Korale niczym nieżywe

20.11.10, 19:48
Korale pojawią się w innych wodach, gdzie będzie cieplej wskutek globalnego ocieplenia. Obecnie na Ziemi nie ma specjalnie wielkiego ciepła, więc te korale bieleją z innego powodu, niż ocieplenie.

A obecne rafy koralowe opanują inne stworzonka, więc spoko.
    • ekofanka Korale niczym nieżywe 21.11.10, 11:38
      Zaineresowanym tematem polecam tekst o raporcie i sam raport: Ginąca planeta
      Według najnowszego raportu Living Planet Report, stworzonego na zlecenie organizacji ekologicznej WWF, populacje gatunków zwierząt żyjących w lasach równikowych zmniejszyły się w ciągu ostatnich 40 lat aż o 60%. Ich wymieranie wynika z nadmiernej konsumpcji zasobów naturalnych, która w tym roku znów aż o 50% przekracza możliwości Ziemi. Polacy też mają w tym swój udział – alarmuje WWF.
    • stefan4 Re: Korale niczym nieżywe 21.11.10, 12:23
      jazmig:
      > Korale pojawią się w innych wodach, gdzie będzie cieplej wskutek globalnego
      > ocieplenia.

      Czy masz jakieś dane, że korale pojawiają się w innych miejscach niż dotąd?

      - Stefan
      • stalybywalec Korale wnet znikną. 21.11.10, 17:19
        Stefanie, ponieważ z zasady nie czytam tych artykulików Gazety, ale pierwszy przeczytałem wczoraj Pioca, oczywiście był w miarę przyzwoity, natomiast ten ma wybitnie tendencyjny charakter "pro-globciowy". Nie wiem kto go spłodził, ale przyczyny wymierania raf,/ które z pewnościa nie utrzymają się 100-200 lat/, należy upatrywać gdzie indziej, oczywiście winny jest 'człowiek supermądry'.
        • kornel-1 "repeated coral bleaching events" 22.11.10, 11:04
          Blaknięcie i zielenienie się raf koralowych jest cykliczne. Większe blaknięcia raf zdarzają się raz na 5 lat. Warto przyjrzeć się obrazkowi nr 2 w publikacji. Gdy rafy bieleją rośnie liczba publikacji o zagrożeniu. Gdy rafy zaczynają się zielenić - ekolodzy zajmują się innymi sprawami.

          Caribbean Corals in Crisis: Record Thermal Stress, Bleaching, and Mortality in 2005

          Kornel
          • perfectgreybody Re: 22.11.10, 11:24
            > Blaknięcie i zielenienie się raf koralowych jest cykliczne. Większe blaknięcia
            > raf zdarzają się raz na 5 lat. Warto przyjrzeć się obrazkowi nr 2 w publikacji.

            Warto też wczytać się w cały artykuł. Na przykład:

            "Major bleaching events have returned to the Caribbean every five years or less, and with growing intensity (Figure 2B). With no real sign of recovery after bleaching in Caribbean reefs [16], these repeated events are likely to have caused reef decline that will extend beyond our lifetimes."


            "The rising temperature of the world's oceans has become a major threat to coral reefs globally as the severity and frequency of mass coral bleaching and mortality events increase"

            "the repeated coral bleaching events since the 1980s have been strongly attributed to anthropogenic climate change"

            "Thermal stress during the 2005 event exceeded any observed from the Caribbean in the prior 20 years, and regionally-averaged temperatures were the warmest in over 150 years."

            "While many sources of stress have caused corals to bleach, “mass” coral bleaching (at scales of 100 km or more) has only occurred when anomalously warm ocean temperatures, typically coupled with high subsurface light levels, exceeded corals' physiological tolerances."

