"Nie" dla wiatraków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 22:46
Proponuje pomieszkać w bliskiej odległosci od wiatraka
Wtedy bedzie wiadomo dlaczego NIE
    • Gość: Bornholm Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.aster.pl 18.07.10, 13:09
      Wolisz mieć kominy i chmurę dymu nad głową?Jakoś na północy i zachodzie europy nikomu wiatraki nie przeszkadzają...
    • Gość: xx Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 19.07.10, 09:21
      >>> Proponuje pomieszkać w bliskiej odległosci od wiatraka
      >>> Wtedy bedzie wiadomo dlaczego NIE

      Bardzo merytoryczna wypowiedź, szacun. Teraz wszyscy już wiedzą...

      A jeszcze dodam, że w pewniej odległości od wiatraka - kury przestaja się nieść a krowy nie daja mleka! Precz z...

      Nie. Nie "precz z wiatrakami". Precz z oszołomami!
    • ragnah Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 09:37
      Na wiatrakach tracą Ci, którzy obok nich mieszkają. A najwięcej do powiedzenia mają ludzi, którzy sobie mieszkają z dala od problemu. Zwolennicy wiatraków - proszę: weźcie sobie wiatraki z Margonina czy niebawem z gminy Duszniki Wielkopolskie i ustawcie sobie na dachach waszych domów. Super sprawa. Naprawdę. Zero zanieczyszczeń, zero ptaków, zero problemów, (prawie) zero przy sprzedaży domu.
    • wolajacy.na.puszczy Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 09:41
      Budowanie elektrowni wodnych jest wskazane?!? Gdzie?!? Polska to nie Norwegia! Tylko niewielki procent naszego kraju stanowią obszary górskie, w których budowanie elektrowni wodnych miałoby sens. Budowle takie powodują jednak wielkie szkody dla przyrody (budowa zbiorników, regulacja rzek, bariery w migracji). Dajmy więc sobie spokój z utopijnymi pomysłami znaczącego zwiększenia produkcji energii z elektrowni wodnych w Polsce.
    • nalpal Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 09:46
      Ja już się przestałem czemukolwiek dziwić. Na widok krzyża, też dostają małpiego rozumu !
    • jarekszymura Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 10:09
      Mieszkałem koło wiatraka i najgorszemu wrogowi nie życzę tego . Halas jest straszny . Jest wszechobecny . Ja rozumiem tych ludzi . Poza tym w polsce powinno byc więcej elektrowni wodnych . Spełniałby tez funkcję tzw małej retencji ...... Nie mówię nie elektrowniom wiatrowym ale faktycznie 1 kilometr od domu to jest ok odległość
    • johanna_haase Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 10:23
      Nie rozumiem, dlaczego autor tego dziwacznego tesktu tak lekko prześlizgnął się nad powodami, dla których ludzie nie chcą mieszkać w pobliżu wiatraków. Brakło wiedzy czy chęci sprawdzenia, czy umiejętności? Prawda jest taka, że wiatraki wydają przeraźliwy hałas, wizg, wycie, które w dzień jest dokuczliwe, ale w nocy staje się nie do zniesienia. W spokojnej okolicy niesie w nocy na daleką odlegość, ten wspomniany kilometr to jest naprawdę minimalna ogległość - chyba, że autor uważa za fajne spędzenie życia koło takiego wyjca.

      Postawienie wiatraka w pobliżu ludzkich siedzib od razu obniża o 50-70% wartość posesji, więc dla kogoś, kto ma dom za 1 mln PLN, takie sąsiedztwo to strzał w plecy na minimum 500 tys. PLN. Trzeba to zrozumieć i mieć jakiekolwiek pojęcie o temacie, a nie ze swojej żabiej perspektywy niskopłatnego gimnazjalisty na stażu w Agorze komentować świat.
    • Gość: bez_strachu Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 10:31
      Ja mieszkam koło wielu wiatraków, w tym dużych 2 MW i nie ma problemu. Większym dziadostwem jest pobliska linia PKP i droga, która hałasuje mi o wiele bardziej.
      Samorządy ustępują pod presją ludzi, a ludzie nie mają o tym pojęcia. I tak nauka przegrywa ze strachem. Kiedyś ludzie bali się aut, dziś się boją wiatraków. Co za czasy. Na zachodzie wiatraki stoją nawet 200 m od domów, rozumiem by w Polsce to było minimum 500 m. Ale 1 km? Dlaczego nie od razu 500 km?
      Polecam obiektywne informacje na:
      wiatrowa.xn.pl
    • Gość: odp Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 10:35
      jarekszymura - gdzie mieszkasz, bo chciałbym sprawdzić tam ten hałas, bo wydaje mi się, że po prostu kłamiesz. No chyba, że ci postawili 200 m od domu, ale z własnego doświadczenia wiem, że przy 400 m już prawie nic nie słychać, a za oknem wcale.

