Zapomnij o przeziębieniu!

04.11.10, 15:46
Oj, za 7-10 lat producenci prezerwatyw będą płakać... :D
    • kadykianus Spokojnie. Wirus nie jest bez szans. 04.11.10, 17:35
      ZAWSZE trzeba pamiętać, ze istnieje ewolucja. Wirus nie będzie siedział z założonymi rękami i dawał się zabić białku TRIM. Jeśli będziemy psikać sobie tym do nosa, to presja selekcyjna doprowadzi do powstania wirusów potrafiących to białko unieszkodliwić. A wirusy powodujące przeziębienia są szybko zmienne wiec na efekty nie trzeba będzie czekać długo. Niestety :)
      • lmblmb Re: Spokojnie. Wirus nie jest bez szans. 04.11.10, 19:47
        kadykianus napisał:

        > ZAWSZE trzeba pamiętać, ze istnieje ewolucja. Wirus nie będzie siedział z założ
        > onymi rękami i dawał się zabić białku TRIM. Jeśli będziemy psikać sobie tym do
        > nosa, to presja selekcyjna doprowadzi do powstania wirusów potrafiących to biał
        > ko unieszkodliwić. A wirusy powodujące przeziębienia są szybko zmienne wiec na
        > efekty nie trzeba będzie czekać długo. Niestety :)

        Miałem na myśli herpes simplex...
    • mieszkogw bełkot! 06.11.10, 12:01
      A skad te przeciwciała?? ja myslałem, ze odkryto sposób, w jaki układ odpornosciowy rozpoznaje wirusa wewnatrz komórki... A to nic przełomowego - np. opsonizowane (przeciwcialami) bakterie są łatwiej fagocytowane itp... podreczniki moze zostana UZUPEŁNIONE o nową wiedzę...
      • nihil-istka Dlaczego wiec uklad jest nieskuteczny? 06.11.10, 12:53
        Jezeli bialko TRM21 jest tak proste do zsyntetyzowania przez ludzki organizm - to dlaczego organizm tak latwo ulego infekcji wirusami przeziebienia?
        • kadykianus Re: Dlaczego wiec uklad jest nieskuteczny? 06.11.10, 22:22
          Bo te wirusy są bardzo szybko zmienne. Łatwo się zarażamy (wystarczy wsadzić palec do nosa) a, że to będzie z całą pewnością szczep dotychczas układowi odpornościowemu nieznany, to chorujemy. Trzeba kilku dni, by organizm wytworzył przeciwciała skierowane na tego konkretnego najeźdźcę wiec katar trwa kilka dni.
        • maryjan_pazdzioch Re: Dlaczego wiec uklad jest nieskuteczny? 06.11.10, 22:30
          Z grubsza sa dwie mozliwosci:
          1) organizm jest odzywiany g*wnem zamiast porzadnym jedzeniem, a co za tym idzie uklad odpornosciowy jest slaby
          2) uklad odpornosciowy jest w porzadku, a organizm korzysta z wirusa do wlasnych celow - czasem latwiej/ekonomiczniej z punktu widzenia organizmu jest wpuscic jakies dobrze sobie znane (miliony lat ewolucji!) wirusy, bakterie czy pasozyty po to by odwalily czarna robote i dopiero wtedy sie ich pozbyc


          Wymyslanie lekow na przeziebienie jest debilizmem, tak jak w przypadku innych chorob, z ktorymi organizm w miare latwo sobie radzi (wlaczajac w to rowniez grype). W szczegolnosci patologia jest korzystanie z antybiotykow na byle bzdety, gdyz rozwalaja flore bakteryjna ukladu pokarmowego co czesto jest poczatkiem prawdziwych problemow ze zdrowiem.

          Generalnie korzystanie z lekow przy byle okazji powoduje:
          1) "rozleniwienie" ukladu odpornosciowego - po co organizm ma utrzymywac cos co nigdy nie jest w uzyciu? Przeciez byle katarek i juz ludzie faszeruja sie medykamentami.
          2) mutacje wirusow, grzybow, pasozytow, itd na jeszcze grozniejsze odmiany.

          Na czym jednak zarabialyby koncerny farmaceutyczne?
          • maga164 Re: Dlaczego wiec uklad jest nieskuteczny? 08.11.10, 11:16
            Grypa jest bardzo często ciężkim zakażeniem, po którym często dochodzi do powikłań. Oczywiście nie zawsze, miałam grypę która trwała ponad 5 tygodni, a miałam taką co trwała krócej niż przeziębienie. Zawsze infekcje dopadały mnie przy niedoborze snu, więc to raczej nie był "wybór" organizmu.
            Odnośnie tego jak organizm łatwo sobie radzi: obecnie jestem przeziębiona, zjadłam już całą główkę czosnku z pietruszką, pół słoika miodu itp. i jakoś nie bardzo mi to pomaga, a to już 5 dzień (jak na przeziębienie to długo się trzymają wszystkie objawy).
            Wirusy mutują również bez naszej pomocy, a odmiany lekooporne powstają często z głupoty ludzi, którzy przestają brać lek zanim infekcja rzeczywiście ustąpi (np. odmiana lekoopornej gruźlicy).
            • nihil-istka Re: Dlaczego wiec uklad jest nieskuteczny? 08.11.10, 11:36
              Zauwazcie drodzy dyskutanci , ze bialko TRM21 to NIESPECYFICZNY element ukladu odpornosciowego podobny do dzialanie interferonow. I jest on malo skuteczny ,bo jednak
              wirusy z latwosci penetruja ludzkie komorki i wyzdrowienie nastepuje dopiero po uruchomieniu produkcji SPECYFICZNYCH przeciwcial. Dlatego jedynie skuteczne sa szczepionki dajace wysoki poziom SPECYFICZNYCH przeciwcial PRZED zakazeniem wirusem
    • stek22 Zapomnij o przeziębieniu! 06.11.10, 16:27
      Baju, baju. Póki żyjemy na ziemi nigdy nie zapomnimy jesiennych infekcji.
    • microb66 Guzik będzie z wynalazku ... 06.11.10, 17:07
      Pewnie jakaś firma od produkcji Picopiryny, lub Picexu wykupi patent i zakopie w ziemi na 50 lat, gdyż funkcjonujący lek uderzałby w ich interesy ekonomiczne. W przemyśle farmaceutycznym nie ma litości ani moralności.
    • trombozuh Kaczka dziennikarska 06.11.10, 17:40
      Po pierwsze, nie ma żadnej gwarancji na to, że uda się opracować lek oparty na opisanej zasadzie. Po drugie, nie ma żadnej gwarancji, że wirus szybko nie zmutuje i nie uodporni się na ten lek. Po trzecie - ludzie chorują nie dlatego, że zostali zakażeni wirusem, tylko dlatego, że ich układ odpornościowy jest osłabiony. Jeśli więc nie wirus, to co innego nas dopadnie - i kto wie, czy nie będzie to coś gorszego. Całkiem możliwe, że taka jesienna infekcja jest nam po prostu potrzebna - po to, aby organizm mógł się przestawić na inny, jesiennozimowy tryb działania. Jednym słowem - baju baju ....
    • gralp Zapomnij o takich artykułach w GW 06.11.10, 17:48
      bez sensu ten artykuł - następnym razem po prostu prosze podać kilka tych linków z których autor miał zamiar skopiować, a my już sobie doczytamy, ok? dostaliśmy lekkostrawną, ubarwioną papkę, która niestety niczego nie wnosi, prócz zamieszania. proszę nie pisać o czymś czego się nie rozumie, dla kogoś kto w założeniu rozumie jeszcze mniej.

      a dla tych co preferują nieco bardziej rozgarnięte lektury polecam
      arstechnica.com/science/news/2010/11/antivirus-discovery-no-cure-for-the-common-cold-yet.ars
      • aleapj Re: Zapomnij o takich artykułach w GW 07.11.10, 11:10
        Racja. Dziennikarka kompromituje się całkowicie.
        Po pierwsze, siląc się na "naukowy" artykuł, powinna wskazać źródła. Nie korzystała bowiem ze zwykłego komunikatu prasowego, ale z czyjegoś dorobku intelektualnego.
        Po drugie, gdzie jest samodzielna praca dziennikarska? Materiał wygląda na tłumaczenie okraszone nieudolnym komentarzem.
        Po trzecie, artykuł jest nielogiczny. Ów nieudolny komentarz to zestawienie niekwestionowanego sukcesu (początek: zapomnij o przeziębieniu) z niewielkim prawdopodobieństwem uzyskania takiego rezultatu.
        Po czwarte, można było pokusić się o wypowiedź immunologa, wirusologa lub innej postaci.

        Ani to naukowe, ani o nauce. Ot, chwytliwie jak w brukowcu.
    • basia-kudirka Re: Zapomnij o przeziębieniu! 06.11.10, 18:01
      Nie wiem o co chodzi, ale wejdźcie na mojego bloga, bo nikt na niego nie wchodzi:www.thelindsay.blog.interia.pl
      • bumcykcykhopsiup Re: Zapomnij o przeziębieniu! 06.11.10, 21:11
        mistrzostwo :D
        az wejde
    • 4v tak taaak. jak zwykle mityczne 10 lat. 07.11.10, 01:05
      a w międzyczasie koncerny farmaceutyczne położą łapę na odkryciu, zaorają i utajnią co się da. obecne PSEUDO-QUASI-"leki" na przeziębienie to za dobry biznes.

      i druga sprawa: odporność to klucz nie tylko do przeziębienia, ale i do całej reszty. z nowotworami na czele. a już łba nowotworowej mafii to na pewno farma-mafia odrąbać nie da.

      i zostanie po staremu, zakład?
    • diabelskipomiot Zapomnij o przeziębieniu! 11.11.10, 00:36
      pierdu pierdu, zaraz pojawią się nowe SARSy, świńskie grypy i inny syf odporny na wszystko, prawda jest taka, że ktoś chce zrobić interes, cała branża medyczna przesiąknięta jest tym myśleniem, zarobić, a nie wyleczyć, mi lekarz usiłował wcisnąć antybiotyk na gardło, które ostatecznie naprawiłem po prostu strepsilsem z flurbiprofenem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja