to, panie gajowy? 19.07.10, 17:17
                    pioc2 napisał:
                    > ...Kornel nie lubi pioca, bo mu już nie raz zaszedł za skórę. I uprzedzam, że nadal będę, bo nie lubię takich czepialskich, jak Kaczora ;)


                    Skoro do forum Nauka włączasz wątki polityczne: mieliśmy już takiego prezydenta, który mówił o sobie w trzeciej osobie. Ale przynajmniej dostał Nobla :-p

                    Natomiast, co do lubienia czy nielubienia: nie mam osobistego stosunku do "dziennikarzy" w Gazecie (poza olą - moją nieodwzajemnioną miłością).

                    W zerowym stopniu zaszedłeś mi za skórę. Kilka razy przyczepiłeś się do moich postów, kilka razy słusznie, kilka razy bezsensownie. Czyli norma. Ogólnie - wdzięczny jestem, że moje krytyczne uwagi pod twoimi artykułami nie pozostają bez odpowiedzi.

                    Co do mojego czepialstwa: w dalszym ciągu będę dbać o poziom merytoryczny artykułów, wytykając bzdury, nielogiczności, niestaranności, skłonności plagiatorskie i miałkość wypowiedzi.

                    Krytycznie o artykułach w dziale Nauka


                    Kornel
                    • pioc2 Re: I co pan na to, panie gajowy? 20.07.10, 06:34
                      kornel-1 napisał:
                      > Co do mojego czepialstwa: w dalszym ciągu będę dbać o poziom
                      > merytoryczny artykułów, wytykając bzdury, nielogiczności,
                      > niestaranności, skłonności plagiatorskie i miałkość wypowiedzi.

                      jakbyś dodał do tej listy jeszcze: "poziom dyskusji na tym forum", to byłbym w
                      pełni zadowolony. Bo często sprowadzasz wszystko do "szamba", a to nie służy
                      merytoryce, tylko emocjom
                      • kornel-1 Re: I co pan na to, panie gajowy? 20.07.10, 08:26
                        pioc2 napisał:
                        > jakbyś dodał do tej listy jeszcze: "poziom dyskusji na tym forum", to byłbym w pełni zadowolony. Bo często sprowadzasz wszystko do "szamba", a to nie służy merytoryce, tylko emocjom

                        "Do szamba"?! To nie mój język.
                        "Wszystko"?! Nie przesadzajmy.
                        "Często"?! Gdy tylko mnie jakiś temat zainteresuje...

                        k.
    • kornel-1 O boże, jakie starocie :-( 14.07.10, 23:35
      Sensacja z... 2006 roku. LOL
      Ammunition is the Principal Source of Lead Accumulated by California Condors Re-Introduced to the Wild

      Kornel
    • mis22 I co na to pan prezydent Komorowski? 16.07.10, 05:27
      Myśliwym przyroda jest potrzebna aby mieli na czym wyładować swoje mordercze
      instynkty. Może polowanie jest lepsze od wojny, a może to tylko zaprawa przed
      nową wojną. Wszystko jedno - zapytajmy o opinię nie Bogu ducha winnego
      gajowego, tylko nowego polskiego prezydenta Komorowskiego. Gajowy nosi
      dubeltówke, bo taki jego zawód. Prezydent strzela, bo lubi i zabijanie sprawia
      mu przyjemność.
      • antropoid Re: I co na to pan prezydent Komorowski? 16.07.10, 21:48
        mis22 napisał:

        > ...zapytajmy o opinię nie Bogu ducha winnego
        > gajowego, tylko nowego polskiego prezydenta Komorowskiego. Gajowy nosi
        > dubeltówke, bo taki jego zawód. Prezydent strzela, bo lubi i zabijanie sprawia
        > mu przyjemność.

        Niedoszły prezydent zabijanie lubi jeszcze bardziej, a metodę stosuje o wiele
        bardziej perfidną - powolne podtruwanie, w dodatku na masową skalę...
      • jezdziec_apokalipsy Re: I co na to pan prezydent Komorowski? 19.07.10, 15:49
        mis22 napisał:

        "Gajowy nosi dubeltówke, bo taki jego zawód."

        Misiowi22 i autorowi artykułu proponuje zacząć korzystać ze źródeł nieco
        poważniejszych niż "Bajka o Czerwonym Kapturku" i koniecznie sprawdzić co to za
        zawód ten gajowy i jak się to ma do noszenia broni.
    • henryk-sikora I co pan na to, panie redaktorze???!!! 16.07.10, 07:32
      A ile ludzi zgineło przez produkcje samochodów??? Przestańcie się
      kjurwa mać kompromitować, bo robicie z tej poważnej gazety jakiś
      ku... śmietnik idiotyzmów!!!!!!!!
      • antropoid Re: I co pan na to, panie redaktorze???!!! 16.07.10, 21:44
        Sprawa ocalenia zagrożonego wyginięciem wspaniałego gatunku ptaka, to według
        Ciebie idiotyzm?
Pełna wersja