      ragnah - zero ptaków? Jak żyje od kilku lat pod wiatrakiem, to nie widziałem tam jeszcze nic martwego. Ptaki może wpadały w starych elektrowniach, jak były źle stawiane. Dziś nie stawia się na trasach przelotu ptaków.
    • ragnah Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 10:59
      Pan/i "bez_strachu" pewno z firmy lobbingowej. Na pewno potwierdzi, że Polacy z czystej złośliwości i zazdrości nie chcą wiatraków na swoim terenie. Ale ja tym "złośliwym" i "zazdrosnym" wcale się nie dziwię. Dlaczego? Bo wiatraki stawiane są za NASZE (z podatków) pieniądze przez PODEJRZANE, cypryjskie spółki, które przy okazji stawiania bezużytecznych wiatraków dostają duże dotacje od skarbu państwa. Dotacje te przyznawane są za postawienie ściąganych z Niemiec zużytych wiatraków, bez uwzględniania faktu, że wiatraki to nie wszystko. Że potrzeba jeszcze drogiego systemu odbioru i przechowywania nieregularnie produkowanej energii. Ale o to się panowie z cypryjskich spółek nie przejmują: wiatraki zgodnie z umową postawią, pieniążki zainkasują, ale elektrowni nie uruchomią; może dopiero wtedy, gdy kiedyś pojawią się nowe dotacje - na budowę infrastruktury... W takiej sytuacji i wilk będzie syty (inwestor dostanie grube miliony z dotacji) i owca cała (mieszkańcy nie doświadczą syndromu turbiny wiatrowej). Jedynym poszkodowanym będzie Skarb Państwa. Ale co to nas w końcu obchodzi? Przecież nasze Państwo jest bogate, a pieniądze do budżetu spadają z nieba ;-)
    • Gość: a Re: "Nie" dla wiatraków IP: 195.216.109.* 19.07.10, 11:02
      pracowałem kiedys dla Holenderskiej firmy konsultingowej, która przygotowywała od strony formalno prawnej inwestycje dla firm budujących farmy wiatrowe. Z wielu badań wynikało, że po pierwsze szkody dla środowiska są większe anizeli "tradycyjnych" węglowych elektrowni, a koszty budowy nie zwrócą sie nigdy. To jest jedynie polityczny biznes, który pozwala zarabiać na dotacjach pod płaszczem dbania o środowisko. Hałas jest ogromny, płoszy zwierzynę i jest uciazliwy dla człowieka, wygląda to koszmarnie, w obrębie wiatraków nie można stawiać okreslonych budowli, a co za tym idzie inwestować
    • Gość: gosc Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.chello.pl 19.07.10, 11:34
      To prawda hałas jest i jest on uciążliwy szczególnie nocą( mieszkam kilkaset metrów (ponad 500m) od wiatraka i w dzień jest ok ale nocą już trochę gorzej). Cechą nas - Polaków jest ze jesteśmy na "tak" pod warunkiem ze "coś" nie powstanie w naszym pobliskim sąsiedztwie i mam tu na myśli wiatraki, spalarnie odpadów czy elektrownie atomowe..
    • radocha1 Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 11:37
      Bornholm-jeśli twierdzisz, ze "na zachodzie europy nikomu wiatraki nie przeszkadzają" - to albo niewiele wiesz albo kłamiesz.
      W Walii w Bangor widziałem demonstrację ekologów i mieszkańców przeciwko planom budowy następnej wiatrakowni.
      Bo psują krajobraz (a cała wyspa żyje z turystyki), płoszą ptaki (a tamtajsi turyści przyjeżdżają z lornetkami je oglądać) i co najgorsze - hałasują.
      I nie choci tu o ten wizg i świst - ten po ok 500 m rzeczywiście jest słabo słyczalny.
      Firmy od wiatraków przedstawiają wyniki pomiarów hałasu w paśmie pow. 100 Hz.
      A częstotliwości niskie (i infradźwięki) są poniżej i niosą się gruntem - sporo dalej.
      Drgają całe budynki, ludzie źle śpią i cierpią na chroniczne bóle mięsni i zaburzenia żołądkowe.
      Posiedziałem na trawce niedaleko farmy wiatraków - porzygałem się w 15 min.
      A badań gruntu - jak przenosi infradźwięki - nie robią - bo za drogie.
    • Gość: O.o Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.chello.pl 19.07.10, 11:38
      O.o a gdzie mój komentarz?
    • radocha1 Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 11:41
      Aha, i nie śmiejcie się, że krowy przestają dawać mleko a kury się nieść.
      PUDŁO. Bo akurat takie udokumentowane przypadki (np. farma wiatrakowa k. Hollyhead) były - krowom i niektórym gatunkom kór wibracje gruntu nie służą - tracą apetyt i spadała mleczność krów. Kóry - odporne były grzędujące, te co wolą bo ziemi łazić - przestawały jajka znosić.
    • Gość: STOPWIATRAKOM.EU Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 11:54
      Czarną stronę wiatraków-naukowo potwierdzone zagrożenia ze strony wiatraków prezentuje OGÓLNOPOLSKI SERWIS PRZECIWNIKÓW LOKALIZACJI WIATRAKÓW: www.stopwiatrakom.eu/
    • Gość: cubikon Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.171.114.178.static.crowley.pl 19.07.10, 12:05
      wiatraki na morze!!!
    • Gość: do_ragnah Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:35
      ragnah - nie są stawiane za nasze pieniądze, więc nie pisz bzdur.
      Fakt, że energia jest dotowana, ale dotowana jest KAŻDA ekologiczna "zielona" energia, w tym geotermia czy woda.
      Więc tak czy inaczej MUSIMY te energie produkowac, (15% do 2020 r.) bo inaczej będą kary. Więc to żaden argument.

