Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pomóc

    • Gość: hahah Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 13:21
      czemu jestem wodą na młyn dla ciemnogrodu?
      dlatego, że myślę o płci jak o prostej sprawie? że dzisiejsze normy mi się nie podobają? sam jesteś ciemny skoro tolerujesz nijakość


      PS Masz taki klawisz na klawiaturze dzięki któremu wyjdą Tobie polskie znaki.
    • lubicielka Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 13:45
      abs_ik, Pani Ania nie musi ciągle przypominać o tym, że zniszczyła życie byłej żonie i synowi. Ma tylko o tym pamiętać, a szczególnie wtedy gdy walczy o SZACUNEK!!! Mój szacunek miałaby gdyby miała odwagę nie kłamać i nie oszukiwać innego człowieka, gdyby nie potraktowała swojej żony jak przedmiot: zużyłem, wyrzuciłem, jest mi dobrze, ach, no i zdobyłam się na odwagę i jestem sobą. Brawa, aplauz:) Niech w każdym wywiadzie mówi: chłopcy jeśli jesteście dziewczynkami NIE OSZUKUJCIE!!! I to samo tyczy się kryptogejów biorących sobie żony parawany, lesbijek rodzących dzieci w "szczęśliwych małżeństwach". Mojego szacunku Pani Ania nie zdobędzie, ale każdy transseksualista, który zmienia swe życie bez oszustw, kłamstw niszczenia życia innym, mój szacunek będzie miał:)
    • Gość: hahah Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 15:01
      f
      chcesz powiedzieć że zmiana płci to nie działanie z premedytacja? nikt teog nie planuje, nie zastanawia się nad tym, nie rozmawia ze swoją rodziną i otoczeniem? tak o z przypadku się dzieje i może cała ludzkość się o to opiera
    • Gość: Marat Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.pools.arcor-ip.net 16.11.10, 17:34
      Niektore komentarze sa tak zenujace, ze brakuje slow. Co za kompromitacja i przedewszystkim brak wiedzy.
      Pani "Lubicielka" i podobni moralni eksperci to po prostu zenua.
    • abs_ik Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 17:45
      @lubicielka
      Kłopot w tym, że oni przecież nie biorą tych ślubów dlatego, że tak wygodnie, ale dlatego, że boją się żyć jawnie jako ci, kim są. A dlaczego się boją? Bo boją się nietolerancji, ostracyzmu społecznego itd. Czyli dopóki ludzie nie będą bardziej otwarci wobec innych, dopóki takie sytuacje będą się zdarzać. Nie, nie usprawiedliwiam tych, którzy oszukują swoich bliskich. Ale warto też wziąć poprawkę na powody, dla których to robią.
      Co do samej Anny, to mam wrażenie, że tu sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana, niż piszesz, choć faktem jest, że żonę uświadomiła zbyt późno. Ale jej dorastanie do tego, kim jest, przypadło na czasy, kiedy transseksualność była w Polsce zjawiskiem kompletnie nieznanym, nie mówiąc już o pomaganiu osobom transseksualnym. Naprawdę polecam zlinkowany wywiad, otwiera oczy na to, jak to kiedyś bywało.
    • azsxdcf Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 17:48
      szkoda że nie ma tolerancji w naszym kraju wobec praktykujących katolików i starszych ludzi
      a z jarmułki nikt się nie śmieje
    • Gość: Lares Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 17:51
      Ludzie nawet sobie sprawy nie zdają ile samobójstw rocznie spowodowanych jest transseksualizmem. Ty gościu utniesz sobie jądra bo wiesz że przez to zginiesz a transseksualista utnie je sobie bo w innym przypadku popełni samobójstwo, czyli też umrze, jaką tu widzisz różnicę? I w jednym i w drugim przypadku może zginąć człowiek jeżeli nie przejdzie odpowiedniej operacji. Nikt kto nie zachorował na transseksualizm nie wie do końca co czują tacy ludzie. Wyobraź sobie, że Twoje myślenie jest takie jak teraz (czyli mózg męski), budzisz się i chcesz się podrapać po Wacku a go nie ma za to na klacie masz jakieś dziwnie duże piersi, dzwoni do Ciebie dziewczyna, która Ci się podoba i zaprasza na piwo: A) zakładasz spódnicę (sukienkę) malujesz się i lecisz na spotkanie z nią B) robisz wszystko by ukryć biust, w gacie wkładasz coś co przypominało by Twojego wacka i lecisz na spotkanie C) odmawiasz spotkania, zostajesz w domu i zastanawiasz się co zrobić z tym co Ci urosło a co zrobić z tym co Ci ubyło. Nie wierzę być wbił się w kiece chłopie a transseksualiści najprościej mówiąc to osoby, których mózg i sposób myślenia nie są zgodne z płcią fizyczną. Czują obrzydzenie i wstręt do swojego ciała, wiele lat próbują (tak sami próbują) żyć w zgodzie z płcią biologiczną ale ileż można udawać? Ile można żyć udając kogoś kim się w ogóle nie czujesz? Rok, dwa? Niestety takie osoby muszą żyć co najmniej 18 lat by przejść zmianę, która pozwoli im być w pełni tym, kim się czują. Wiele z tych osób nie stać na leczenie i popełniają samobójstwa. Operacje są drogie w przypadku gdy ktoś zmienia płeć fizyczną z kobiety na mężczyznę są to koszty plus minus 30 000 zł. z mężczyzny na kobietę ok.12 000 - 15 000zł. Zanim ktoś zacznie się wypowiadać na temat jakichkolwiek osób czy to upośledzonych czy to skośnookich czy o czarnym umaszczeniu itp. niech się przez chwilę spróbuje wczuć w rolę tej osoby. Jeśli nikt nikomu krzywdy nie robi to dlaczego mam zabraniać mu prawa do jakichkolwiek czynności, które sprawią, że ten człowiek poczuje się lepiej? A co do życia w zgodzie z naturą, to dla Ciebie naturalne jest że ktoś robi sobie tatuaż, powiększa piersi, przekuwa ucho czy język, chodzi na solarium itp? "może ja nigdy nie miałem twardej osobowości ale nigdy w życiu przez głowe nie przeszła mi myśl zmiany płci

