piotrpsp
27.09.10, 22:37
Tytul artykulu jest zgryzliwy i satyryczny, nalezy do gatunku "czarnego humoru". Otoz miasta rzeczywislcie sprzyjaja wyksztalceniu odpornosci na "choroby brudnych tlumow" - ale za jaka cene? Za cene wielu zmarlych, ktorzy prawdopodobnie w warunkach niskiej gestosci zaludnienia by przezyli. Tak wiec miasta nie chronia przed "chorobami brudnych tlumow" - tylko szybko eliminuja tych nieodpornych i promuja tych co dbaja o czystosc. Miasta brutalnie wymuszaja odpornosc.