yamata 19.09.10, 20:19 Żenada... To jedynie pokazuje, jak bardzo laski są pokręcone... Na szczęście dotyczy to tylko tych, które muszą się wspomagać. Te co nie muszą, dają radę ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
smutas Re: Co kręci kobiety? 20.09.10, 13:49 To, ze laski sa pokrecone z naszego punktu widzenia jest znane od tysiecy lat :-) Ale art nie tyle to ceche przypomina co raczej opisuje kleske farmakologii. Tak jak leki pochodne Vigry swietnie poprawiaja czynnosci "narzadow" tak wcale nie sa skuteczne leczeniu ludzkiego psyche. cheers Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Co kręci kobiety? 20.09.10, 14:26 Artykuł jest wybitnie żenujący, ponieważ nie ma w nim słowa o tym, że efekt placebo działa zawsze i wszędzie. Nie wiem czego ma dowodzić badanie testujące efekt placebo w przypadku oziębłości kobiet. Podobne wyniki dało by badanie polegające na podawaniu placebo osobom cierpiącym na zgagę, migreny, albo grypę. Odkrycie, że podawanie placebo zamiast prawdziwego leku jest w jakiś procencie skuteczne nie wnosi zupełnie nic nowego. Każdy nowy lek bada się przez porównanie jego siły z grupą pacjentów dostających placebo - i ci od placebo zawsze wypadają lepiej od grupy która nic nie dostaje, a tylko czasem wypadają gorzej od tych którzy dostawali prawdziwy lek - tylko wtedy gdy lek faktycznie jest skuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior Re: Co kręci kobiety? 20.09.10, 14:49 ...pełna zgoda, miałem podobna reakcje na to plecenie, placebo działa. Średnio w 30% a czasami nawet więcej, czytałem jakiś czas temu o 60% skuteczności zaobserwowanej przy badani leków na bóle reumatyczne. I co ważniejsze, fakt ze placebo działa nie pozwala na wnioskowania o stanie psychicznym czy "pokręceniu" pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Wstrząsająca prawda... 20.09.10, 15:04 facet123 napisał: > Artykuł jest wybitnie żenujący, ponieważ nie ma w nim słowa o tym, że efekt pla > cebo działa zawsze i wszędzie. Artykuł jest żenujący z zupełnie innego powodu. Nie podano, że badania profesor Meston, po raz kolejny potwierdziły starą prawdę , że "im częściej tym lepiej": Symptom improvement was strongly related to the frequency of satisfying sexual encounters during treatment. Andrea Bradford & Cindy M. Meston: "Behavior and Symptom Change Among Women Treated with Placebo for Sexual Dysfunction" Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Wiem co kręci kobiety. 20.09.10, 17:07 Najlepszym i jedynym zawsze skutecznym lekarstwem na oziębłość kobiet, są banknoty NBP. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Wiem co kręci kobiety. 21.09.10, 02:06 Niestety, to smutna prawda. Od zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
badziewiak66 Poeta Simon Mol pokazał co kręci kobiety 20.09.10, 18:55 Duży długopis. W krótkim czasie pokazał go setkom wielce zainteresowanych Polek. Ktoś kto ma takie pióro może liczyć i na 10 000 "słuchaczek" rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_nessie Co kręci kobiety? 20.09.10, 21:49 Po przeczytaniu tytułu na stronie gazety sądziłam że chodzi o zespół :D Odpowiedz Link Zgłoś
gagga22 Co kręci kobiety? 21.09.10, 10:53 hmmm...w takim razie mężczyźni którzy zaniedbują partnerki hodują oziębłość na własne życzenie...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