            "Unlike many past Caribbean bleaching years, strong tropical climate forcing was only a minor driver of Caribbean SSTs in 2005. In their analysis of temperature anomalies across the tropical North Atlantic in 2005, Trenberth and Shea [26] indicated that half of the warming (0.45°C of the 0.9°C anomaly vs. a 1901–1970 baseline) was attributable to monotonic climate change, while only 0.2°C was attributable to the weak 2004–05 El Niño, and even less to the Atlantic Multi-decadal Oscillation (<0.1°C)."

            Swoją drogą, większość autorów artykułu to oceanografowie i biolodzy morscy, a nie "ekolodzy" (cokolwiek byś nie rozumiał pod tym pojęciem).
            • kornel-1 Re: 22.11.10, 16:37
              perfectgreybody napisał:

              > Warto też wczytać się w cały artykuł. Na przykład: [...]
              Artykuł przeczytałem przed napisaniem postu. Natomiast nie rozumiem, po co wklejasz cytaty powtarzające tezy z artykułu. Istotna różnica między tym, co jest w artykule z GW a tym, co wynika z badań jest cykliczność zmian na rafach koralowych Morza Karaibskiego oraz fakt, że rafa koralowa potrafi się odbudować. Tego właśnie zabrakło i na to zwróciłem uwagę.
              Nie wystarczy również samo przeczytanie pojedynczego artykułu. Warto zerknąć na inne doniesienia, w szczególności te, które mówią odbudowie rafy. Na przykład do

              1. Andrew C. Baker, Peter W. Glynn , Bernhard Riegl „Climate change and coral reef bleaching: An ecological assessment of long-term impacts, recovery trends and future outlook” Estuarine, Coastal and Shelf Science 80 (2008) 435–471
              2. Carla Morri Stefano Aliani Carlo Nike Bianchi „Reef status in the Rasfari region (North Male´ Atoll, Maldives) five years before the mass mortality event of 1998”, EstuarineEstuarine, Coastal and Shelf Science 86 (2010) 258–264
              3. Virginia GARRISON Greg WARD„Storm-generated coral fragments – A viable source of transplants for reef rehabilitation” B I O L O G I C A L C O N S E RVAT I ON 1 4 1 ( 2 0 0 8 ) 3 0 8 9 –3 1 0 0

              Warto również podkreślić, że:
              - oprócz podniesienia temperatury (SST) do śmierci koralowców przyczyniają się infekcje oraz zmasowane ataki ryb żywiących się nimi a także rosnące (?) zakwaszenie wód oceanu. Warto podkreślić, że do zniszczenia delikatnego systemu rafy koralowej przyczynia się nie tyle ogólny trend temperaturowy co krótkookresowe zmiany temperatury: zarówno nagłe ocieplenia jak i ochłodzenia.
              - blaknięcie rafy w istocie nie oznacza śmierci koralowców, lecz zniszczenie roślin i fitoplanktonu, będącego w symbiozie z koralowcami.

              Jednostronne naświetlanie problemu zawsze obraca się przeciw piszącemu.

              Kornel
              • stalybywalec Dobry standard posta Kornela... 22.11.10, 18:58
                ... powinien być wzorem tutaj piszących.

                PS Małe uzupełnienie aż się prosi:
                - korale Acropora panowały przez ostatnie pół miliona lat na rafach atlantyckich,zaczęły zamierać od lat 80-tych, z powodu rozrostu gwałtownego glonów, ponieważ wymarła populacja ich śmiertelnego i ostatniego wroga, pospolitego jeżowca Diadema antillarium.
                - co do Wielkiej Rafy Koralowej zaistniało podobne zjawisko, lecz w oby przypadkach zawiniła olbrzymia komercyjna aktywność człowieka.
              • perfectgreybody Re: 22.11.10, 20:39
                > Artykuł przeczytałem przed napisaniem postu.

                To przeczytaj jeszcze raz.

                > Natomiast nie rozumiem, po co wkle
                > jasz cytaty powtarzające tezy z artykułu.