      Więcej... supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91626,8662396,Chce__aby_ludzie_uwierzyli__ze_moga_sobie_pomoc.html#ixzz15SrxxQ3Nmoże ja nigdy nie miałem twardej osobowości ale nigdy w życiu przez głowe nie przeszła mi myśl zmiany płci "nigdy w życiu przez głowę nie przeszła mi myśl zmiany płci" - bo nie jesteś transseksualistą, ciesz się z tego chłopie i korzystaj z życia ale daj żyć też tym co tego szczęścia nie mieli i urodzili się tacy a nie inni. Jedni rodzą się bez ręki, drudzy bez nogi jeszcze inni niewidomi czy z sześcioma palcami a są też tacy co rodzą się w "nie swoim" ciele i nic na to nie poradzisz bez medycyny. Skoro dano nam możliwość leczenia to się leczmy i wiedz że w przypadku TS-u nie ma innej opcji leczenia, próbowano już zmienić mózg poprzez prochy, tabletki, prądy, egzorcyzmy itp. nic z tego nie wyszło.

    • Gość: dimar Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 17:52
      TRANSEKSUALIZM to zaburzenie - leczy się je tylko poprzez operację zmiany płci. ludzie, którzy tego nie pojmują, mają problem ze sprawnością umysłową. a to, że transeksualiści - w roli płci, w której się urodzili - zakładają rodziny, mają dzieci, a potem to rozwalają przez zmianę płci, jest w dużej mierze wynikiem nacisku tego samego społeczeństwa, które domaga się 'normalności' i szkaluje 'odmienność'. społeczeństwo, które chce pełnej przejrzystości, jednocześnie chce udawania.
      słowem: wszyscy są tutaj winni. gdybym Twój ojciec ujawnił, że tak naprawdę czuje się kobietą, byłby szloch, wściekłość i skandal. dlatego koło zakłamania napędza się samoistnie. osobiście uważam, że normalność nie istnieje i jest słowem wyłącznie politycznym, i sądzę, że nie musimy innym ludziom do garnka zaglądać
    • Gość: Nick Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 18:32
      Lubicielko chcesz wiedzieć dlaczego osoby transseksualne wchodzą w związki małżeńskie, mają dzieci a potem decydują się na korekcję płci? Tego w tym artykule nie ma, ale nie zawsze osoba transseksualna potrafi jasno i precyzyjnie zdefiniować co się z nią dzieje, a także często nie jest świadoma tego co się z nią będzie dziać za lat kilka lub kilkanaście. Czasami po prostu odrzuca świadomie sygnały ze swego wnętrza, bo boi się skutków przemiany - nie tylko dla siebie, także dla najbliższych. Często sądzi że sobie poradzi w nowym związku, bo kocha i jest kochana. Może słyszy szereg dobrych rad od psychiatrów pełnych wiary w to, że mogą skutecznie pomóc lub od księży którzy twierdzą, że po zawarciu sakramentu to samo przejdzie. Prócz tego nie ma możliwości przeżyć życie tak by nikogo nie skrzywdzić - tam gdzie jest społeczność i relacje między ludźmi, tam zawsze pojawia się pewność, że kiedyś kogoś zranimy.
    • Gość: gość i pół Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.215.198.132-internet.zabrze.debacom.pl 16.11.10, 18:34
      tolerancja i szacunek tylko dla tych którzy się tego nie domagają i nie manifestują
    • Gość: krzysiek Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: 92.25.214.* 16.11.10, 18:37
      Fajnie jest się czegoś rzeczowego dowiedzieć. Mój dzień został wzbogacony przez to. Dziękuję za wywiad.
    • Gość: Gorn Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 18:51
      Do gość i pół. Pieprzę Twoją tolerancję byleś mi się w życie nie wpieprzał a będzie dobrze :) Teraz mnie tolerujesz? Nie domagam się Twojej tolerancji ani nie manifestuje, pieprze ją tak samo jak i Twój szacunek. Mojego też nie otrzymasz więc jesteśmy kwita ;) Trzymaj się
    • Gość: gość Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.10, 19:27
      niech sobie Pan'i Ania zmienia płeś w ta i spowrotem, to jej kasa, pomysły i zdrowie, ale mam jedno pytanie P.Ania wyskakuje co jakiś czas wszędzie ze swoją żałosna historyjką - czy to jest jedyna taka osoba w RP? Bo mam wrażenie, że tak. Z tą historią jest jak z odgrzewanymi kotletami, no ile można.... może ktos opisze to lepiej, inaczej, ciekawiej?
    • Gość: gość Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 16.11.10, 19:38
      No nie, kolejna normalna inaczej żąda akceptacji. Żałosne.
    • Gość: Gorn Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 20:00
      Nie jest jedyną osobą, w Polsce jest tysiące takich osób ale z prostych przyczyn nie chcą się ujawniać. A ta przyczyna to nietolerancja. Po co ma ktoś iść do TV i opowiadać o swoim życiu skoro później będzie mieć przegwizdane? Będą z niej/niego szydzić, wyzywać, pluć itp.Społeczeństwo nie dorosło do tego by móc się przed nimi przyznać do czegokolwiek bo nikt nie patrzy na siebie za to ocenianie i komentowanie życia innych jest tu na porządku dziennym.
    • Gość: taki jeden ts Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 20:22
      Mam nadzieje ze wszyscy którzy się tak nas (transów) czepiacie dostaniecie niezły wpier**l od życia i będziecie mieć gorzej niż my, rzygać mi się chce jak czytam wasze komentarze ... niby normalni ludzie a małpy mają więcej oleju w głowie niż wy ...
    • Gość: nie toleruje prani Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.10, 20:39
      Problem jest wiekszy jak by sie moglo wydawac.Otoz przez slowo TOLERANCJA ;AKCEPTACJA probuje nam sie wmowic ze to normalne!!!Czy mamy to tolerowac? Z NOWOTWOREM CYWILIZACJI MUSIMY WALCZYC!!!To sa tez ludzie i kazda pomoc ktora przyniesie ulge ich cierpieniu -a to przez leczenie chemiczne czy tez psychoterapeutyczne -jest bardzo wskazana.A jezeli nie mozna im pomoc to pozostala cicha AKCEPTACJA -NIE MYLIC Z TOLERANCJA- O TYM MOWY BYC NIE MOZE!!!
    • wlody1 Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 20:41
      O ile mam problem ze zrozumieniem pederastów o tyle rozumiem dramat osób transseksualnych. Ludzie prości nawet nie próbują się wczuć w ten problem a to naprawdę potrafi zmienić życie w pasmo udręk...Trzymajcie się transseksualiści i nie dajcie się...
    • lubicielka Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 21:01
      Nick, a ja uważam, że nawet jeśli jest tylko podejrzenie, że mogę przekraczać normę to nie mam prawa w oczekiwaniu na ugruntowanie się orientacji czy zdefiniowanie upodobań do organizowania sobie normalnego życia z żoną i nie daj bóg dziećmi. Jeśli Pani Ania przez całe życie czuła, że coś jest z nią nie tak (a tak to określa) to jakim prawem zdecydowała się na ślub i dziecko? Jak cię boli ząb idziesz do dentysty, jak nie wiesz co się dzieje z Twoim ptakiem to idziesz do seksuologa. Ona nie ma 80 lat, a kwestie tras znane są od dziesięcioleci. ŁATWIEJ, powtarzam ŁATWIEJ było wziąć sobie żonę i pod jej nieobecność zakładać jej kiecki z szafy, jej pończoszki, malowidełka. A jak już się dowiedziała, to dziecko było i jakoś się z tym powoli oswajała. Ale u trans problem narasta w miarę dostępności i możliwości. I dlatego żonki kochane, jeśli myślicie, że raz pozwolicie i mu przejdzie... to jesteście w błędzie:) Wiele kobiet uważa, że jesli pozwolą "po domu" to może w miasto "nie pójdzie. Pójdzie:) Jak i Pani Ania poszła:) Na całego!
    • alicja.30.tysiecy Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 21:03
      Nie mozna zwyczajnie tolerowac wszelkiej masci zboczencow, teraz poprawnie politycznie jest, aby ich koniecznie lubic, bez wzgledu czy sie ma na to ochote, czy nie.

