Tutaj rozstąpiło się Morze Czerwone?

    • Gość: rusalka Re: Tutaj rozstąpiło się Morze Czerwone? IP: 82.146.77.* 27.09.10, 22:43
      Autor ma widac wielkie trudnosci z utrzymaniem piora. Pisze niczym debil jakis..
    • californian1 Re: Tutaj rozstąpiło się Morze Czerwone? 28.09.10, 02:27
      Do Katolicus

      Swoja wypowiedzia dajesz przyklad powszechnej w Polsce choroby ktora nazywa sie - BRAK CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM. Przeczytaj jeszcze raz i jeszcze i mioze jeszcze raz a jak nie pomoze to wroc do szkoly. Nie napisalem ani slowa o tym czy Jezus istnial czy nie i czy byl czy tez nie synam Bozym. Moj post traktuje zupelnie o czym innym ale tego juz wyjasniac nie bede - niech to bedzie praca domowa dla ciebie. Jak nie dasz rady popros kogos o pomoc.

    • Gość: Flota Re: Tutaj rozstąpiło się Morze Czerwone? IP: *.cdma.centertel.pl 10.12.10, 19:26
      Nauka niestety nie wyjaśnia wszystkiego. Nie wyjaśnia, CO/KTO wywołał wielki wybuch. Nie wyjaśnia czy wielki wybuch miał miejsce. Nie wyjaśnia co jest poza przestrzenią. Nie wyjaśnia W czym przestrzeń się rozrasta. Nie wyjaśnia jak wygląda początek i kraniec kosmosu. Nie wyjaśnia skąd obliczenia długości istnienia wszechświata, planet. Nie wyjaśnia jak miała by wyglądać ewolucja, bo aby powstała bakteria potrzeba więcej czasu niż istnieje wszechświat, ale jak to wyliczają, nie potrafiąc udowodnić źródła wyliczeń... Można by tak wymieniać i wymieniać.
    • ada-ski Re: Tutaj rozstąpiło się Morze Czerwone? 03.01.11, 18:53
      Najnowsza historia daje powody do sporow miedzy historykami roznych krajow, a co dopiero dzieje sprzed tysiecy lat. Fakty tez mozna interpretowac. Dlatego istnieja sady, prokuratorzy i adwokaci. Wydarzenie dnia dzisiejszego moze podzielic ludzi na dwa obozy.
Pełna wersja