Amerykańskie marnotrawstwo

03.08.10, 20:52
To jest sh..t , a nie jedzenie... Sto procent tego powinno
byc przerabiane na bioenergie.
    • inkwizytorstarszy Amerykańskie marnotrawstwo 04.08.10, 03:54
      A niby my jesteśmy lepsi? Proszę spytać pracowników oczyszczania miasta,
      ile jedzenia wyrzucamy do śmietników w miastach,a podobno jest bieda...
      • europitek Re: Amerykańskie marnotrawstwo 04.08.10, 12:14
        Jeśli chodzi o żywność, to bieda aż piszczy. Jakość artykułów spożywczych jest zła jak nigdy dotąd. Przykład: mleko kartonowe, jak postoi parę dni to przekształca się w jakąś gorzką ciecz - kiedyś się zsiadało.
        • asteroida2 Re: Amerykańskie marnotrawstwo 04.08.10, 14:54
          > Przykład: mleko kartonowe, jak postoi parę dni to przekształca się
          > w jakąś gorzką ciecz - kiedyś się zsiadało.

          To akurat nie problem. Trzeba dorzucić do niego łyżkę jogurtu, to się zsiądzie.
          Po prostu mleko UHT nie ma bakterii kwasu mlekowego, które powodują fermentację
          normalnego mleka. Więc jak się je zostawi na parę dni to rozwijają się w nim
          inne bakterie - czyli mleko po prostu gnije.
          • europitek Re: Amerykańskie marnotrawstwo 04.08.10, 16:55
            Ja wiem dlaczego tak jest, ale to jest właśnie moja strata, bo muszę jeszcze kupić ten jogurt i pamiętać o jego dodaniu. Kiedyś miałem dwa w jednym, a teraz mam jedno w dwóch - jakość spadła.
            • bopin Re: Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 14:35
              europitek napisał:

              >Kiedyś miałem dwa w jednym, a teraz m
              > am jedno w dwóch - jakość spadła.

              To zależy co kto lubi
        • bopin Re: Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 14:33
          europitek napisał:

          >to przekszt
          > ałca się w jakąś gorzką ciecz - kiedyś się zsiadało.
          Tak czy siak było do niczego. Ale kartonowe dłużej wytrzyma zamknięte.
          • europitek Re: Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 17:37
            Zsiadłe do niczego?
    • lagw2009 Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 04:26
      We wstepie napisano:
      Co roku mieszkańcy Stanów Zjednoczonych wyrzucają jedzenie o
      wartości energetycznej większej niż rezerwy paliwowe tego kraju -
      donosi "New Scientist" //- no i to jest nieprawda! Oni wcale tego
      nie napisali; sami zreszta przeczytajcie. Oto cytat z New
      Scientist


      "MORE energy is wasted in the perfectly edible food discarded by
      people in the US each year than is extracted annually from the oil
      and gas reserves off the nation's coastlines".
      • europitek Re: Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 17:47
        Roczne wydobycie jest mniej medialne niż rezerwy paliwowe. A prawda ... jest mało ważnym szczegółem dla gazetowych sensatów.
    • jszania a ile na nadprodukcje? 05.08.10, 10:14
      przy okazji niech tez policza samo tylko marnotrastwo wynikajace z produkowania
      tandety
    • bopin Re: Amerykańskie marnotrawstwo 05.08.10, 14:31
      > To jest sh..t , a nie jedzenie... Sto procent tego powinno

      od razu widać, że koleżka był i spożywał i wie o czym pisze, bo przecież w TV
      pokazywali...
    • bopin Amerykańskie 05.08.10, 14:37
      Bogaci to ich stać. jakby każdy miał tak jak oni to trzeba by mieć pięć globów
      ziemskich. Ale kiedyś przyjdzie rachunek, marnotrawstwo zawsze jest karane.
      • asteroida2 Re: Amerykańskie 05.08.10, 14:54
        > Ale kiedyś przyjdzie rachunek, marnotrawstwo zawsze jest karane.

        Tylko co to za kara, która zamiast winnych, dotknie ich wnuki?
        • europitek Re: Amerykańskie 05.08.10, 17:42
          Dziedziczą majątki, to i kara będzie na miejscu jako "koszt uzyskania przychodu".
      • pomruk Re: Amerykańskie 05.08.10, 19:23
        opin napisał:

        > Bogaci to ich stać.

        Widocznie my też jesteśmy bogaci. Nikt nigdy nie policzył w tonach, ile jedzenia
        marnuje się w Polsce. Wiadomo jedynie, że do wyrzucania jedzenia przyznaje sie
        większosć Polaków, a do wyrzucania jedzenia NIEZEPSUTEGO przyznaje się 30%.
        Zwróćcie uwage na sformułowanie "przyznaje" - prawdopodobnie realnie jeszcze
        wiecej ludzi u nas wyrzuca jedzenie. Za mojej młodosci na klatce schodowej stał
        karton, do którego wyrzucało sie suche piętki chleba, jeśli ktos nie chciał ich
        zetrzeć na "tartą bułkę". Czy ktoś widział w ostatnich latach coś takiego? Bo ja
        widziałem nierozpakowane bochenki chleba w śmietnikach. I nie tylko. Akurat koło
        mnie jest duży śmietnik, a obok restauracja, pizzernia i kebab. Zgroza...
    • kochamrydzyka Amerykańskie marnotrawstwo 09.08.10, 00:52
      Jak pamietam na polskiej wsi kilkakrotnie przezucano dziesiatki ton
      slomy przy koszeniu, wiazaniu snopow, ustawianiu w dziesiatki,
      ladowanie na woz, zwlanie do stodoly. Przy kazdej takiej operacji
      czesc zboza sie wykruszala. A takze marnowany byl wysilek
      pracujacych.
      W stodole lezac przez kilka miesiecy (gospodarz mial inne prace w
      polu)Myszy zzeraly czesc zboza. Czasmi mysich gowien bylo tyle co
      ziaren zboza.
      W Polsce kazdy rolnik, nawet z 5-cioma ha. ziemi chce miec wszystkie
      maszyny a to przeciez kosztuje.

      W Ameryce jak ogladalem program na ten temat nie farmer zbiera zboze
      ale firma do tego wynajeta.
      Na pole o powierzchni kilka lub kilkadziesiat tysiecy ha. wjezdzaja
      kombajny giganty, pracuja 24godz. dziennie 7-em dni w tygodniu.
      Zmieniaja sie tylko ludzie je obslugujacy.
      Pzechodza z farmy na farme.
      Zboze tego samego dnia jest dostarczane do elewatorow wiec i straty
      nie sa duze. To co dawniej bylo odpadem teraz przerabia sie tez na
      produkty ktore mozna sprzedac.
      Oczywiscie ze w procesie przetwarzania sa pewne straty ale to
      niewiele w stosunku co sami konsumenci marnotrawia.

      W Polsce gdy mieso zaczyna smierdziec dodaje sie srodki
      neutralizujace i sprzedaje dalej.
      W USA gdy konczy sie termin waznosci lub warzywa, owoce traca kolor
      supermarket wyrzuca je do kontenera na smieci. Dlatego bezdomi moga
      z czegos przezyc.:))

      Ciekawy byl program w telewizji gdy jeden z szefow sieci SevenEleven
      incognito udal sie w teren i jako nowo zatrudniony pracownik, byl
      filmowany przez rzekoma ekipe zbierajaca material na temat jakie
      problemy maja nowo zatrudnieni.
      Facet stwierdzil ze byl sam zszokowany gdy po skonczonej zmianie,
      obsluga a w tym i on wyrzucala do kontenerow kartony nie sprzedanego
      pieczywa, donacow itp. wyrobow piekarnianych.
      Przeciez to mozna bylo przekazac do kuchni ktore przygotowuja
      posilki dla biednych i bezdomnych. Jak sam to pozniej mowil.

      • jszania Re: Amerykańskie marnotrawstwo 09.08.10, 08:47
        kochamrydzyka napisał:

        > W Ameryce jak ogladalem program na ten temat nie farmer zbiera zboze
        > ale firma do tego wynajeta.
        > Na pole o powierzchni kilka lub kilkadziesiat tysiecy ha. wjezdzaja
        > kombajny giganty, pracuja 24godz. dziennie 7-em dni w tygodniu.

        w Polsce to sie nie przyjmie. bo tam jesli firma nie przyjedzie to placi
        odszkodowania, tu ograniczylaby sie do przeprosin.

        chlopi wiedza co robia, bo wiedza gdzie zyja.
    • losiu4 Amerykańskie marnotrawstwo 16.08.10, 11:42
      artykuł bardzo na czasie. Szczególnie w kontekście panującego ponoć
      przeludnienia i groźby zagłodzenia ludzkości z tego powodu.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • bimota Amerykańskie marnotrawstwo 18.08.10, 13:50
      "Troskliwe" mamusie i babusie podstawiaja dzieciakom fure zarcia, nic
      dziwnego, ze im to wylazi uszami... Poza tym taki nafaszerowany dzieciak musi
      miec zawsze w lodowce pelen asortyment, bo nie wiadomo na co akurat bedzie
      mial kaprys, no a reszte sie wywala...
    • djwiszkiel Amerykańskie marnotrawstwo 22.08.10, 23:06
      Zasoby, które nie mają wielkiej wartości łatwiej i częściej są marnowane. Nic w tym dziwnego, ponieważ ludzie nie szanują tego co łatwo przychodzi. Sklepy chcą sprzedawać jak najwięcej toteż duże opakowania żywności mają dużo niższą cenę jednostkową. Konsumenci wolą kupić większe opakowanie, ponieważ wychodzi taniej niż kupić mniejszą ilość. Taniej wychodzi kupić większe opakowanie i wyrzucić nadwyżkę, niż kupować niezbędną ilość. Ale marnotrawstwo żywności jest także u nas. Wystarczy przyjrzeć się przedświątecznemu szaleństwu zakupowemu. Tradycyjnie suto zastawione stoły potrawami, których nawet pomimo obżarstwa nie jesteśmy skonsumować są powszechnym zjawiskiem w polskich domach. Kilka dni po świętach, to czego nie udało się skonsumować lub zabezpieczyć przed zepsuciem masowo wypełnia śmietniki. Myślę, że skala marnotrawstwa tak samo jak w Ameryce może sięgać 25%.

      www.lswt.pl - projektowanie stron www, grafika komputerowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja