Gość: jjjjjjjjjj
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.07.10, 00:22
W dzisiejszym świecie szerzy się pewna dziwna epidemia. I nie mam na myśli depresji, ale fakt, że każde ludzkie cierpienie sprowadza się do choroby, sugerując, że najważniejsze są tabletki i terapia. Jeśli ktoś popełnił samobójstwo, to nie dlatego, że nie poszedł do psychologa i nie dostał prozacu (choć to być może rzeczywiście by pomogło, przynajmniej na jakiś czas), ale dlatego, że miał problemy, życie go doświadczyło i miał dosyć. Okropny ból, ale wpisany w człowieczeństwo.