      Dla mnie ktos, kto sie bzyka z koza czy chowa fajfusa i udaje kobietke jest bezwzglednie zboczencem i takiego kogos nie bede lubil, moge mu co najwyzej wspolczuc choroby.
    • pendrek_wyrzutek Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 21:06
      Nie "ona" tylko ON. To że ten pan uważa się za kobietę i że tak karzą
      nam wierzyć autorytety a któregoś dnia być może ogół społeczeństwa
      wcale go kobietą nie uczyni. Tak samo jak przekonanie o byciu
      Napoleonem lub prezydentem (a są tacy).

      Czekam jak zaczną zmieniać gatunek, przeszczep sierści i operacja
      na układzie kostnym i będziemy musieli akceptować transgatunkowca
      szympansa. A jak nie to ukarzą nas za zbrodnie nienawiści i poślą
      do obozu na reedukację.

      Żal mi dzieci, będą im prać mózgi gorzej niż za komuny. Znacznie
      gorzej!
    • alicja.30.tysiecy Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 21:08
      Jak mozna tolerowac i akceptowac czlowieka, nie patrzac jaka ma plec, jak wyglada itd?

      Czy ten czlowiek to jakis wytwor intelektualno-niecielesny?

      Czlowiek sklada sie z ciala i duszy, a niektorym sie wydaje, ze tylko z niewiadomo czego, bo przeciez duszy nie ma, a na cialo sie nie zwraca uwagi.
    • Gość: arekk Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.chello.pl 16.11.10, 21:11
      Dajcie jej spokój. Sam byłem przerażony na studiach, jak mój kolega mi się zwierzył, że jest trans. Zdałem sobie wtedy sprawę, że są ludzie, którzy mają większe kłopoty ze swoją innością niż ja, który jestem 100% gejem i 100% facetem i w 100% to akceptuję, żyjąc w udanym związku z moim partnerem, a na dodatek akceptują to moi rodzice. Oprócz paru wyzwisk i homofobicznych prowokacji skierowanych przeciw mnie nie miałem w życiu kłopotów z powodu mojej orientacji, choć i to co było, dosyć mi dopiekło. A tak sobie myslę, że tacy ludzie, jak transseksualiści przechodzą prawdziwą drogę przez mękę. Na dodatek są wyśmiewane, niezrozumiane i muszą przechodzić bolesne operacje, po których nie uzyskają nigdy sprawności płciowej swojej upragnionej płci. I do tego jest ich bardzo mało (1 osoba transseksualna rodzi się raz na 40 000 urodzeń, 1 osoba homoseksualna - raz na 20-25 urodzeń). Solidarność "społeczności LGBT" to pic na wodę. Lesbijki i geje interesują się sobą wzajemnie zwykle wtedy,gdy trzeba walczyć wspólnie o związki partnerskie i niedyskryminacje. Biseksi są dla nas raczej podejrzani, bo wiążą się z kobietami, co dla niektórych gejów wyklucza ich z subkultury (jak gej zdradzi swojego partnera geja z innym facetem - to można wybaczyć i żyć dalej, ale jak zdradzi z kobietą - to wszystko się wali i kurtyna zapada). Natomiast transi są tylko ciekawostkami na festiwalach genderowych. Przeciętnemu gejowi sprawa transów zwisa kalafiorem. Niestety. Sam po sobie to dostrzegam, choc mi głupio.
    • pendrek_wyrzutek Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom 16.11.10, 21:11
      wari: "Nasz mózg ma swoją płeć i ciało ma swoją - jeśli jedno z drugim się nie zgadza, trzeba i można zmienić ciało."

      W normalnych czasach jak się umysł nie zgadzał z obiektywną rzeczywistością
      to nazywano to urojeniem i starano leczyć. Co jak ktoś uważa sie za szympansa,
      będą robić operacje na ciele zamiast podać środki anty-psychotyczne?
    • Gość: mz Re: Chcę, aby ludzie uwierzyli, że mogą sobie pom IP: *.as.kn.pl 16.11.10, 21:12
      Sprawa plci nie jest tak prosta i czarno-biala. Plec jest zdefiniowana na wielu poziomach. Nalezy sie cieszyc, ze dzis w Polsce mozna sie juz do tego po prostu przyznac i pomagac sobie i innym
Pełna wersja