meet_amor_foza Re: Co kręci kobiety? 21.09.10, 11:56 No to odkryli Amerykę... Przecież od zawsze wiadomo, że Kobiety najbardziej potrzebują miłości, czułości i zainteresowania ich potrzebami, a nie pigułek. Pewnie 90% kobiet z "problemami" ma te problemy dzięki partnerom, którzy zamiast zabrać je do uroczej restauracji zastanawiają się jak by tu jeszcze spróbować to zrobić inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Co kręci kobiety? 21.09.10, 19:23 Gdyby jedzenie leczylo problemy seksualne, to niepotrzebni byliby seksuolodzy. Piszesz jak NElly Rokita, ktora uwaza, ze nieplodnosc leczy sie wyjsciem do restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
zpiesciamudotwarzy fajne badanie ale bzdurne wnioski 21.09.10, 19:05 to nie jakas tam troska badaczy (no chyba że to z nimi te kobiety potem sypiały ;) ) po prostu - duża cześć kobiet z oziębłością cierpi na nią przez wychowanie - uczą się postrzegać seks jako coś "brudnego" złego, względnie coś co im się nie należy (i pewnie jeszcze pare innych - grunt że to wszystko przyczyny psychiczne a nie fizjologiczne) - zażywanie leku, ściąga z nich odpowiedzialność - "czerpie przyjemność bo jestem pod wpływem leku" to nie do konca ja i nie do konca moja odpowiedzialnosc za sytuacje... ide o zakład że większość z nich fantazjuje (jak juz fantazjuje bo to pewnie zatwardziale katoliczki i nawet na to sobie nie pozwalaja) o gwałcie.. grunt że chodzi tu o przesunięcie odpowiedzialności (czyli dla nich - winy) za przyjemność czerpaną z seksu... dziwne że ta pani co robila badania, na to nie wpadła - pewnie sama ma z tym problemy Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: fajne badanie ale bzdurne wnioski 21.09.10, 19:21 Masz racje. W kulturach, gdzie ceni sie kobieca seksualnosc, problemy z orgazmem wystepuja u kobiet bardzo rzadko (w tym samych kulturach rowniez nie wystepuje gwalt i inna przemoc seksualna). W naszej kulturze dziewczynkom sie wpaja, ze nie wolno, nie wypada chciec. Wmawia sie, ze kobieta nie powinna pozadac. To powoduje blokady - co oczywiste, taka blokade zniesie jedynie czuly kochanek, z ktorym kobieta czuje sie bezpiecznie. Stad mowi sie, ze kobiety potrzebuja czulosci. Poza tym jeszcze zgwalcone kobiety czy kobiety molestowane obwinia sie o to, co im sie przytrafilo. Na skutek tego zadna kobieta z mezczyzna nie bedzie spontaniczna, bo jesli on ja zgwalci, to ona bedzie obciazona odpowiedzialnoscia - to tez blokuje. Ostatnio widzialam statystyki, ze 1/3 kobiet byla ofiara przemocy seksualnej - to oczywiste, ze beda miec problemy. Zreszta zdziwilo mnie, ze tylko 1/3 - no ale moze tu chodzilo o jakas powazniejsza przemoc seksualna. Generalnie prawie kazda kobieta miala jakies nieprzyjemne doswiadczenia z mezczyznami, wiec nic dziwnego, ze w samotnosci osiagaja orgazmy, a z meczyzna nie. Dlatego tez seks z mezczyzna jest poswieceniem, a masturbacja przyjemnoscia. Jest jeszcze jedna rzecz - lek przed ciaza. Jesli kobieta nie uznaje aborcji, to boi sie ciazy znacznie bardziej. Tu tez masturbacja wygrywa w porownaniu z seksem z partnerem. Zauwaz tez, ze te kobiety, ktore czerpia z seksu radosc czy sa aktywne seksualnie wczesnie czy tez maja wielu partnerow, sa nazywane dziwkami itd. Stad tez to poczucie winy u 'porzadnych' kobiet, ktore chca byc przyzwoite we wlasnych oczach. A poczucie winy i wstyd to najgorsi wrogowie udanego seksu. sZkoda, ze tak malo seksuologow mowi o tych rzeczach. Mezczyzni musza jeszcze duzo sie nauczyc o kobietach. Kobiety rowniez musza sie nauczyc - o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś