Antidotum na kokainę

14.07.10, 15:58
Czy ktoś ten "niby artykuł" czytał przed opublikowaniem?
KOOOOREKTA!!!!
Czy jest jeszcze taki etat w gazecie?
Przecież w tym tekście jeno tylko zadanie jest powtórzone 3 razy!
Wierszówki ktoś chce wyłudzić!
Pamiętajcie "niby dziennikarze" oprócz tego, że Wy COŚ piszecie, inni TO czytają.
Rzetelnej pracy życzę i oczekuję :)
    • jbest Re: Antidotum na kokainę 14.07.10, 16:38
      bzdura
    • Gość: koko dżambo Re: Antidotum na kokainę IP: *.stacje.agora.pl 14.07.10, 17:05
      czemu bzdura?
    • Gość: Gość Re: Antidotum na kokainę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.07.10, 17:26
      ale bełkotliwy tekst. I po cholerę te pogrubienia. A autor pewnie nawet na kreskę koki nie może odłożyć ze swojej wierszówki w gazecie, więc zawiść przez niego bije.
    • Gość: Gieta Re: Antidotum na kokainę IP: *.client.duna.pl 14.07.10, 17:31
      uzależnienie od koksu? chyba psychiczne bo na pewno nie fizyczne
    • Gość: nieja Re: Antidotum na kokainę IP: *.root.com.pl 14.07.10, 17:40
      TERAPIA od uzależnienia od trawy ,co on wypisuje!!!
    • slawoart Re: Antidotum na kokainę 14.07.10, 20:33
      Teraz wszyscy kokswownicy w stanach będą mogli wciągać jeszcze więcej koki bez uzależnienia. Już się cieszą w Tijuanie.
    • ex Re: Antidotum na kokainę 14.07.10, 23:53
      a slyszal autor o czyms takim jak Ibogaina?
    • Gość: zewszad_i_znikad Re: Antidotum na kokainę IP: *.aster.pl 15.07.10, 00:41
      Uzależnić można się od wszystkiego, nawet od spacerów. ;) Tym niemniej przypuszczalnie za ogromną większość przypadków "leczenia uzależnienia od marihuany" odpowiada nieprzewidziany skutek liberalizacji prawa: ludzie mając do wyboru "leczenie zamiast kary", podejmują ten zupełnie niezaskakujący wybór. Minusy takiej sytuacji? - choćby taki, że mogą zabierać miejsce osobom rzeczywiście uzależnionym. Ale w systemie jakoś się nie mieści, że ktoś może używać środka innego niż tytoń czy alkohol i nie być osobą uzależnioną. Albo jesteś biednym, pozbawionym własnej woli, godnym litości ćpunem, albo jesteś kryminalistą i idziesz do pudła. System nie przewiduje możliwości _świadomego_ podjęcia decyzji o wzięciu danej substancji. Także stąd tak silne skrzywienie - także dyskursu liberalizacji prawa - w stronę problemu uzależnień.
    • Gość: glutobójca Re: Antidotum na kokainę IP: *.chello.pl 15.07.10, 01:14
      dopalacze sa ok
Pełna wersja