                Żebyś mógł lepiej zrozumieć artykuł z PLOS. Napisałeś, że blaknięcie raf koralowych jest "cykliczne". To, o czym zapomniałeś wspomnieć, to zwiększająca się intensywność tego typu zjawisk.

                > Istotna różnica między tym, co jest w
                > artykule z GW a tym, co wynika z badań jest cykliczność zmian na rafach koralo
                > wych Morza Karaibskiego oraz fakt, że rafa koralowa potrafi się odbudować.

                Ach, to zapewne źli dziennikarz GW nie doczytali tego fragmentu:

                "With no real sign of recovery after bleaching in Caribbean reefs [16], these repeated events are likely to have caused reef decline that will extend beyond our lifetimes."

                > 1. Andrew C. Baker, Peter W. Glynn , Bernhard Riegl „Climate change a
                > nd coral reef bleaching: An ecological assessment of long-term impacts, recover
                > y trends and future outlook” Estuarine, Coastal and Shelf Science 80 (200
                > 8) 435–471

                Tak, to właśnie dokładnie ta przeglądówka, na którą wyżej powołuje się Eakin et al.

                > - oprócz podniesienia temperatury (SST) do śmierci koralowców przyczyniają się
                > infekcje oraz zmasowane ataki ryb żywiących się nimi a także rosnące (?) zakwas
                > zenie wód oceanu. Warto podkreślić, że do zniszczenia delikatnego systemu rafy
                > koralowej przyczynia się nie tyle ogólny trend temperaturowy co krótkookresowe
                > zmiany temperatury: zarówno nagłe ocieplenia jak i ochłodzenia.
                > - blaknięcie rafy w istocie nie oznacza śmierci koralowców, lecz zniszczenie ro
                > ślin i fitoplanktonu, będącego w symbiozie z koralowcami.
                >
                > Jednostronne naświetlanie problemu zawsze obraca się przeciw piszącemu.

                A ja myślałem, że to ekolodzy piszą o koralowcach w cyklu pięcioletnim, a potem zajmują się innymi sprawami. Jak dobrze że naświetliłeś problem z drugiej strony.
                • kornel-1 Re: 22.11.10, 21:09
                  perfectgreybody napisał:

                  > > Artykuł przeczytałem przed napisaniem postu.
                  >
                  > To przeczytaj jeszcze raz.

                  Śmieszny jesteś

                  > > Natomiast nie rozumiem, po co wkle
                  > > jasz cytaty powtarzające tezy z artykułu.
                  >
                  > Żebyś mógł lepiej zrozumieć artykuł z PLOS. Napisałeś, że blaknięcie raf koralowych jest "cykliczne". To, o czym zapomniałeś wspomnieć, to zwiększająca się intensywność tego typu zjawisk.


                  Śmieszny jesteś. To, że amplituda tych oscylacji rośnie jest widoczne na rysunku. Również jest dostępne w tekście publikacji. Ponadto widoczna jest tendencja spadkowa po roku 2005. Publikacja, chociaż jest z 2010 roku dotyczy wydarzeń sprzed 5 lat. Autorzy nie pokazują obecnego stanu. Jak widać na obrazku 2. sytuacja na rafie po blaknięciu wracała prawie do punktu wyjścia (aczkolwiek można się dopatrzeć tendencji zwyżkowej

                  > > Istotna różnica między tym, co jest w
                  > > artykule z GW a tym, co wynika z badań jest cykliczność zmian na rafach k
                  > oralo
                  > > wych Morza Karaibskiego oraz fakt, że rafa koralowa potrafi się odbudować
                  > .
                  >
                  > Ach, to zapewne źli dziennikarz GW nie doczytali tego fragmentu:
                  >
                  > "With no real sign of recovery after bleaching in Caribbean reefs [16], these r
                  > epeated events are likely to have caused reef decline that will extend beyond our lifetimes."