      Po drugie kłamiesz, że są dotacje na stare wiatraki. Kłamiesz lub się nie znasz, tylko powtarzasz plotki. Zobacz wszelkie duże farmy w Polsce to maszyny 2 MW, a te są tylko NOWE. Bo kiedyś nawet takich nie było.
      Co do syndromu turbin, to większej głupoty nie czytałem.
      To nie są badania naukowe, tylko coś na wzór ankietowych, czyli ludzie podają co chcą. I co tam czytamy, np: ktoś kto mieszka 8 km od wiatraka skarży się na cień! no kpina po prostu. Nie jest to ani praktycznie ani teoretycznie możliwe.
      Ból głowy od hałasu? A to ciekawe, bo hałas groźniejszy jest od dróg. I co najciekawsze, osoby które mają wiatraki i mieszkają najbliżej, nie narzekają na nic, na żadne bóle głowy. Ale jak ktoś tam sobie na tym nie zarobił, to mu wszystko przeszkadza. Syndrom działa wybiórczo, ciekawe :D
    • Gość: 15 Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:42
      radocha1 - jesteś najlepszym przykładem pieniacza, który nic nie wie na temat, a powtarza tylko bzdury.
      Piszesz o jakiś wibracjach. Człowieku, czy ty stałeś pod wiatrakiem?
      Przecież stojąc 2 m od słupa nic nie wibruje, nawet sam słup.
      Co za ciemnota. Każdy spec, a gó.o co wie realnie.

      ps. drogi powodują większe wibracje (bo wiatraki praktycznie wcale), powodują też większy hałas. W takim razie tam gdzie nie ma dróg, krowy dają więcej mleka?
      Może więc stworzymy ruch likwidacji dróg.
      Czuje się, jak bym trafił do XV wieku :D
    • kosmiczny_swir Re: "Nie" dla wiatraków 19.07.10, 12:50
      Polacy to dziwny narod.
      Chca miec autstrady ale protestuja przeciwko ich budowom i nie chca zeby byly blisko nich.
      Chca miec dobry sygnal telefonii komorkowej a protestuja przeciwko masztom. Chca miec prad a protestuja przeciwko elektrowniom.
      Chca miec czyste powietrze a protestuja przeciwko elektrowniom wiatrowym i jadrowym.
      Chca byc bezpieczni od powodzi buduja domy na terenach zalewowych.
      Chca miec infrastrukture jak w krajach skandywnawskich a podatki placic jak na Haiti.
      .
      Temu narodowi juz nic ani nikt nie moze pomoc. Na to nie ma lekarstwa.
    • Gość: Wolny Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.wro-com.net 19.07.10, 12:51
      Nie dajcie się ideologii ekoterrorystów! A jakie wiatraki są "eko" to zobaczcie: www.youtube.com/watch?v=GUIG3bQcnR4
    • Gość: Gość Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.116.234.66.lapy234.tnp.pl 19.07.10, 13:05
      Protestują ci, którzy nie bedą mieli okazji wyciągnąc kasy od elektrowni, ZAZDROŚĆ!!! Tam gdzie wiatraki mogą być budowane i nie wkracza to w okoliczna przyrodę to jak najbardziej niech ten przemysł sie rozwija. Nawet mniejszy wiatrak dla wlasnego gospodarstwa jest swietna sprawa!
    • Gość: gosc Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:38
      Straszne, jak zginie 1 ptak na rok, nie nie ma nic straszniejszego :D
      Nie rozwalajcie mnie ludzie. Ile jak ptaków zabiłem jadąc autem i ile kotów leży na drodze rozjechanych. Nie macie innych problemów?
      Przecież prawdziwym zagrożeniem dla ptaków dzikich są ludzkie osiedla, które powstają masowo czy nawet obwodnice.
      Bo wtedy kurczy się rejon ich żerowisk. Dlaczego więc nikt wtedy nie protestuje, jak stawia sobie domek lub jak domaga się nowych dróg? Bo nie jest to tak widowiskowe jak jakieś głupie nagranie?
    • Gość: Gość Re: "Nie" dla wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:41
      www.youtube.com/watch?v=IGh__M1F6Cg
      - hałas od dróg czy PKP = 80 dB
      - wiatraki 40 dB (na video nawet nie słychać wiatraków w porównaniu do pkp)

      Ale ludzie zawsze będą podatni na straszenie.
      Do tego, ciężarówki, kolej czy linie napięcia też wytwarzają infradźwięki, tymczasem wmawia się, że robią to tylko wiatraki. W Polsce panuje niestety ciemnota.
Pełna wersja