                  Pożyjemy, zobaczymy. W jednej z podanych przeze mnie publikacji jest cytowane, iż obserwowano maksymalnie 13-letnie okresy odbudowy rafy (cytuję z pamięci teraz). W pracy 1 i 2) pokazane są przykłady odbudowy raf ( w części lub w całości) po okresie np 6-7 lat. W niektórych miejscach blaknięcie raf jest rzeczywistym problemem, w innych przejściowym zjawiskiem.

                  >
                  > > 1. Andrew C. Baker, Peter W. Glynn , Bernhard Riegl „Climate change
                  > a
                  > > nd coral reef bleaching: An ecological assessment of long-term impacts, r
                  > ecover
                  > > y trends and future outlook” Estuarine, Coastal and Shelf Science 8
                  > 0 (200
                  > > 8) 435–471
                  >
                  > Tak, to właśnie dokładnie ta przeglądówka, na którą wyżej powołuje się Eakin et
                  > al.


                  Wow!

                  > > Jednostronne naświetlanie problemu zawsze obraca się przeciw piszącemu.
                  >
                  > A ja myślałem, że to ekolodzy piszą o koralowcach w cyklu pięcioletnim, a potem
                  > zajmują się innymi sprawami. Jak dobrze że naświetliłeś problem z drugiej strony.

                  Oczywiście, że dobrze. Przynajmniej coś skorzystałeś. O tym, że rafy giną, dziennikarze i ekolodzy trąbią cały rok na okrągło. Ze się odbudowują (czasem) - na ogół milczą.

                  Kornel
                  • perfectgreybody Re: 23.11.10, 00:03
                    kornel-1 napisał:

                    > Śmieszny jesteś

                    A co w tym śmiesznego? Że znowu próbowałeś zjechać "globciowy" artykuł, i ci nie wyszło? ;)

                    > Śmieszny jesteś. To, że amplituda tych oscylacji rośnie jest widoczne na rysunk
                    > u. Również jest dostępne w tekście publikacji. Ponadto widoczna jest tendencja
                    > spadkowa po roku 2005. Publikacja, chociaż jest z 2010 roku dotyczy wydarzeń sp
                    > rzed 5 lat. Autorzy nie pokazują obecnego stanu.

                    Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale badań polowych nie da się przeprowadzić w jedno popołudnie. W przypadku opisywanym w artykule wpływ upałów z 2005 roku na śmiertelność koralowców monitorowano jeszcze przez dwa lata. "Obecny stan" zapewne będzie opisany w publikacjach, które ukażą się za kilka lat. I wtedy pewnie znów będziesz miał pretensje, że znów piszą nie o tym co trzeba.


                    > Jak widać na obrazku 2. sytuac
                    > ja na rafie po blaknięciu wracała prawie do punktu wyjścia (aczkolwiek można si
                    > ę dopatrzeć tendencji zwyżkowej

                    A w ogóle rozumiesz, co przedstawia obrazek 2? W jaki sposób sytuacja "wracała do punktu wyjścia"? Przecież ten wykres pokazuje DHW, czyli długość okresu w którym temperatury przekraczały określony poziom, a tendencja zwyżkowa jest zgodna z tym, czego można oczekiwać po globalnym ociepleniu... Tym niemniej, nic to nie mówi o "sytuacji" koralowców, tylko jak często, i z jaką intensywnością występują warunki im zagrażające.

                    > > > Istotna różnica między tym, co jest w
                    > > > artykule z GW a tym, co wynika z badań jest cykliczność zmian na ra
                    > fach k
                    > > oralo
                    > > > wych Morza Karaibskiego oraz fakt, że rafa koralowa potrafi się odb
                    > udować

                    O jakiej cykliczności znów bredzisz? Przecież specjalnie zacytowałem ci fragment z artykułu, gdzie mowa o tym że "cykliczność" (cykle ENSO i PDO) tłumaczą tylko niewielką część sygnału temperaturowego...
Pełna wersja